biorę kilka nasionek i umieszczam je między mokrymi husteczkami a następnie wkładam do szafki.
niekture nasionka już po 2 dniach kiełkują (z czego jestem zadowolony) ale po umieszczeniu nasionka w ziemi i podlaniu nic się nie dzieje przeczytałem chyba całe to forum o hodowli szukając podobnego tematu ale niestety nie znalazłem. będę wdzieczny za wsszelką pomoc
pozdro
A tak na serio: próbowałeś wsadzać od razu do ziemi?
Prawdopodobnie uszkadzasz w jakiś sposób kiełek, za głęboko do ziemi chowasz albo dajesz za dużo wody.
Coś słabo szukasz jeżeli nic nie znalazłeś ciekawego.
Ed: A tak z ciekawości: pod jaką lampą/lampami masz zamiar je uprawiać?
zbyt dużo lub mało wody ...
zbyt zimno ... optymalnie 25 stopni
zbyt mocno uciśnięta ziemia nad kiełkiem .... oto możliwości ...
halogeny sobie daruj bo dają nieodpowiednie pasmo światła ... świetlówki na początek zresztą wszystko jest na forum wystarczy poszukać ...
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
banshee pisze: czy tylko mi ten wątek tak zboczenie się skojarzył? Tzn jego tytuł. Chociaż podtytuł też budzi pewne fantazje...
a mam jeszcze oytanie czy to może być wina nasionek bo dostałem je od brata i powiedział ze nie są pewne
ale kiełkują po 2-4 dniacch
majkac pisze: Tzn. masz na myśli że mu nie staje?
ale widzę, że frafy już coś poszperał i zmienił ;(
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
