to nie jest sytuacja kryzysowa a tym bardziej pilna, przenosze do ogólnego o detoxie ~ kwik
Wiesz no ataki padaczkowe to nie przelewki, lepiej żebyś chyba powiedział prawdę w końcu to Twoje zdrowie a chyba ono jest najważniejsze. Możesz to zrobić w domu tylko jakie dawki przyjmujesz czego i ile trwa ciąg?
Robiłeś ścinanie dawek albo coś w zamian ?
BDO to straszny syf
Teraz nawet GBL mi nie leży a kochałem
Jedynie GHB czy fenibut
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja bym mówił całą prawdę, leczenie uzależnienia jest zawsze priorytetem, jeśli chodzi o zdrowie, żeby potem na spokojnie eliminować inne problemy.
Neurolog powinien czaić taką sytuację i nie oceniać Cię.
A co ty, cold turkey xD
@GermanskiOprawca
Powiedziałem, i tak chcieli mnie wypisać do domu ale nagle *blackout* budzę się z zakrwawionym łbem, rozbitym telefonem i dowiaduje się że miałem tak silny napad, że neurolog jeszcze takiego nie widział xD Minęło może kilka minut i już podpisywałem papiery że zgadzam się na przyjęcie na oddział. Chuj wie ile tu posiedzę ale prędko nie wyjdę.
2 gramy jebanej pregabaliny branej latami, do tego benzo,GBL,keta w hurtowych ilościach,cotygodniowe wpadki na koksie,ketonach,fecoe,alk,mj,oksy,majka.
Do tego psychotropy,neurolepy, antydepresanty. Wszystko poszło w chuj. Żadnych nootropow i innych gównien imitujących cpanie
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. Schodzenie zajęło mi jakieś 3-4 miesiące.
kochającą i dobrą żonę to ją zdradzałem na lewo i prawo. Z kobietami lub mężczyznami, bez wyjątku. Trwało to 3 lata. A że jestem bystry to dawałem radę to ukrywać przed wszystkimi choć kilka razy o mało mnie nie złapała.
Dziś leci mi dopiero 8 dzień gdy jestem czysty. Trudno z tego wyjść samemu. A muszę bo ona jest przekonana że jestem dobrym człowiekiem…
19 sierpnia 2026tosieniedzieje pisze: Pierwszy raz od 13 roku życia tj 16 lat przez 10 dni nie przyjmuje żadnych substancji psychoaktywnych,magicznych proszków od skurwysynów w białych kitlach.
2 gramy jebanej pregabaliny branej latami, do tego benzo,GBL,keta w hurtowych ilościach,cotygodniowe wpadki na koksie,ketonach,fecoe,alk,mj,oksy,majka.
Do tego psychotropy,neurolepy, antydepresanty. Wszystko poszło w chuj. Żadnych nootropow i innych gównien imitujących cpanie
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. Schodzenie zajęło mi jakieś 3-4 miesiące.
Jeśli na detoxie to jak to wyglądało mentalnie jak i farmakoterapia
23 sierpnia 2026Saburo77 pisze: Gdy czytam te Wasze historie to moje wydają mi się błahe, ja tylko brałem kokainę, ecstasy, amfetamine czy mefedron i się puszczałem, coś mi się przestawiało w mózgu i pomimo że mam
kochającą i dobrą żonę to ją zdradzałem na lewo i prawo. Z kobietami lub mężczyznami, bez wyjątku. Trwało to 3 lata. A że jestem bystry to dawałem radę to ukrywać przed wszystkimi choć kilka razy o mało mnie nie złapała.
Dziś leci mi dopiero 8 dzień gdy jestem czysty. Trudno z tego wyjść samemu. A muszę bo ona jest przekonana że jestem dobrym człowiekiem…
19 sierpnia 2026tosieniedzieje pisze: Pierwszy raz od 13 roku życia tj 16 lat przez 10 dni nie przyjmuje żadnych substancji psychoaktywnych,magicznych proszków od skurwysynów w białych kitlach.
2 gramy jebanej pregabaliny branej latami, do tego benzo,GBL,keta w hurtowych ilościach,cotygodniowe wpadki na koksie,ketonach,fecoe,alk,mj,oksy,majka.
Do tego psychotropy,neurolepy, antydepresanty. Wszystko poszło w chuj. Żadnych nootropow i innych gównien imitujących cpanie
Dziękuję za uwagę i pozdrawiam. Schodzenie zajęło mi jakieś 3-4 miesiące.
Większość ludzi to ćpuny. A że łykają fast food , szybkie kompulsywne zakypy na wyprzedażach czy seriale z netflixa ?
to tylko chodzi i lechcenie dopaminy .
Takie gnicie przed telewizorem z kebabem w ręce jest imo jeszcze gorsze.
Fajnie ze doszedłeś już do takiego etapu że wiesz o tym , ale substytucja nie jest zła. Jak to mówią " nie od razu Rzym zbudowano "
Ja brałem większość noopow I naprawdę to nawet nie ma podejścia do ćpania.
A kosztuje też nie mało.
Lepiej zacząć od podstaw Tj hobby , aktywność sportowa , higiena snu I dieta
Noopy mogą być dodatkiem i tak jak wspomniałem - hamują swierzbiace ręce czy nosy
A że mają jakieś potencjalne korzyści ?
Fenylopiracetam to jeden z nielicznych które naprawdę poczułem
Grunt że dalej łba nie rozwalają .
To samo jakieś antydepresanty. Sam jestem przeciwny ssri ale jak ktoś po mega ciągach na benzo I opio jest w czarnej dupie to niech wchodzi . Lepsze to niż miałby dalej lecieć czy się wyhustac z rozpaczy .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
