Narkomana chcesz oszukać, że nie jesteś wjebany? Nawet mi charakter twojej pracy wykładasz jakby to miało jakieś znaczenie. Jak będziesz miał płynąć to popłyniesz i nawet cię te 'twoje' lukratywne stanowisko w tym nie uchroni. Nałóg jest bezlitosny. Też robiłem karierę i tak pierdoliłem kiedyś jak potłuczony, że mi wyjdzie, że ja to jestem inny, lepszy,bardziej przebiegły. Będę z tobą szczery - z perspektywy czasu wkurwia mnie takie pierdolenie. Masz po prostu wyjebane ego do granic możliwości. Skończyło się na tym, że mnie karetka zawinęła bo się nieprzytomny wyjebalem w biurze zakładając w chacie plaster na fencie. I po karierze, a też nie mogłem, mijało się z charakterem mojej pracy - blablabla.
Sukces to pojęcie czysto subiektywne. Im większy docisk w tym Korpo Polińskim tym bardziej będziesz zapierdalał,generował więcej lęku, a co za tym idzie żarł więcej benzo bo już inaczej nie będziesz mógł się wyregulować, nie wytworzysz endogennych GABA.
Tak, tak. Ja już znam to wszystko naprawdę na pamięć. Lekomanii ich systemy brania, najgorsze że samemu można w to uwierzyć. I ty tak ewidentnie masz. Wyświetlasz sobie jakiś film w głowie i jesteś przekonany że to prawda. Tak samo logistyka gromadzenia zapasów.
Robisz to bo czujesz się bezpiecznie, założę się że zawsze masz benzo przy sobie, tak ot mechanizm. Wszyscy to przerabiamy.
W skrócie - dla kogoś kto tam wcześniej, kto mnie pytał gdzies w innym dziale o moje benzo, że zamawiam dużo i różne (nie pamiętam nicku, pamiętam że jego pytanie zostało tu przeniesione przez moda z działu pierwotnego, a tu do knajpy rzadko zaglądam oprócz ostatnich 72h więc nie odpowiedziałem od razu).
Odpowiadam zatem (bo taki i tylko taki był zamysł tych moich postów), tak, dalej da się załatwić, dużo, często i różnych rodzajów przez internet z receptomatów. Koniec i kropka. EOD.
12 września 2026masterp213 pisze: Tylko jak tu załączyć zdjęcie/screen?
lol
one by one we will take you
one by one we will take you
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.