16 czerwca 2026epiphone pisze: Brał ktoś Mindetra, zamiennik Concerta i Atenza? W ogóle nie zauważyłem, kiedy wszedł na rynek, na razie bardzo słabo dostępny, produkowany przez polską firmę
16 lipca 2026spizga pisze: hej, jakiś czas temu przeszłam na medikinet, ogólnie wszystko super, Cr 10mg zwykły też 10mg. Mam zalecenie brania Cr 10mg rano, a dwie po 10 mg zwykle w ciągu reszty dnia, ale problem jest jeden, mianowicie ta Cr nie działa na mnie praktycznie już wcale, a pani kochana nie chce przepisać mi większej dawki. Niby zwykły działa, ale mam wrażenie, że za szybko jakoś łapie tolerke
przeniesiono do wątku o MPH ~ kwik
co ciekawe mam umiarkowanego aspergera. adhd i asperger maja troche wspolnego a raczej dolegliwosci sie zazebiaja i dopelniaja. np. ktos cos mowi i padnie slowo zwiazane z czyms co mnie interesuje to mozg od razu to wylapuje i skupia sie na tym zamiast na reszcie rozmowy.
40mg cr rano to dawka na poczatek dnia gdy 10h spedzam w pracy. po pracy lekarz zalecil medikinet zwykly 10 lub 20mg dla poprawy skupienia po pracy gdy jestem z rodzina bo tez lubilem uwalic sie i scrollowac internet. scrollowanie to rzecz ktora co chwile skupia uwage i aktywuje do rejestracji (ciagle bodzcowanie) ale na tyle krotkie ze nie wymaga dluzszego skupienia i adhd sobie swietnie z tym radzi, to taka pozywka. asperger tez powoduje ze moja relacja z rodzina jest, jakby tu powiedziec, wytrenowana, nauczona z obserwacji, malo intuicyjna. to najwazniejsza czesc spoleczenstwa a przebywanie z nimi to dla mnie wysilek bo najchetniej bym sie izolowal. to nie znaczy ze ich nie kocham czy mi na nich nie zalezy, po prostu czuje ze to jest dla mnie odpowiednie ale szkodliwe dla ogolu.
tak czy siak: medi zajebiscie poprawia koncentracje, szkoda ze na 100% bo kuracja wychodzi drogo
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
A to ciekawe, bo ja odkąd leczę się medikinetem, to nie kręci mnie w ogóle - scrollowowanie, media społecznościowe. Nawet przy mniejszej dawce leku.
Rozumiem, Ciebie jednak, jak mówisz, że Twoja relacja jest z rodziną "mało intuicyjna", mam chyba podobnie tylko trochę inna wariacja. Generalnie, na tym leku to ja ogólnie nie potrzebuję ludzi. Poprawiło się natomiast to, że nie boję się odezwać/zagadać. Potrafię funkcjonować w towarzystwie, nie nudzi mnie to, ale tez nie potrzebuję tego. Podobnie w relacjach rodzinnych.
cbsz pisze:tak czy siak: medi zajebiscie poprawia koncentracje, szkoda ze na 100% bo kuracja wychodzi drogo
Co do samego dawkowania – 40mg CR z rana i dorzutka do 20mg IR po pracy to juz jest lacznie 60mg metylofenidatu na dobe. Zblizasz sie powoli do gornej granicy terapeutycznej dla doroslego czlowieka (zazwyczaj max to 80mg).
Skoro to na ciebie tak dobrze dziala, ze potrafisz skupic sie na bliskich i zablokowac to aspergerowe przebodzcowanie, to super.
Tylko mala rada na przyszlosc: pamietaj o tolerancji organizmu. MPH ma to do siebie, ze z czasem lubi slabnac, a ciagle podbijanie dawek przy 100% platnosci jeszcze mocniej uderzy cie po kieszeni. Jesli mozesz, rob sobie czasem tzw. drug holidays – odstawiaj leki na weekendy albo w luzniejsze dni, kiedy nie musisz byc na pelnych obrotach w pracy, zeby dac receptorom dopaminergicznym troche odpoczac.
cbsz pisze:po pracy lekarz zalecil medikinet zwykly 10 lub 20mg dla poprawy skupienia po pracy gdy jestem z rodzina bo tez lubilem uwalic sie i scrollowac internet.
Scrollowanie neta (rolki, shortsy, social media) to dzisiaj najtansze i najlatwiejsze zrodlo dopaminy. metylofenidat jako inhibitor wychwytu zwrotnego (NDRI) sprawia z kolei, ze masz jej w synapsach pod dostatkiem.
Jesli zaczniesz marnowac ten czas na scrollowanie w momencie, gdy lek dziala najmocniej, to sam kopiesz sobie dolek. Uczysz w ten sposob swoj mozg i uklad nagrody, ze ten przyjemny stan nie wymaga od ciebie absolutnie zadnego wysilku.
Dlugofalowo takie zachowanie to prosta autostrada do wyjebania sobie tolerancji w kosmos, a w konsekwencji do poteznej anhedonii. Twoje receptory dopaminergiczne zaczna sie bronic i zmniejszac swoja wrazliwosc (downregulacja). Skonczy sie to tak, ze na trzezwo nie bedziesz w stanie odczuwac radosci z niczego, a z czasem nawet po zazyciu dawki nie bedziesz mial motywacji do zrobienia czegos konstruktywnego.
Leki z grupy stymulantow daja ci po prostu paliwo, ale to ty musisz wybrac cel i trzymac kierownice. Zawsze staraj sie odpalac jakies sensowne zadanie zanim lek wejdzie na pelnej.
z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
