4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
  • 3 / 1 / 0
Ja używam kartki z zeszytu, jest miększa niż karteczki samoprzylepne dzięki czemu nie kaleczy nosa. Zwijke robię dosyć długa i cienką. Krusze najczęściej na plastikowej tacce prawie na pył, pierwsza kreska zwykle leci delikatnie do gardła ale z następnymi nie ma już takiego problemu
  • 12 / / 0
Każdy robi inaczej. Ja osobiście biorę sobie banknot bądź kartkę, zginam ją w poziomie na pół i wsypuję tam kamyki. Kładę zgięty banknot lub kartkę na zeszycie, dwoma palcami przytrzymuję z dwóch stron i pośrodku ściskam kamyczki. Później obracam kartę o 45 stopni i przesuwam ją w obie strony po zgiętym papierku. Następnie otwieram ją i wybieram kartką pył ze środka na zeszyt. Jak już wysypię pył na podstawkę, to traktuję go jeszcze parę razy kartą, obstukuję od góry i przyciskam ją. Później robię zwitkę z kartki lub banknotu i voilà. Moim najlepszym sposobem na branie materiału w plenerze jest pokruszenie go na pył, wsypanie pyłu do samarki i dawkowanie go sobie z samary, grzebiąc w niej kluczem i nakładając materiał na klucz. Ewentualnie można po prostu wsadzić zwitkę do środka i pociągnąć, jednak trzeba uważać, aby nie wciągnąć całej zawartości samary, bo może nieźle wystrzelić.
  • 3 / 1 / 0
Są różne szkoły kruszenia kamienia. Część przykrywa kartką i używa telefon lub jakieś lustro czy też talerz i kruszy by nic nie uciekło. Inni walą na telefon, deskę klozetową, na skrzynkę pocztową i używają jednej karty, grudy latają na lewo i prawo jak demontaż starego tynku w komunalnym mieszkaniu Twojej babci (ale później jak jest konkurencja szukania grudy na ziemi to zawsze coś znajdą - taktyczne podejście). Inni mają wyjebane, skruszą dwa razy i walą kryształ do nosa, bo nie będą się pierdolić w tańcu. Ważne, że klepie. A no i ostatnia grupa, doświadczeni mnisi kultu kruszenia kamienia. Przygotowanie tematu to rytuał. Ceremonia. Każdy ruch jest przemyślany i wykonywany zgodnie ze sztuką tybetańskich mistrzów. Proces ten jest wymagający i czasochłonny ale im dłuższy czas przygotowania tym lepsza konsystencja i brak kamieni, czysty pył. A Ty do której grupy należysz?
  • 95 / 23 / 0
Ja osobiście rozkładam na lusterko, notabene rozjebałam moje przedwczoraj i musze kupic nowe.. następnie kruszę jakimś flakonem perfum lub szklanką. Potem układam kreske, preferuje długie i cienkie zamiast grube i krótkie szczury :p. Psikam nasivinem albo actimerem w takim aerozolu w puszce i na koniec wciągam, najczęściej twardą słomką plastikową którą docięłam i wyszlifowalam jej brzegi pilnikiem. Od biedy samoprzylepne karteczki biurowe, nie dość że higieniczne ze względu na jednorazowy charakter to jeszcze dzięki klejowi na brzegu się nie rozwalają, polecajka ;*
:nos: dzieki [h] za moje M <3 :nos:
  • 115 / 26 / 0
@xkwikx Czy to przepis pani domu? %-D Patentu z butelką, szklanką, czy flakonem używam samemu od lat i tak już pozostanie, tylko oszczędzam domowe lusterka i kładę na jakiejkolwiek twardej powierzchni w zasięgu wzroku po wsypaniu odmierzonej ilości w woreczek strunowy. Czysto, schludnie i efektywnie - piko bello.
  • 337 / 33 / 0
Ile tak na 1 randkę sypiecie mefi?
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.