I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
To po prostu skojarzenie umysłu o rozszerzonej zdolności kojarzenia - zwykle smak camela przywodzi mi na myśl ni mniej, ni więcej, tylko smak camela.
PolitykEkstazy pisze:W związku z tym dwa pytania:Plankton pisze:Tak już mówią ludzie mocno wjebani, którym tylko chodzi o to żeby jak najwięcej było, chuj że tytoniu w płucach sobie potrzyma, dla mnie to sztuczne dojebanie się tytoniem. Jak palisz fajkę po MJ to jest zupełnie inaczej niż jak z trawką zmiesza się tytoń.Kurwik pisze: Palę sobie ostatnio w pracy przy jakichś kretynach i dostałem wręcz opierdol, szyderę i bluzg za to, że jestem idiotą bo "Co ty kurwa robisz, weź fajka wkrusz. Debilu marnujesz jaranie, nie sklepie cię tak"
1. To Ty zajmujesz jakie stanowisko ws. mieszania ganji z tytoniem?
2. Teraz dialektyczne czepianie się: to jest dojebanie, czy nie ma? Jeśli jest, to nie może być sztuczne, a nawet jeśli pod jakimiś kosmicznymi względami jest sztuczne, to mi to nie przeszkadza.
Ale nigdy nie zauważyłem zależności kopliwości od obecności tytoniu, raczej na minus, bo ilość ganji w szkle to ilość ganji minus ilość tytoniu. Ale już zapalenie szluga po paleniu, nawet od razu po, jak dla mnie działa dojebczo.
2. Może źle napisałem, wprawdzie tytoń potrafi dojebać ale co to za dojebanie się, dla mnie to lipa po prostu.
Plankton pisze: 1. Ja osobiście mieszać nie lubię jednak często jestem zmuszony (bo ktoś nalega/zioło tego wymaga).
2. Może źle napisałem, wprawdzie tytoń potrafi dojebać ale co to za dojebanie się, dla mnie to lipa po prostu.
1. Człowieka przyzwyczajonego do stanu ciała Jakiegoś Tam zawsze w towarzystwie Jakiegoś Tam stanu umysłu szlug, przywracając do tego stanu ciało, potrafi przywrócić do analogicznego stanu umysłu, który z resztą jest osiągalny również bez zielska po odpowiednim stażu. Konopia pokazuje nam jeden ze sposobów formułowania myśli, i kiedy go już poznamy, na odczepnego potrafimy do niego wrócić bez palenia. Ale po co...hehh...
2. Podoba mi się mistyka aktu palenia tytoniu, a gdzie mistyka, tam wiadomo, ale to już tylko moja fantazja, nieuniwersalna, być może bardzo niewielu palaczy zielska ją ze mną dzieli.
No, ale co do kręcenia w głowie - rzeczywiście, może tytoń potęguje ten efekt, ale generalnie trzymanie w płucach jakiegokolwiek dymu, czyli: wstrzymywanie oddechu, wywołuje podobny skutek. Niedotlenienie mózgu, te rzeczy . . .
nigotyna wywluje u mnie zawroty glowy i mdlosci. nabic rure ziolem i z bonga ja spalic trzymajac dym w plucach najdluzej na swiecie to zaden problem. jednak jak bym chcial spalic lufke tytoniu i tam samo trzymac dym to bym umarł najpewniej w sposob nieprzyjemny.
a niedotlenienie swoja droga, ale to inne zawroty glowy troche
a nikotyna zawsze jest do dupy
i pułapką ofkors
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.