Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 309 • Strona 31 z 31
  • 1 / / 0
16 czerwca 2026epiphone pisze:
Brał ktoś Mindetra, zamiennik Concerta i Atenza? W ogóle nie zauważyłem, kiedy wszedł na rynek, na razie bardzo słabo dostępny, produkowany przez polską firmę
Minderta słabo dostępna, bo to dość świerzy lek. W większych miastach (przynajmniej u mnie, wojewódzkie) w większości aptek nie ma od ręki (36mg, a pozostałe obstawiam podobnie), ale farmaceuta sprawdza czy gdzieś blisko inna apteka ma na stanie. A jak nie to na jutro można było zamówić do apteki. Porównójąc do symkinet MR 40mg działa dłużej, ale mniej intensywnie. U mnie było tak po symkinecie MR, że przez 3 godziny pozawlało mi się odpowiednio skoncentrować, pracować bez przerw i szybkiego znudzenia. Ale potem łamało mnie spanie. Po Mindetrcie nie mam tej chęci drzemki i do 7 godzin można działać, ale jednak potrzebuje więcej przerw na papieroska i łatwiej mi ucieka uwaga.
  • 3 / / 0
16 lipca 2026spizga pisze:
hej, jakiś czas temu przeszłam na medikinet, ogólnie wszystko super, Cr 10mg zwykły też 10mg. Mam zalecenie brania Cr 10mg rano, a dwie po 10 mg zwykle w ciągu reszty dnia, ale problem jest jeden, mianowicie ta Cr nie działa na mnie praktycznie już wcale, a pani kochana nie chce przepisać mi większej dawki. Niby zwykły działa, ale mam wrażenie, że za szybko jakoś łapie tolerke

przeniesiono do wątku o MPH ~ kwik
CR działają słabo, znam z doświadczenia. Tylko Ir. Ale kazdy jest inny, może zmiana lekarza tu pomoże.
  • 1348 / 148 / 8
zdiagnozowano u mnie adhd, mam deficyt uwagi, ciagle o czyms mysle i nie moge sie skupic na jednej czynnosci, odbiegam daleko myslami w ciagu dnia. utrudnia mi to zycie ale w szczegolnosci w pracy. wiadomo, gdy pracujesz nie mozesz sobie pozwolic na bledy, twoj blad to czyjs pieniadz albo co najgorsze smierc czy uszczerbek na zdrowiu. adhd bylo na tyle dotkliwe ze w pracy bylem uznawany za tego co nie ma dnia by czegos nie spierdolil albo nie zapomial. biorę medikinet cr 40mg codziennie rano do czegos delikatnego i od ok 3msc. zajebiscie mi to pomaga. zachowuje sie troche jak robot ale nie az tak nachalnie. mam wrazenie ze to pozwolilo uwidocznic moj prawdziwy potencjal. jestem blyskotliwszy, mam lepsza pamiec, mniej sie zastanawiam, potrafie sie skupic na tym co robie i sumiennie myslec o danej czynnosci i o wiele lepiej mi sie rozmawia z ludzmi bo wczesniej wysluchalem ze dwa zdania i uciekalem myslami od watku.
co ciekawe mam umiarkowanego aspergera. adhd i asperger maja troche wspolnego a raczej dolegliwosci sie zazebiaja i dopelniaja. np. ktos cos mowi i padnie slowo zwiazane z czyms co mnie interesuje to mozg od razu to wylapuje i skupia sie na tym zamiast na reszcie rozmowy.

40mg cr rano to dawka na poczatek dnia gdy 10h spedzam w pracy. po pracy lekarz zalecil medikinet zwykly 10 lub 20mg dla poprawy skupienia po pracy gdy jestem z rodzina bo tez lubilem uwalic sie i scrollowac internet. scrollowanie to rzecz ktora co chwile skupia uwage i aktywuje do rejestracji (ciagle bodzcowanie) ale na tyle krotkie ze nie wymaga dluzszego skupienia i adhd sobie swietnie z tym radzi, to taka pozywka. asperger tez powoduje ze moja relacja z rodzina jest, jakby tu powiedziec, wytrenowana, nauczona z obserwacji, malo intuicyjna. to najwazniejsza czesc spoleczenstwa a przebywanie z nimi to dla mnie wysilek bo najchetniej bym sie izolowal. to nie znaczy ze ich nie kocham czy mi na nich nie zalezy, po prostu czuje ze to jest dla mnie odpowiednie ale szkodliwe dla ogolu.

