Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
  • 5426 / 999 / 0
Ja kiedyś velaflax donosowo spróbowałem
Czysty masochizm.
Pali klamę jak chlory x5 a działanie było takie niedojebane .
Szczekoscisk , potliwość, wewnętrzne uczucie gorąca, napięcie mięśni
Coś jak objawy wkręcającego się antydepa- czyli nic przyjemnego .

Ale najgorszy był ten bol w nosie. Nie do opisania .
Druga najgorsza rzeczą był kompletny brak apetytu i takie uczucie właśnie jak po wkrecajacym się antydepie - ze jest jakoś nieswojo
Marzyłem o tym , by się ten stan w końcu skończył
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 52 / 6 / 0
Przy pierwszych podaniach donosowych tak trochę szczypie w nos i czuję się jakby zaraz mi miała pościć się krew z nosa, ale nie przesadzaj my, jestem kobietą i wytrzymuję więc wy faceci powinniście mieć podobnie.
Nie ma może kopa typowo speedowego, ale nawet co nieco pobudza, coś jakby wkręcające się tabletki antydep.
myj wodą ryj ;)
  • 52 / 6 / 0
wenlafaksyna musi być od Bluefish (małe kuleczki nie duże kulki dużych kulek nie da się wciągać!). U mnie wszystko elegancko .
myj wodą ryj ;)
  • 52 / 6 / 0
Czy ktoś z was kruszył i wciągał przez nos bupropion ?
myj wodą ryj ;)
  • 1071 / 250 / 0
Mam gdzieś to w chałupie. Ale to muszę do rodziców jechać. Kiedyś sprawdzę.

@myszkaszara8

Ja w ten sposób używałem bupropionu.
Zacznę od zażywania potem efekty. A i dodam że brałem tylko jak był oryginał, więc to był wellbutrin. Tabletki za chuja nie idzie rozwalić. Naprawdę. Do tego to z młotkiem trza podchodzić. Ja używałem kuchennego stołu, a konkretnie nogi. Najpierw owijałem w papierek i miażdżyłem w nim. Podanie? Kryształ nie rozkurwia tak nosa jak bupropionu. Kiedyś czytałem że "jest kaustyczny" ktoś tu pisał. W sensie że jakby zasadowy. Ale pH nie sprawdzałem. Straszne jest wciąganie tego gówna.
Ok, efekty. Pierwsza tabletka tj 150mg to jakbyś złapał pana Boga za nogi. Silny szybki strzał dopaminy i noradrenaliny. Ręce i ciało aż dygotają, w ciało zimno. Niestety następne tabletki to coraz mniej dopaminy w coraz więcej noradrenaliny. I pewnie sporo kortyzolu skoro tak latają ręce. Od dawki 300mg w wzwyż występuje duże ryzyko wystąpienia padaczki. Zwłaszcza w takiej formie podania. Buprio ma gdzieś swój temat, poszukaj.
  • 2981 / 256 / 0
16 października 2026myszkaszara8 pisze:
Czy ktoś z was kruszył i wciągał przez nos bupropion ?
Waliłem dożylnie, faza coś jak metkat, tylko wjazd słabszy o 70-80%, działanie jak z 3, może 4 tabsów, choć profil o wiele mniej dopaminergiczny, coś w stylu 2-FA (chociaż to porównanie jest słabe, ale na szczęście ominęło mnie próbowanie chujowych RC-ków typu metylon, a innego punktu odniesienia brak).

06 listopada 2025Demis pisze:
bupropion podawałem kilka razy dożylnie. Bardzo ciekawe działanie miał, najbliżej chyba do kokainy.
O, profil trochę podobny, ale z o wiele mniejszym czuciem się jak szmaciarz (tak na mnie kokaina działa, parę razy miałem okazję spróbować za darmo i grosza bym za to nie dał).


A co do tematu: wciąganie SNRI nie jest dobrym pomysłem, stanowczo odradzam takie eksperymenty.
  • 143 / 37 / 0
+1000 wciąganie SNRI (a konkretniej duloksetyny) to byl moj najwiekszy błąd w karierze codziennego odkurzacza pyłowego (w tym przypadku raczej granulkowego XD). Ból nosa niesamowity, straszny dyskomfort w przestrzeni miedzy nosem a gardłem, do tego cement w nosie nie do wysmarkania a pizda na granicy placebo, bądź żadna. Brak profitu
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 3 z 3
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.