koda jest zajebista, ale to jest loteria i to nawet u takiego kogos jak ja kto w teorii niby nie zazywa ciągiem tylko raz na pare tygodni to i tak jest tak, ze czasem zadziała, a czasem nie. No i to totalnie z niczym nie koreluje. Czy zjem lekko, ciezko, czy jestem wyspany, czy nie. Czy dużą dawke, czy małą.
Z kodą to loteria. Ostatnia faza na kodzie 2 dni temu była zajebista i długa.
Przedostatnia 5 tygodni temu była ciulowa, krótka.
Natomiast co do wejscia kody tzn jak zaczyna działać to bije na łeb dosłownie wszystko. Zawsze jest pięknie. Potem czuję albo wiele godzin i pół nocy rozkosznego smyranka, rozluznienia i nic mi nie jest, albo po wejsciu pol godziny juz cala faza spieprzona, rozdraznienie, brak smyranka i bez fajerwerkow.
Jeśli kodeina nie dziala, mimo kilku konsekwentnie powtarzanych prob, logiczne powody są przede wszystkim takie:
- uwarunkowania genetyczne powodujące niedobór konkretnych enzymów wątrobowych potrzebnych do przekształcenia problemu jakim jest kodeina do aktywnych metabolitów (głównie morfiny, choć nie tylko, efekt anturażu występuje)
- przynajmniej część betaketonow działa jako silny i długotrwały inhibitor tychże, a zdaje się że jest to często przeoczana kwestia.
Przy niekorzystnym układzie obu powyższych czynników, te nominalne 240mg mogą dać faktycznie efekt co najwyżej przeciwkaszlowy i nie jest to aż tak dziwne jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka.
Aha, pisałem o konsekwentnych kilku probach, ponieważ nawet zakładając typowy wystarczający do uzyskiwania pożądanego działania rekreacyjnego metabolizm, te konkretne enzymy metabolizuja szerokie spektrum innych substancji z pożywienia oraz innych lekow, stąd nietrudno o sytuacji redakcję że przy sporadycznych jednorazowych próbach ich chwilowy poziom może być zbyt niski. Po prostu nie wierzę w osławiona kapryśność kodeiny, a w konkretne powody, choć tych jak i możliwych interakcji jest po prostu sporo.
tramadol też słabo działa na ciebie? Chodzi mi moc odczuwalnych efektów, nie o preferencje co do profilu dzialania.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
