Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Brakuje w PL tego, co dawno jest za oceanem - Adderallu, który zawiera różne enancjomery w odpowiednich proporcjach. Stymuluje pod każdym względem odpowiednio. Po tym byłoby poznać dobrą amfetaminę :-)
A tak, nie ma co się oszukiwać, ani na ulicy ani w aptece nie znajdzie się ideału.
To jak masz ADHD to ci przepiszą kolega brał i opowiadał że były zjazdy i głowa go bolała,więc poszło w odstawkę.
Z tą przewagą lewoamfetaminy w ulicznej fecie też moim zdaniem teoria z dupy, najpopularniejsze syntezy fety z P2P i P2NP dają racemat, więc chemik musiałby po syntezie rozdzielić enancjomery, lewoamfetaminę puścić w obieg, a z deksamfetaminą zrobić chuj wie co, zostawić dla elyty. Są oczywiście syntezy, w których można wytworzyć od razu dany enancjomer, ale potrzeba nieco bardziej egzotycznych odczynników i zazwyczaj wtedy się robi od razu d-amfetaminę, bo po chuj l? I btw są tylko 2 enancjomery fety, czyli deks i lewo. Odnośnie euforii nie ma idealnej proporcji tych enancjomerów. Oba podnoszą noradrenalinę w tej samej dawce do porównywalnego poziomu, ale deksamfetamina podnosi dopaminę dużo mocniej. Im więcej deksamfetaminy tym lepiej.
Wracając do tematu to dobra feta powinna być idealnie biała, całkowicie bezwonna i sucha, czyli sypka, jak najmniejsze grudy, które jak już są to bardzo łatwo i drobno się kruszą, bez zlepiania się w plastelinę. Ale to chuj nie wyznacznik, bo można równie dobrze wziąć 5% fety i zmieszać z jakimś neutralnym wypełniaczem i będzie tak samo. Wizualnie i zapachowo nic nie ustalisz tak naprawdę.
Przy dawkach farmaceutycznych 5-10 mg kilka razy dziennie można spokojnie iść wieczorem spać, a po jednorazowej dawce 5 mg to można nawet i na niej iść spać. Trudniej jest po racemacie. A racemat dostać czysty w tych czasach u nas to duży problem, często diler nawet nie wie co sprzedaje jako "feta".
Wracając do wersji aptecznej to tam jest jeszcze pokowidon w substancjach dodatkowych, plastyfikator, który przyspiesza rozpad tabletki przyjętej oralnie (i fakt szybko działa wtedy), ale czy zmielony w pył do wciągnięcia kreski nie będzie powodował problemów z zatokami, przyklejając się jak te wszystkie mączki kukurydziane i inne dodatki z innych tabletek?
Powiedz wprost: jaka dawka, jakie wrażenia i jak często używasz donosowo i jak się to ma kontra użycie oralne. Chętnie się czegoś dowiem od kogoś z doświadczeniem z deksamfą farma i przestałbym marnować moją na oralne zażywanie.
Zdaje sobie sprawę, że każdy jest inny, ale przynajmniej ja nie wyobrażam sobie zajebać 5mg deksamfetaminy i w trakcie działania tego pójść spać. Nawet przy takiej dawce działa to na mnie tak, że jak przymknę oczy to się same od razu otwierają. Co prawda wiem, że krąży legenda, że po deksamfetaminie można spać, ale w niej chodzi o to, że deksamfetamina ma krótszy okres półtrwania od lewoamfetaminy i po prostu zdąży zejść na czas aby istotnie nie zaburzyć snu. W rzeczywistości gdybyś zrobił eksperyment, w którym sprawdzasz, w trakcie działania czego trudniej zasnąć - deksamfetaminy czy racematu, to przy tej samej dawce o wiele ciężej byłoby zasnąć na deksamfetaminie. Jednak jeśli chodzi o szybkość zaśnięcia, czyli czas od przyjęcia aż do momentu kiedy się będzie dało zasnąć, to szybciej będzie po deksamfetaminie. Jest tak dlatego, że żarówno deksamfetamina jak i lewoamfetamina, a więc też racemat podnoszą poziom noradrenaliny do podobnego poziomu, jednak po deksamfetaminie dochodzi do podniesienia dodatkowo drugiego stymulującego neuroprzekaźnika, czyli dopaminy, lecz enancjomer ten działa krócej. W skrócie deksamfetamina: dużo dopaminy, dużo noradrenaliny, krócej działa; lewoamfetamina: mało dopaminy, dużo noradrenaliny, dłużej działa.
Fakt, czysty nawet racemat jest trudno znaleźć, bo większość to 10-20% fety i reszta kofeina, ale dla chcącego nic trudnego.
Ja mam po prostu deksamfetaminę w proszku, a nie tabletki, więc o ich kruszeniu i wciąganiu się dogłębnie nie wypowiem, aczkolwiek jakbym miał tak robić to pewnie najpierw zrobiłbym ekstrakcję. Natomiast wciąganie i tak zadziała tylko z Tentinem, a z Elvanse niekoniecznie, bo to jest lisdeksamfetamina, po przyjęciu której jakiś enzym czy chuj wie co musi odłączyć lizynę aby to zaczęło działać, jest to jedynie prolek.
Odnośnie donosowgo stosowania to było tylko raz na zakrapianej imprezie. Przez około 14h zeszło jakieś 100mg, przy czym ostatnie kilka godzin to już siedziałem sam, bo wszyscy spierdolili do spania, a ja nogami jeszcze nie dotykałem ziemi, więc jeszcze ogarnąłem na błysk co się dało aby tę energię jakoś spożytkować xD Duży plus tego jest taki, że jak euforia zejdzie to spać można iść zaraz niedługo po tym, natomiast po racemacie to ze spaniem spokojnie jeszcze z 10h można by sobie było poczekać i ryć się że serce bije.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
