http://www.ankietka.pl/survey/show/id/1 ... wnych.html
Wyniki ankiety będą stanowić istotną część mojej pracy dyplomowej, a uzyskane dane posłużą wyłącznie zbadaniu zjawiska używania nielegalnych substancji psychoaktywnych w społeczeństwie polskim. Pracę po obronię przekażę w całości do zamieszczenia na stronie hyperreal.info.
Z góry dziękuję, Jakub Król.
Przy 15tym? pytaniu coś jest nie tak. Chodzi mi o pytanie skad/od kogo pozyskuje dragi. Mozna zaznaczyć jedynie jedna odpowiedź. W treści pytania jest napisane inaczej. Klikam w te "kółeczka" a nie w "fajki"
Jakbys zrobił fajki przy koncowych pytaniach ankieta byłaby wiarygodniejsza. Tak mi sie wydaje. Chyba, że Ci w takim stopniu na tym nie zależy.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
(możesz zaznaczyć dowolną ilość odpowiedzi)
edit/ yam'owi też chodziło o to co mi, tylko napisał inny numer pytania, teraz się zorientowałam.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
Co do pytania dotyczącego religii - to za osoby wierzące uznaję wyznawców jakichkolwiek powszechnie znanych religii.
Player1 pisze: Faktycznie był błąd w pytaniu 13 - już go poprawiłem. Dzięki, że zwróciliście mi na to uwagę.
Co do pytania dotyczącego religii - to za osoby wierzące uznaję wyznawców jakichkolwiek powszechnie znanych religii.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Osoby, które są wyznawcami nieznanych powszechnie religii są osobami należącymi do sekt i zapewne też będą zaznaczać, że są osobami wierzącymi. Jednak ja zakładam, że na tym forum nie ma zbyt wielu osób należących do sekt - jeżeli się mylę to faktycznie powinna być dodatkowa kategoria.
Verv pisze: sam jestes sekta debilu, sekta to okreslenie narzucone przez mainstreamowe religie/
jeee!!
Co do pytanie to po namyśle sądzę, że wprowadzanie dodatkowej lub dodatkowych kategorii nie miałoby sensu. Zwłaszcza, że trudno byłoby uniknąć niezrozumienia w zakresie jasnego sformułowania kategorii. Najlepszym rozwiązaniem byłoby skonstruowanie pytania półotwartego, tak aby przy kategoriach wierzący praktykujący i wierzący niepraktykujący można było podać dowolną przynależność religijną. Aczkolwiek to pytanie i tak jest pytaniem metryczkowym i właściwie nie wnosi nic do badanego przeze mnie aspektu, więc żadna tragedia a tyle zamieszania... :nuts:
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
