Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
W dawnych czasach, gdy były igły wielokrotnego użytku, do każdej był dodawany taki drucik.
Od 2-3 msc mam włączoną do leczenia duloksetynę, przez ten czas była spora redukcja i morfina tylko w dawkach generalnie substytucyjnych (50-100mg doustnie)
2 tygodnie temu powrót do brania większych dawek (ale też wcale nie wysokich, takich jedynie że ot czuć trochę działanie), i zaczął się problem tragicznego noddingu na poziomie jaki widziałem tylko na nagraniach koneserów fentanylu z USA, coś takiego nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przez 10+ lat brania opiatów.
I teraz, to nie jest typowy nodding po opiatach. Bo ja wiem jak wygląda mocne działanie opiatów i ten nodding po prostu wynikający z działania sedacyjnego, które dodatkowo włącza się najmocniej chwila po peaku. Jest to też generalnie przyjemne przysypianie, które da się spokojnie "zaleczyć" po prostu przyjęciem kofeiny
Natomiast to co się dzieje u mnie teraz wygląda zupełnie inaczej: to przysypianie zaczyna się dopiero po tym jak morfina schodzi (czyli 4-5-6 h po przyjęciu), i nie jest tym opiatowym noddingiem, zamiast tego to jest coś jak narkolepsja gdzie dosłownie usypiam w sposób niemożliwy do opanowania
Wczoraj dosłownie usnąłem przed komputerem w pracy, w pokoju obok innych osób. Coś takiego mi się nigdy nie zdarzyło, i też nie może być spowodowane samą morfiną bo jak wspomniałem, samą morfinę biorę już 10+ lat i nic takiego się nie dzieje
Biorę też prometazynę co wieczór na sen, ale znowu, to już też biorę od prawie dwóch lat razem z morfiną i też nie było nawet najmniejszego problemu tego typu
Także obstawiam że winna jest ostatnio włączona duloksetyna - ale że tego gówna nie da się odstawić z dnia na dzień i będzie to wymagało czasu, to wolę się upewnić - czy może ktoś z was miał coś takiego?
I drugie, może głupie, pytanie - powinienem mieć niedługo ampułki 10mg/ml, co oczywiście jest lipnym stężeniem z perspektywy wzjazdu, jeśli chce się przywalić 100 mg lub więcej. Czy walenie tak dużej ilości cieczy jak 10 ml w kabel w krótkim czasie jest jakieś groźne? Intuicja mi podpowiada, żeby walić taką ilość płynu pomału, ale oczywiście z perspektywy wjazdu lepiej by było szybciej.
10ml (ale jw nie szalej na start) na kopa, nie powinno byc problemem , tylko uzyj stosownie grubszej igly.
Niby brałem parę g tramadolu co jakieś 2 miesiące przez te 2 lata, ale w sumie biorąc pod uwagę słabe powinowactwo do receptorów, powinienem założyć że moja tolerka na morfinę wróciła do zera
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
