Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 783 • Strona 79 z 79
  • 65 / 11 / 0
to u mnie zaś, jak się trafi wyjątkowo zacny proch, o wyjątkowym profilu działania, to tak na start 5 zjem od kopa zanim zabiorę do oglądania. Z resztą raz na czas się trafi taka okazja więc nie ma co ze sobie coś odmawiam, gorsze rzeczy ludzie robią i będą. Nie myśle, ani coś rusza na trzeźwo. Co, kto robi, lubi byle mnie nie wkurwial.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 22 / 6 / 0
"gorsze rzeczy ludzie robia i beda" takie klepanie sie po plecach (i klepanie po chuju oczywiscie :D) to nie jest dobra rzecz, bo rozwijanie dwoch mocnych uzaleznien ktore w chuj na siebie wplywaja (walenie stimow <=> masturbacja) rysuje beret ostro. ja tez mialem z tym problem i udalo mi sie z tego wybrnac do takiego stopnia, ze jak sie nafukam to nie mysle w ogole o masturbacji. pierwsze primo to od dlugiego czasu nie korzystam juz z pornografii W OGOLE i trzepie konia do fantazji. to jest absolutny gamechanger nie tylko podczas bicia po nosie ale tez i na trzezwo. kabelki same sie naprawiaja w glowce no i tez czlowiek jakis szczesliwszy. jak sie nafurasz to tez juz ci sie tak konia trzepac nie chce zbytnio bo wiadomo ze ogladanie porno dla nafuranego to jest jeszcze wazniejsza rzecz niz bicie koniucha :D DRUGIE PRIMO znajdzta se jakies zajebiscie zajecie :D kiedys bylem swiadkiem jak rozmontywano gruza (auto) w kilka osob na piko. to zmienilo moj stimowy swiatopoglad bo oczywiscie jest to ciekawsze niz jakies pierdolone lachony ktore zjezdzaja se z palca. oczywiscie beta nie zostala juz zlozona do kupy, ale inspiracja zostala. lubie na futrze rozpierdalac elektronike na czynniki pierwsze i skladac je na nowo. masturbacja jest po prostu PASSE. ta wiadomosc sponsorowana jest przez metkat, mial mial %-D
  • 41 / 9 / 0
@mothyl dobrze to opisał z tym sprzężeniem stimy + porno + masturbacja. To się potrafi zamknąć w tak absurdalnej pętli dopaminowej, że człowiek po czasie już nawet nie bierze po to, żeby mieć energię czy euforię, tylko żeby siedzieć 12 godzin przed monitorem jak NPC.

Najgorsze jest to, że na początku wydaje się to „niewinne”, bo przecież nikogo nie krzywdzisz i tylko siedzisz sam w pokoju. A potem:

- sen rozwalony,
- libido na trzeźwo zanikające,
- zwykły seks nudny,
- koncentracja w życiu codziennym rozjebana,
- człowiek coraz bardziej odklejony od normalnych bodźców.

I serio, odstawienie porno dużo zmienia nawet bez odstawiania samych stimów. Mózg po czasie zaczyna normalniej reagować na bodźce, a nie tylko szukać coraz mocniejszego przestymulowania.

No i klasyk — na fecie czy krysztale człowiek ma milion „genialnych planów”, a finalnie po 8 godzinach orientuje się, że ani pokoju nie posprzątał, ani projektu nie zrobił, tylko przewinął pół internetu i obtarł sobie chuja do czerwoności XD
ODPOWIEDZ
Posty: 783 • Strona 79 z 79
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.