Niemniej jednak w takiej kompilacji problemów zdrowotnych i przyjmowanych leków, to kokaina wydaje się jednak cienkim pomysłem. Bardzo, ale to bardzo ryzykownym. Ale co tam kto lubi.
Ja bym jednak zrobiła sobie dłużą przerwę, podreperował azdrowie i mierzyła ciśnienie każdego dnia - zwłaszcza po to, żeby wiedzieć jakie jest realne ciśnienie spoczynkowe, bez efektu białego fartucha.
Ogólnie przewałkowałem cały ten topic i wygląda na to, że większość informacji zakazujących tego duo jest oparte na dość starych badaniach. Jest też zasyp nowych wykazując właśnie beta-blokery jako środki doraźniej pomocy przy przedawkowaniach.
Problemem jest ilość różnych beta-blokerów i to, że raczej nie wszystkie kombinacje były sprawdzone.
Wygląda na to, że może nie taki diabeł straszny jak go malują - ale wiadomo, podchodziłbym jednak to tego z ogromną ostrożnością.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8900778/
W skrócie, obala to trochę bardzo stare badania na których do dzisiaj istnieje przekonanie, że to jest zły pomysł.
17 maja 2026celeb17 pisze: Tutaj bardzo ciekawe badanie na temat przepisywania beta-blokerów ludziom którzy ich wymagają a jednocześnie zażywają stymulanty:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8900778/
W skrócie, obala to trochę bardzo stare badania na których do dzisiaj istnieje przekonanie, że to jest zły pomysł.
Żebyśmy mieli jasność ja napisałem tylko, że nie polecam, bo cholera wie co się stanie a, nie dlatego, że tak mi się wydaje.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Nikt tu nie badał bezpośrednich interakcji podając pacjentom jedno i drugie. Obserwowano statystyki z hospitalizacji. Wcale nie jest powiedziane, że narkomani ze statystyk akurat przyjmowali leki biorąc te konkretne dragi choć np teoretycznie mieli je przepisane. I nie wiadomo do końca czy taka właśnie mieszanka była przyczyna hospitalizacji. Dlatego całość okraszono enigmatycznym "not supported by good evidence".
Niekiedy używa się beta blokerów w celu ogarnięcia skutków ubocznych stymulantów używanych do leczenia ADHD na co już zwrócił uwagę @celeb17. Tylko to działa dla małych dawek. Przy większych będzie to niebezpieczne.
Świadome łączone jednego z drugim będzie głupotą i proszeniem się o guza. Bo nigdy nie wiadomo kiedy organizm pokaże nam środkowy palec.
Jednak nie wiadomo czy ten przegląd był recenzowany i jak mocno można ufać autorom. Więc zawsze warto weryfikować różne źródła.
18 maja 2026JulietteS pisze: I o jakich grupach kontrolnych ty piszesz jak to jest tylko przegląd dostępnych badań z tego zakresu? Pogrupowali badania ze względu na stymulanty i przytoczyli wnioski z tych badań.
Nikt tu nie badał bezpośrednich interakcji podając pacjentom jedno i drugie. Obserwowano statystyki z hospitalizacji. Wcale nie jest powiedziane, że narkomani ze statystyk akurat przyjmowali leki biorąc te konkretne dragi choć np teoretycznie mieli je przepisane. I nie wiadomo do końca czy taka właśnie mieszanka była przyczyna hospitalizacji. Dlatego całość okraszono enigmatycznym "not supported by good evidence".
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Bo cały ten przegląd wygląda tak, że wskazali dwa badania, od których teza o szkodliwości takiego połączenia się zaczęła przy czym wskazali słabe strony tych badań jak fakt, że propranolol został podany bezpośrednio do tętnic wieńcowych (czego przecież nikt w domu nie robi), a labetalol akurat dał pozytywne efekty. Tu nie było grup kontrolnych. Żadnych. Były tylko grupy badawcze.
Potem to taki ogólny przegląd badań, które w znacznej mierze to po prostu statystyki z hospitalizacji, z których nie wyniknęło nigdy wprost, że pacjenci kardiologiczni korzystający z beta blokerów mieliby wyższą śmiertelność niż inni użytkownicy stymulantów na innych lekach kardiologicznych.
Wniosek postawili taki, żeby włączyć pacjenta w proces decyzyjny, aby lepiej dobrać leki, a nie żeby systemowo pozbywać grupy pacjentów konkretnych typów leków. Teoretycznie jakaś zwiększona szkodliwość i ryzyko istnieje, ale nie odnajduje to potwierdzenia z realnego życia póki co.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
