Czas połowicznego rozpadu to chyba 2,5 godz.
Ale nie wiem dalej po jakim czasie zolpidemik zostanie wydalony całkowicie z organizmu ...
1. Jakie są szanse, że po 10mg (65kg ważę) obudzę się sześć godzin później na środku miasta?
2. Ktoś mi powie, ile to cholerstwo działa? Przejrzałem cały wątek i nikt o tym nie napisał.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
dr.Kubeusz pisze: ...
Wychodzenie z tego jest hujowe, wiec uwazaj. Redukowalem przez miesiac prawie, juz w 2 tygodniu redukcji nie mogac spac i majac straszne cisnienia, wiec najpierw wymienilem luminal na midazolam a potem same klony+midazolam odstawialem i bylo lzej. Nie polecam Ci sie w to jebac, zreszta masz swoj mozg.
ok 17 zjadłem 7,5mg midazolamu, potem o 21 poszedłem do baru i wypiłem 2 warki strong. Po powrocie do domu wpadłem na pomysł zeby wciagnąć co nieco zolpidemu i jak pomyślałem tak też zrobiłem. Mój stan alkoholowy był całkiem zwyczajny jak to po 2 piwkach więc rozkruszyłem 2 stilnoxy i je wciągnąłem (dzień wcześniej wciągnąłem 20mg zolpidemu, czyli tolerancja minimalna).
I tak usypałem kreskę i szruuuut, kreska znikła. i od tego momentu nic pamiętam, nic a nic. Potem najzwyczajniej budzę sie w swoim łóżku, komp wyłączony (wow, stan zombie a umiałem wyłączyc tak skomplikowaną maszynę jaką jest komputer hehe ;-) ) a w bolącej głowie czarna dziura. Sprawdzam listek stilnoxu a tam brakuje 4,5,6? tabletek (zniknęły wszystkie stilnoxy jakie były w listku). Totalna amnezja. Wychodzi na to ze oprócz planowanej dawki 20 mg w stanie nieświadomości zjadłem/wciągnąłem dodatkowe ok 50mg, czyli razem jakies 70mg ;/
Rano budzę i czuję sie jakbym miał kaca po conajmniej klkunastu piwach, bardzo zamulony, jedzenie nie wchodzi, rzygać sie chce, ale się jakoś się powstrzymałem.
Bardzo zdradziecki ten zolpidem,
właśnie poszło 30mg (+ 40mg medazepamu kilka godzin wcześniej)
Qrwa nie mogę przeboleć jak w takim ciężkim stanie amnezyjnym człowiek jest zdolny do odnalezienia paczki z lekiem itp itd
3x10mg Zolpidemu poleciałooooooooo i jest słaboo..
hess pisze: Qrwa nie mogę przeboleć jak w takim ciężkim satnie amnezyjnym człowiek jest zdolny do odnalezienia paczki z lekiem itp itd
Jeśli chodzi o miks benzo + zolpidem (o tym jak 'nutki pieprzu' dodaje alkohol już nie wspominam) = bankowy efekt pacmana, braki w domowej apteczce, poprzestawiane meble, dzwonienie do przypadkowych ludzi, pobudki w nieznanych miejscach i masa innych - szkoda, że nie można powiedzieć 'niezapomnianych' - przygód, o których dowiesz się wiele dni po ćpaniu. Nierzadko kac moralny.
Nie polecam :)
Jeśli chodzi o miks benzo + zolpidem (o tym jak 'nutki pieprzu' dodaje alkohol już nie wspominam) = bankowy efekt pacmana, braki w domowej apteczce, poprzestawiane meble, dzwonienie do przypadkowych ludzi, pobudki w nieznanych miejscach i masa innych - szkoda, że nie można powiedzieć 'niezapomnianych' - przygód, o których dowiesz się wiele dni po ćpaniu. Nierzadko kac moralny.
Nie polecam ]
Signed.
Znam to z autopsji.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
hess pisze: 3x10mg Zolpidemu poleciałooooooooo i jest słaboo..
Znów to samo, amnezja, haha napisałem, że jest słabo hahaahah, a jak widać wcale nie było, zupełnie nie pamiętam, że wogóle pisałem powyższe zdanie.
Najpierw poszło 10mg, uznałem ze jest słabo to poleciało kolejne 10mg i od zapodania drugiej kreski urwany film, mimo amnezji i ciężkiego staniu nie wiem dlaczego, ale poszedłem jeszcze po 1 tabletkę o czym się dowiedziałem dzisiaj po sprawdzeniu zawartości pudełka.
Do tego ostatnia tabletka była z opakowania brata, który stosował zolpidem w celach leczniczych (pod żadnym pozorem miałem nie brać od niego zolpidemu, a jednak to zrobiłem - jest to dowód na to jak zolpidem potrafi ogłupić człowieka i popchnąć do czynów zupełnie nieodpowiedzialnych)
Bardzo nieprzewidywalny ten zolpic, wręcz przypałowy jest. Mimo to dosyć uzależniający, a w szczególności uzależniający jest jak dla mnie sposób podania (lubię klamę hehe).
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
