Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dzialala, ale nie bylem blisko magii i dysocjacji czy dziury.
Gdy pureonly mi wyswiadcxyl nieopisana życzliwość i zaufanie - S keta okazala sie 5 razy lepsza i piekniejsza w dzialaniu! I byłem tam - znów poczułem się jakbym wsiadł do pociągu i jechał na przód, albo to wszystko dookoła jechało do tyłu a ja stałem w miejscu. ( jak jak przy pierwszych razach z MXE)
. Zajebista poprawiona w stroju na 2 dni.
zajebista odmiana od tych wszystkich gównianych codziennych używek.
Polecam wszystkim tego Dobrodzieja @PureOnly i jego jabłuszka cukierki lalki żołnierzyki.
Live long and prosper!
"Rutyna to rzecz zgubna "
23 czerwca 2026serotoninowy pisze: @Detronizator2 Dobra dzięki, 100mg to jest dla mnie już za dużo, nie lubię działania ketamina dostałem to po prostu w gratisie. Max 50mg mogę się pokusić, ja nie chcę się tym naćpać tylko jeśli się da to wyciągnąć jakieś korzyści. Widzialem że dawki antydepresyjne esketaminy tam chyba wlewy robią się w tej granicy jakoś znajdują.
Działanie lecznicze zaczyna się od dawek +100, dają one głęboką retrospekcje,spojrzenie na swoje życie z zupełnie innej perspektywy, a nawet kilku naraz. To wgląd niedostępny na żadnym innym psychodeliku leczy, człowiek czuje się całkowicie oczyszczony. To przyspieszona psychoterapia, ale nie taka jak na serotogenikach. Właśnie ta odmienność charakteryzuje działanie s ketaminy.
Ty myślisz że co, weźmiesz 50mg z intencją że substancja jest chujowa i otrzymasz jakiekolwiek uzdrowienie?
Zadbaj o nastawienie psychiczne, otoczenie, spokojną, relaksującą muzykę. Połóż się na łóżku, wciągnij 100mg i zamknij oczy, skup się na ciele i oddechu. Pomyśl o tym jak ketamina będzie się ładować czego byś chciał doświadczyć, a uwierz że na pewno to dostaniesz.
scalono - detronizator
24 czerwca 2026danychBrak pisze: Jak mialem racemat to 100 mnie nie satysfakcjonowalo, co było dziwne.
Dzialala, ale nie bylem blisko magii i dysocjacji czy dziury.
Gdy pureonly mi wyswiadcxyl nieopisana życzliwość i zaufanie - S keta okazala sie 5 razy lepsza i piekniejsza w dzialaniu! I byłem tam - znów poczułem się jakbym wsiadł do pociągu i jechał na przód, albo to wszystko dookoła jechało do tyłu a ja stałem w miejscu. ( jak jak przy pierwszych razach z MXE)
. Zajebista poprawiona w stroju na 2 dni.
zajebista odmiana od tych wszystkich gównianych codziennych używek.
Polecam wszystkim tego Dobrodzieja @PureOnly i jego jabłuszka cukierki lalki żołnierzyki.
Live long and prosper!
Ta pierwsza leczy duszę, wprowadza czystość, druga daje wizuale i inne odczucia cielesne przez co jest bardziej kolorowo i ciekawiej.
Jestem też fanem wrzucania dwóch izomerów na zmianę.
Czasem mam wrażenie, że obcuje z zupełnie roznymi substancjami, a to niby nadal ketamina
Ja jestem w takim momencie życia że nie potrzebuje ćpania, nie ćpam już dłuższy okres czasu i zamierzam to kontynuować i to wyszło samo nie potrzebuje sobie wmawiać że muszę wziąć psychodelik żeby sobie w głowie poukładać i że on rozświetli drogę.
Nie neguje również ich właściwości terapeutycznych bo trwają już badania w USA np nad MDMA i ketamina również i dobrze. Ludzie psychodelików używali od zarania dziejów.
Ale też nie mów co mam robić bo już próbowałem ketaminy 100mg+ nawet w mixie z 2cb i MDMA i tylko popsuła tripa i czułem się jakbym oszalał. Solo bywało tak że miałem po niej paranoję. Nie każdemu się podoba ten stan dysocjacji i warto było by to zrozumieć że nie każdemu to pomaga i wprowadza w stan o którym Ty wspominasz.
