CBD samo w sobie nie "klepie" tak więc jeśli jakiś produkt z CBD na was działa to tak naprawdę czujecie działanie niewielkich ilości THC które zawsze występuje razem ze swoim nieklepiącym kolegą (oprócz izolatów).
Już od paru lat miksuję sobie olejki CBD z olejkami medycznymi na receptę w najróżniejszych proporcjach, zależnie od tego jaki efekt chcę uzyskać. Nie będę się dokładnie rozpisywał co i jak na mnie działa bo nie ma to sensu - każdy ma inny układ nerwowy, więc to co u mnie zadziała w sposób X to u innego zadziała w sposób Y.
Przy paleniu/waporyzacji ta różnica nie jest aż tak odczuwalna - tutaj pomieszanie suszu CBD z tym klepiącym osłabia jego działanie głównie poprzez zmniejszenie dawki THC w przyjętym buchu. Ciekawszą opcją jest zjedzenie oleju CBD (sporo!) na dwie godziny przed paleniem THC - faza z bucha będzie łagodniejsza ale w pewien sposób przyjemniejsza.
Jeśli samo THC działa na "pacjenta" dobrze czyli bez nieprzyjemnych efektów ubocznych to dodawanie CBD raczej nie będzie mieć sensu - tylko spłyci działanie i rozczaruje.
Najbardziej zauważałem różnicę przy regularnym używaniu przez kilka dni, a nie jednorazowo. No i dużo zależy od jakości produktu — na słabszych praktycznie nic nie czuć, a na lepszych przynajmniej to delikatne uspokojenie jest zauważalne.
Jedząc LSD 250<<UG wypiłem , 10% cbd na około 5 ml około pół buteleczki i peaku nie pamiętam film miałem urwany przez 2 godziny jak się ocknąłem to nigdy nie mailem tak intensywnych wizuali, jak myślicie to efekt cbd czy układ nerwowy przetyrany ? Czy może teraz papiery mocne w huj ?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.