Modka się stosuje tylko solo i w dawkach terapeutycznych dla pełni efektów.
Do autora powyższego, mam i nie mam (2 różne opinie lekarzy w oparciu o testy) ADHD.
Jestem konkretnie wjebana w koks (ciągiiiiiiii).
Rozumiem, że wg Ciebie próba wycięcia koksu z mojego życia z pomocą Mondafinilu nie ma sensu...?
No i nie byłby jedynym królem w moich neuronach, bo od lat biorę pregabe i escitalopram na nerwicę lękową (ustabilizowana dzięki tym lekom..)
Wyjscie z koksu za pomocą modka ma jak najbardziej sens, w Stanach Zjednoczonych się go oficjalnie używa w tym celu medycznie.
Chodzi mi tylko o to, że modek świeżo po ciagach na koksie może Cię słabiej "klepać". Dopiero po pewnym czasie abstynencji, gdy receptorki się wyrównają to zauważysz, że modek jest sto razy lepszy niż używki stymulantowe.
I ogarnij sobie obowiązkowo terapię do tego dla pełni efektów.
Polecam,
Wasz Germański ekspert farmaceutyczny.
Ciekawi mnie jedna kwestia, oprócz wcześniej wspomnianego pozytywnego efektu na produktywność zacząłem głębiej odczuwać emocje, stałem się bardziej empatyczny, a drobnostki dnia codziennego, które zawsze mnie potrafiły zdenerwować przestały to robić. Nawet po rozmowie z moją partnerką, powiedziała mi ona, że też to zauważyła. Zainteresowany tematem poszperałem trochę w literaturze naukowej i w jednym z artykułów (PMID: 19300563 dla zainteresowanych) udało mi się wyczytać, że moda oddziałuje na obszary w mózgu (np. ACC) odpowiedzialne za emocje. Czy u kogoś z was (z lub bez ADHD) takie coś też występuje/występowało?
Pozdrawiam :)
Jesli chodzi o empatię, to u mnie ona rozwija się cały czas, w sumie odblokowało ją ogólnie leczenie nałogów u siebie.
Ale tak patrząc z innej perspektywy, to faktycznie może mieć to też jakiś związek z modkiem. Ja jestem jeszcze strasznie wyczulony na niesprawiedliwość i ocenianie innych, niekoniecznie musi to dotyczyć bezpośrednio mnie, ale szybko się w takich sytuacjach uruchamiam i włączam tryb walki i się kłócę. To z drugiej strony moje oblicze impulsywności z powodu ADHD.
Ale serio, bardzo się wczuwam na codzień w to, jak ktoś mógł się poczuć i staram sie żeby każdy czuł się emocjonalnie komfortowo przy mnie, jeśli widzę że jest dobrym człowiekiem.
Ostatnio nawet zażegnałem bardzo groźny konflikt dzięki mojej umiejętności pójścia na kompromis, mimo że kilka lat wcześniej puscilyby mi już całkiem hamulce xD
BTW 200mg to dużo, ja już osobiście zjechałem na dwie porcje x 100mg dziennie i czuję się stabilniejszy, a efekty dalej są gitens.
Ciekaw jestem, jakbyś się czuł łącząc modka z MPH, bo dla mnie to było jebane status quo na terenie mojej głowy xD totalny komfort, ale nie bynajmniej nie jakieś narkotyczne ućpanie - bardziej bym to nazwał trzeźwością 2.0.
Jeżeli kolejnego dnia po umiarkowanym snifowaniu (ale generalnie po byciu w ciągu) wezmę Modafinil nawet na próbę 50 max 100 mg, to czy w kontekście energii i napędu, która jest mi w ten dzień potrzebna, ma szansę zadziałać? Czy receptory są faktycznie już tak wypłukane, że modefinil nie da rady? Może w takim razie metylofenidat...?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Zadziała dużo słabiej, ale poczujesz się lepiej i zlikwiduje część objawów abstynencyjnych.
@Krzysztofscorpion
Ja łączyłem Modafinil czasem z hexen w tamtym roku, jak nie spodziewałem się ćpania i ostatecznie wychodziło, że wciąż działa gdy decydowałem się na kreskę. O dziwo nic złego mi się nie działo, gorzej wyglądała sytuacja z kofeiną, przy której dostawałem nerwicy serca czy ki chuj. Oczywiście łączenie modka z narkotykami to marnowanie materiału, bo i tak przebije się wyłącznie narkotyk. Do tego odradzam ryzykowanie takich duetów.
Wycięto zbędny komentarz w kierunku innego użytkownika. Demis
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