Zostało mi to i już leży ponad miesiąc, myślałem że może małe dawki i antagonizm nmda może przynieść jakieś korzyści nie wprowadzając w stan głębokiej dysocjacji.
scalono - detronizator
Jestem dyso noobem, mini trip report:
Wstałem jeszcze lekko się zataczając po wczorajszych lekach na sen kweta 150mg prega 150mg hydroksyzyna 50mg spałem z 6h z nocnym przebudzeniem gdzie chwiejnym krokiem dotarłem do kibla się odlać. Wcześniej tak jakoś 18-19 na 5h przed snem było jeszcze 2x2,5mg lorazepamu.
Do rzeczy, wypiłem kawe, zarzucilem poranne leki 5mg nebiwolol+600mg pregabaliny no i nie wiem jak i czemu podkusilo mnie wyjać 0,5g esketaminy z myślą małego sniffa max 50mg. Wysypalo się więcej tak +-100mg mówię- dobra co mnie tam lecimy.
Sniff.
Po 10min świat zrobił się taki Dizzy, jakby wibracje czułem otaczającego mnie pokoju i lekko mroczny Vibe, miałem problemy z chodzeniem ale bez tragedii lekki robowalk, wizualnie to OEVy jedyne co widzialem to fraktale przezroczyste paląc szluge w oknie, spoglądając na pochmurne niebo widzialem to jakby w 4k kazdy detal i to co się dzieje w atmosferze, spodobało się to na tyle że cały trip około godziny głównie przebiegł na kręceniu kolejnej szlugi i obserwowaniu tego nieba, zajebista wrzuta po klasycznych psychodelikach nigdy takich wizuali nie miałem jest to całkiem inny stan rzeczy ale równie piękne! Pograłem też trochę w elden ring i szło co ciekawe calkiem niezle, utknąlem na bossie w dlc a po tej kecie prawie go pokonalem, co prawda poleglem ale miałem taki feeling jakbym to ja był w tej grze i walczył a nie moja postać
Mam jeszcze z 400mg, może kiedyś pokusze się o dziurę, jestem duży chłop więc będzie trzeba minimum 200mg i tez jednak czuje respekt i mam obawy co może się ze mną dziać jak mnie odłączy całkiem keta.
Minęło jakieś 2h, mam humor podwyższony, na prawdę wyczuwam tutaj antydepresyjny aspekt i to na pewno nie placebo.
Potem jednak przypadkowo, ale jednak walisz te 100mg plus które Ci polecałem i rozlatujesz się w superlatywach,bo jednak zaliczasz w końcu spoko tripa i mniej więcej już wiesz o co w tym wszystkim chodzi.
I nawet widzisz efekt antydepresyjny o którym mówiłem który jak sugerowałem wynika tylko o wyłącznie z pozytywnego, mocnego doświadczenia, ale i tak wcześniej musiałeś to wszystko zanegować.
Wysypalo się więcej, nie miałem karty pod ręką, nie chciało mi się bawić już z tym jako że jestem politoksyokomanem to po prostu przeszla myśl przez głowę "ryzyk fizyk może tym razem dobrze klepnie" no i klepnela jednak nadal mimo że było pozytywnie to wspomniałem że trochę mrocznie a motyw gdzie czułem w grze jakbym walczył o życie również był dosyć przerażający gdy zginąłem a na ekranie wyświetlilo się "szaleństwo" następnie "nie żyjesz".
Nie ważne, bez urazy ale odpowiedziales na pytanie czy mimo takich ciekawych doświadczeń i przeżyć przełożyło się to na realne życie? Czy jednak było jak mówiłem spodobało Ci się to tak bardzo że powtarzałes kolejna kreska doświadczenie... Widzialem kiedyś film o gościu uzależnienionym od ketaminy, on bral dożylnie nie mógł się od tego uwolnić mimo że już mu nerki siadały i lekarze mówili że jak z tym nie skończy to będzie tragedia, nie skończył... Narkotyk jak każda inna substancja psychoaktywna.
Wcześniej stosowałem spray ale nie chce się rzucać w oczy, mam wyroki więc kapsułki są bardziej dyskretne.
A co do wizyt w toalecie to faktycznie, nawet jak sporadyczne używane ketaminy nie powoduje problemów z pęcherzem, to w trakcie tripa potrzeba wizyty w toalecie jest częsta niż normalnie. U mnie to były po 1 dodatkowej wizycie na kapsułkę. Całe szczęście jednak, że do pisuarów zazwyczaj kolejek nie ma.
jestem uzależniony od diazepamu, więc biorę go codziennie. po dłuższej przerwie spróbowałem znowu kety i mocno się rozczarowałem. był tylko nieogar, zaburzenia błędnika i to charakterystyczne dyso ciepełko. żadnych lotów w kosmos ani innych wytworów wyobraźni jak kiedyś
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
