Czysty masochizm.
Pali klamę jak chlory x5 a działanie było takie niedojebane .
Szczekoscisk , potliwość, wewnętrzne uczucie gorąca, napięcie mięśni
Coś jak objawy wkręcającego się antydepa- czyli nic przyjemnego .
Ale najgorszy był ten bol w nosie. Nie do opisania .
Druga najgorsza rzeczą był kompletny brak apetytu i takie uczucie właśnie jak po wkrecajacym się antydepie - ze jest jakoś nieswojo
Marzyłem o tym , by się ten stan w końcu skończył
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie ma może kopa typowo speedowego, ale nawet co nieco pobudza, coś jakby wkręcające się tabletki antydep.
@myszkaszara8
Ja w ten sposób używałem bupropionu.
Zacznę od zażywania potem efekty. A i dodam że brałem tylko jak był oryginał, więc to był wellbutrin. Tabletki za chuja nie idzie rozwalić. Naprawdę. Do tego to z młotkiem trza podchodzić. Ja używałem kuchennego stołu, a konkretnie nogi. Najpierw owijałem w papierek i miażdżyłem w nim. Podanie? Kryształ nie rozkurwia tak nosa jak bupropionu. Kiedyś czytałem że "jest kaustyczny" ktoś tu pisał. W sensie że jakby zasadowy. Ale pH nie sprawdzałem. Straszne jest wciąganie tego gówna.
Ok, efekty. Pierwsza tabletka tj 150mg to jakbyś złapał pana Boga za nogi. Silny szybki strzał dopaminy i noradrenaliny. Ręce i ciało aż dygotają, w ciało zimno. Niestety następne tabletki to coraz mniej dopaminy w coraz więcej noradrenaliny. I pewnie sporo kortyzolu skoro tak latają ręce. Od dawki 300mg w wzwyż występuje duże ryzyko wystąpienia padaczki. Zwłaszcza w takiej formie podania. Buprio ma gdzieś swój temat, poszukaj.
16 października 2026myszkaszara8 pisze: Czy ktoś z was kruszył i wciągał przez nos bupropion ?
06 listopada 2025Demis pisze: bupropion podawałem kilka razy dożylnie. Bardzo ciekawe działanie miał, najbliżej chyba do kokainy.
A co do tematu: wciąganie SNRI nie jest dobrym pomysłem, stanowczo odradzam takie eksperymenty.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
