No ja też po benzosach a zwłaszcza po wzięciu większych dawek mam burdel w bani. Dlatego nie biore tego ścierwa, jedynie pozwole sobie na małą dawkę po to aby wzmocnić kode.
To znaczy udało się skończyć ze wszystkim z wyjątkiem kodeiny, którą czasem wzmacniam małą dawką benzo.
Aha teraz eksperymentuje z zupką makową
Trzeba się odzwyczajać etapowo, po obronie magisterki planuje stopniowo pożegnać się i z kodą
ja napierdalam 3-5 amp. rolexów po bacie i to sie nazywa chill
wtedy czuje ze naprawdę odpoczywam :D
pozdro!!!
ps. nie boli cię taki zastrzyk domieśniowy??? przecież ten roztwór jest fchuj alkaliczny (chyba, najebałem sie właśnie :)) i to jak w kabel nie trafisz to napierdala....
@gofel: teraz nie zapodaje w miesien, a zapodawalem jak mialem. To bylo 4 lata temu i nie umialem i.v. Zastrzyki i.m. mnie nic nie bola, wrecz uwielbiam je robic, w uda najczesciej.
Ps: jak latwisz rolki w amp.? przeciez tego ot tak nie wypisuja. jak nie chcesz tu pisac pisz na gargus1125@wp.pl. Podaje maila, bo z hypera nie dochodza.
IV są o wiele łatwiejsze!! ale to pewnie zależy od człowieka i od wprawy...
ps. mam bardzo dobrego znajomego który mota mi te rolki...
wikipedałownia pisze: Mechanizm działania polega na zwiększeniu powinowactwa neuroprzekaźnika hamującego jakim jest kwas gamma-aminomasłowy do receptora GABA-A.
Nieraz wypilem do tego kilka browcow i czulem sie tylko zrelaksowany troche.
Zero dzialania nasennego.Jak dla mnie nie ma porownania z nim i lorafenem,czy alpra
Piję codziennie. Z relanium robię sobie co jakiś czas przerwy, bo muszę.
Ostatnio mi odpierdala. Depresja, wybuchy agresji, napady paniki, niemożność skupienia się w pracy, brak życiowych celów.
W sumie zawsze tak miałem, ale ostatnio nasila się (może przepracowanie, albo wypalenie zawodowe?).
Moja matka uważa, że to przez to że łączę relanium z piwem właśnie. Że słyszała o szkodliwości takiego miksu w TV.
Mnie natomiast wydaje się, że to moja wrodzona skłonność do depresji oraz stresy w pracy. 1-3 mg relanium, to przecież nic.
Kto ma rację według was?
Moje pytanie może wydawać się prowokacją, ale pytam zupełnie serio: jak to jest z takim miksem?
Dodam jeszcze, że dochodzi do tego czasami zolpidem w kinola.
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