tak czy siak: medi zajebiscie poprawia koncentracje, szkoda ze na 100% bo kuracja wychodzi drogo
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 3 / / 0
@cbsz
A to ciekawe, bo ja odkąd leczę się medikinetem, to nie kręci mnie w ogóle - scrollowowanie, media społecznościowe. Nawet przy mniejszej dawce leku.
Rozumiem, Ciebie jednak, jak mówisz, że Twoja relacja jest z rodziną "mało intuicyjna", mam chyba podobnie tylko trochę inna wariacja. Generalnie, na tym leku to ja ogólnie nie potrzebuję ludzi. Poprawiło się natomiast to, że nie boję się odezwać/zagadać. Potrafię funkcjonować w towarzystwie, nie nudzi mnie to, ale tez nie potrzebuję tego. Podobnie w relacjach rodzinnych.
  • 1782 / 540 / 2
cbsz pisze:
tak czy siak: medi zajebiscie poprawia koncentracje, szkoda ze na 100% bo kuracja wychodzi drogo
@cbsz niestety tak to juz wyglada w tym kraju. Refundacja (znizka) na Medikinet przysluguje w Polsce formalnie tylko tym, ktorzy mieli zdiagnozowane ADHD jeszcze przed 18 rokiem zycia. Jak diagnoza wjechala u ciebie dopiero w doroslosci, to system NFZ traktuje cie z automatu na 100% platnosci. Nikogo na gorze nie obchodzi, ze leki pomagaja ci normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, nie tracic kasy przez bledy w pracy i budowac relacje z rodzina.
Co do samego dawkowania – 40mg CR z rana i dorzutka do 20mg IR po pracy to juz jest lacznie 60mg metylofenidatu na dobe. Zblizasz sie powoli do gornej granicy terapeutycznej dla doroslego czlowieka (zazwyczaj max to 80mg).
Skoro to na ciebie tak dobrze dziala, ze potrafisz skupic sie na bliskich i zablokowac to aspergerowe przebodzcowanie, to super.

Tylko mala rada na przyszlosc: pamietaj o tolerancji organizmu. MPH ma to do siebie, ze z czasem lubi slabnac, a ciagle podbijanie dawek przy 100% platnosci jeszcze mocniej uderzy cie po kieszeni. Jesli mozesz, rob sobie czasem tzw. drug holidays – odstawiaj leki na weekendy albo w luzniejsze dni, kiedy nie musisz byc na pelnych obrotach w pracy, zeby dac receptorom dopaminergicznym troche odpoczac.
cbsz pisze:
po pracy lekarz zalecil medikinet zwykly 10 lub 20mg dla poprawy skupienia po pracy gdy jestem z rodzina bo tez lubilem uwalic sie i scrollowac internet.
Dodam jeszcze jedna, cholernie istotna rzecz do tego scrollowania, o ktorym wspominasz. Dobrze, ze MPH pomaga ci z tego wyjsc, ale musisz z tym bardzo uwazac.
Scrollowanie neta (rolki, shortsy, social media) to dzisiaj najtansze i najlatwiejsze zrodlo dopaminy. metylofenidat jako inhibitor wychwytu zwrotnego (NDRI) sprawia z kolei, ze masz jej w synapsach pod dostatkiem.
Jesli zaczniesz marnowac ten czas na scrollowanie w momencie, gdy lek dziala najmocniej, to sam kopiesz sobie dolek. Uczysz w ten sposob swoj mozg i uklad nagrody, ze ten przyjemny stan nie wymaga od ciebie absolutnie zadnego wysilku.

Dlugofalowo takie zachowanie to prosta autostrada do wyjebania sobie tolerancji w kosmos, a w konsekwencji do poteznej anhedonii. Twoje receptory dopaminergiczne zaczna sie bronic i zmniejszac swoja wrazliwosc (downregulacja). Skonczy sie to tak, ze na trzezwo nie bedziesz w stanie odczuwac radosci z niczego, a z czasem nawet po zazyciu dawki nie bedziesz mial motywacji do zrobienia czegos konstruktywnego.
Leki z grupy stymulantow daja ci po prostu paliwo, ale to ty musisz wybrac cel i trzymac kierownice. Zawsze staraj sie odpalac jakies sensowne zadanie zanim lek wejdzie na pelnej.

