Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 3076 • Strona 22 z 308
  • 5299 / 104 / 0
Tak kurwa, tak. Duża ilość benzo + alkohol = rozpierdol. Proste równanie bez użycia niewiadomych, a rozpierdol wcale nie na krótką metę, lecz pełnometrażowo ;]
No ja też po benzosach a zwłaszcza po wzięciu większych dawek mam burdel w bani. Dlatego nie biore tego ścierwa, jedynie pozwole sobie na małą dawkę po to aby wzmocnić kode.
E tam, ścierwo to amfetamina, proszę Cię bardzo nie przesadzaj :D Benzo, a rolki w szczególności (w małych kurwa dawkach 10-15mg) nawet same bez mixowania są jak dla mnie bardzo przyjemne. Może inaczej - nie odczuwam ich działania jako takiego - troche chwieje, troche śmieszno, aż się pill lepiej czuje.
To znaczy udało się skończyć ze wszystkim z wyjątkiem kodeiny, którą czasem wzmacniam małą dawką benzo.
Wynika, że do kody żrysz benzo, czyli nie udało się skończyć ze wszystkim, bo tak czy srak w kalendarzu masz kode z benzosami %-D
Aha teraz eksperymentuje z zupką makową
... :cheesy: %-D
Trzeba się odzwyczajać etapowo, po obronie magisterki planuje stopniowo pożegnać się i z kodą
Ciekawe z czym się wtedy przywitasz %-D Nie denerwuj się tam czasem, sam tego posta na klonach piszę :o)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1154 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Rolki sa fajne, ale w ilosci 40-50mg bez tolerancji (jak dla mnie, bo jestem uzalezniony od benzo i mam wysoka tolerke, nawet jak powiedzmy 2-3 miesiace nie biore benzosow). Nie jadlem duzo rolek w zyciu, caly czas zarlem klony, lorafen lub alpra. Rolki za slabe byly. Przy w miare wysokiej tolerancji na inne mocne benzo (klon, lora, alpra, rohypnol) rolki trzebaby zjesc paczke zeby poklepala a i tak moglaby slaba byc. Najfajniejsze sa jednak strzaly domiesniowe z rolki. Kiedys jak odwiedzilem z ojcem babcie w szpitalu, zajebbalem kilkanascie rolek w szkle (10mg/2ml) i kilkadziesiat kapsulek poltram z szafek w pokoju z lekami. Otwarty byl jakby ktos wszedl ladna bym mial lipe. Takie duze kartonny chowalem do plecaka, myslalem ze lup bedzie wiekszy :-D . Okazalo sie, ze listki poltramu byly wybrakowane, ale wyszly 4 paczki, a rolek z 50 bylo kolo 20 ampul. Tylko nie mowcie o tym nikomu, bo mnie mama skrzyczy i zbije %-D . Rolki w szkle to zupelnie inna bajka. Dzialaja tak milusio, ze po 20mg w miesien czulem sie lepiej niz po 40-50mg rolek polknietych. Szkoda, ze to tak ciezko zdobyc. W szkle lekarze rzadko przepisuja, a samemu robic rolki brac nie chce. Kurde, czemu prawie wszystki benzo rozpuszczaja sie w alkoholu np. a w wodzie nie. Niesprawiedliwe %-D . Dla poczatkujacego 10mg moze zadzialac, ale nie musi. Niektorych jedna rolka piatka sklepie, a innego 4 rolexy nie rusza prawie wcale.
  • 168 / 2 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: kerouac »
huknij sobie amp. rolki z H, wtedy poczujesz wjazd
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
gargamel dlaczego zapodajesz te rolki w mięsień
ja napierdalam 3-5 amp. rolexów po bacie i to sie nazywa chill
wtedy czuje ze naprawdę odpoczywam :D
pozdro!!!

ps. nie boli cię taki zastrzyk domieśniowy??? przecież ten roztwór jest fchuj alkaliczny (chyba, najebałem sie właśnie :)) i to jak w kabel nie trafisz to napierdala....
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1154 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
@kerouac: dzieki za takie rady ;-) .

@gofel: teraz nie zapodaje w miesien, a zapodawalem jak mialem. To bylo 4 lata temu i nie umialem i.v. Zastrzyki i.m. mnie nic nie bola, wrecz uwielbiam je robic, w uda najczesciej.

Ps: jak latwisz rolki w amp.? przeciez tego ot tak nie wypisuja. jak nie chcesz tu pisac pisz na gargus1125@wp.pl. Podaje maila, bo z hypera nie dochodza.
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
dziwne z tymi zastrzykami bo ja nigdy sobie jeszcze IM nie robiłem, bo i w sumie po co
IV są o wiele łatwiejsze!! ale to pewnie zależy od człowieka i od wprawy...

ps. mam bardzo dobrego znajomego który mota mi te rolki...
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 75 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tobias777 »
Orientuj się ktoś może czy np taki diazepam miesza coś w gospodarce serotoninowej. Od kilku dni bawię się benzo i o ile po 10mg estazolamu na drugi dzień oprócz zaspania nie odczuwałem nic tak po wczorajszych 25mg rolek dziś czuję się świetnie wypoczęty, zrelaksowany i na makasa lajtowo nastawiony do życia czyli w sumie zajebiście. Moje pytanie stąd że wiem iż na pewno mam lekką depresję i niedobory serotoniny i zastanawiam się czy rolki w jakiś sposób na to wpływają.
  • 5299 / 104 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
wikipedałownia pisze:
Mechanizm działania polega na zwiększeniu powinowactwa neuroprzekaźnika hamującego jakim jest kwas gamma-aminomasłowy do receptora GABA-A.
http://pl.wikipedia.org/wiki/GABA
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 116 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Lorazepam »
Diazepam na mnie bardzo slabop dzialal nawet w dawkach 30-50mg.
Nieraz wypilem do tego kilka browcow i czulem sie tylko zrelaksowany troche.
Zero dzialania nasennego.Jak dla mnie nie ma porownania z nim i lorafenem,czy alpra
Uwaga! Użytkownik Lorazepam nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: mniemanolog »
Powiedzcie mi drodzy eksperci, czy 1-3 mg relanium (dzielę jedną tabletkę) zażywany nie codziennie w celu wzmocnienia działania 2-4 piwek, tudzież kratomu, może powodować rozpierdol w głowie?

Piję codziennie. Z relanium robię sobie co jakiś czas przerwy, bo muszę.

Ostatnio mi odpierdala. Depresja, wybuchy agresji, napady paniki, niemożność skupienia się w pracy, brak życiowych celów.
W sumie zawsze tak miałem, ale ostatnio nasila się (może przepracowanie, albo wypalenie zawodowe?).

Moja matka uważa, że to przez to że łączę relanium z piwem właśnie. Że słyszała o szkodliwości takiego miksu w TV.
Mnie natomiast wydaje się, że to moja wrodzona skłonność do depresji oraz stresy w pracy. 1-3 mg relanium, to przecież nic.
Kto ma rację według was?

Moje pytanie może wydawać się prowokacją, ale pytam zupełnie serio: jak to jest z takim miksem?

Dodam jeszcze, że dochodzi do tego czasami zolpidem w kinola.
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
ODPOWIEDZ
Posty: 3076 • Strona 22 z 308
Artykuły
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.