z fartem.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 61 / 12 / 0
@Merx Najlepsze jest to, że osoby, które dopiero w dorosłości mają wykryte ADHD już raz zostały zawiedzione przez system, bo niewykryta ta przypadłość bardzo mocno wchodzi na życie. A teraz drugi raz z 100% odpłatnością. Biednemu zawsze wiatr w oczy i ch. w dupę. Takie życie i trzeba grać kartami, które się dostało w rozdaniu.
  • 4 / / 0
Początek mojej farmakoterapii Medikinetem to był dla mnie szok poznawczy, nagle zacząłem myśleć w klarowny, uporzątkowany sposób. Zacząłem planować i co jeszcze bardziej zaskakujące: realizować te plany. Z czasem działenie słabło, mimo przerw. Lekarz zwiększał dawkę, aż doszedłem do maksymalnej. I teraz mam już tylko tak, że pierwsze dni po przerwie jakoś tam przypominają tamten pierwotny efekt. Potem już tylko jestem pobudzony, ale niekoniecznie konstruktywnie, nawet bym powiedział, że sztucznie nerwowy. Szukam jakiejś alternatywy, bo chyba już nie będę ciągnął tej przygody z medikinetem. Podobno jest coraz więcej opcji. Ktoś zna sprawdzone?
  • 1 / / 0
Obecnie jestem na końskich dawkach medikinetu CR ok. 80mg-100mg dziennie + 150mg bupropionu + 30mg duloksetyny. Próbowałam już Elvanse 50mg, Concerte 72mg na dzień. Nie odczuwam nerwowości, nie odczuwam problemów z zasypianiem, chyba, że za późno wezmę medi. W dalszym ciągu mam dużą dysfunkcję wykonawczą, i nie jestem w stanie często nawet wstać z krzesła, wynieść śmieci, przejść i coś załatwić. (pomaga ew. body doubling). Scrollować, nie scrolluje. Na ten moment nie odczuwam absolutnie żadnej korzyści z Medikinetu, oprócz chwilowego kofeinowego szota, który nie pozwala zasnąć. Bardzo dawno nie robiłm wakacji lekowych, moja tolerancja na lek jest wyjebana w kosmos. Nie jestem w stanie przejść przez chociażby 1 dzień bez medi, bo jestem tak zaspana, że kończy się to spaniem cały dzień i absolutnie brakiem siły, to samo na następny dzień. Od czasu do czasu jestem w stanie zredukować dawkę na 2-4 dni do 20mg- 40mg CR, ale w dalszym ciągu nie poprawia to tachyfilaksji. Ostatni raz wakacje lekowe miałam ok. rok temu i trwały max. 2 tygodnie, ze względu na to że nie byłam w stanie znieść tych epizodów zamulenia, spowolnienia. Dodam, że właśnie to zamulenie, spowolnienie, patrzenie się martwo przez dłuższy czas w jeden punkt, występowały u mnie w jeszcze gorszej formie przed przygodą medikinetową. Nigdy przed tym nie brałam stimów. Czy ktoś ma jakieś protipy na przejście przez wakacje lekowe i nieprzespanie ich? Myślałam nad wrzuceniem modafinilu w trakcie wakacji lekowych, ale nie wiem jak wpłynie to na odnowienie tolerancji na metylo. Mam taki zawód, że muszę być przez większość czasu intelektualnie w formie i fizycznie również, więc ciężko mi pozwolić sobie na przespanie kilku dni.
  • 61 / 12 / 0
@zofiapompa
Tego się nie da przeskoczyć. Wrażliwość na dopaminę musi się odnowić sama i trzeba przemęczyć te kilka tygodni. Po przerwie zacząć od niskich dawek zamiast wracać do tego, co było. I w czasie przerwy jak i później unikać przestymulowania (social media itp). Można też dorzucić znane naturalne sposoby na podwyższenie poziomu podstawowego dopaminy jak medytacja, spacery, wysiłek fizyczny, morsowanie, dieta bogata w tyrozynę (jajka, chude mięso, ser żółty), suple omega3, witaminy z grupy B, witamina D, ewentualnie magnez i l-teanina na sen i najważniejsze - zadbanie o higienę snu.
Co prawda "biohakerzy" eksperymentowali z lekami przeciwpsychotycznymi blokującymi receptory dopaminowe, żeby przyśpieszyć ten proces, ale nie szedłbym tą drogą, bo to kolejny puzzel do rozwalonej układanki.
ODPOWIEDZ
Posty: 309 • Strona 31 z 31
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.

[img]
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór

Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.