...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4045 • Strona 405 z 405
  • 273 / 24 / 0
@loggan
Jak miałeś 4 miesięczną psychozę to już ona sama w sobie powinna dać ci popalić i obrzydzić to gówno. Zaszła jakaś zmiana w twoim OUN i miej świadomość że brnięcie w bk masz zwiększone ryzyko nawrotu lub nabawienia się czegoś gorszego, twoje życie ja bym stanowczo odpuścił.
Słuchaj bądź chłop miej jaja obracaj że w kręgu fajnych koleżanek znajomych nie cpaj weź się za sport i i idź na terapię tyle mogę ci powiedzieć. Jak psychoterapia nie przyniesie efektów no to do dobrego magika będzie trzeba zawitać. Subiektywna rada ja bym tak zrobił. Mordko ale pokreślę to jeszcze raz sport!!!
  • 609 / 81 / 0
Cześć! Zszedłem z kodeiny, został diazepam. Zszedłem z 15 mg na 10 mg, później z 10 mg na 5 mg, ale zaczęły się częściowe napady padaczkowe (tylko od pasa w dół). To nawet nie dokuczało mi tak bardzo. Dopiero w nocy zaczęło być bardziej nieprzyjemnie. Obudziłem się z bardzo realistycznego koszmaru sennego (śniło mi się – jak dawniej w ciągach alkoholowych – opustoszałe miasto spowite czerwoną mgłą, a w nim bliskie osoby, które faktycznie widziałem ostatniego dnia) i było mi bardzo gorąco. Myślałem, że nie włączyłem klimatyzacji na noc, ale okazało się, że bez zarzutów cały czas pracowała. Złamałem się, żeby zasnąć, i wziąłem 10 mg. Dziś jestem połamany jak cholera, ale może to współistniejące przeziębienie, bo takie objawy pamiętam raczej ze szpitalnej odstawki oksykodonu (te dotyczące odstawienia benzodiazepin były inne, bez tych ciepła i zimna, bez tego połamania – raczej tachykardie, bezsenność, zjebany nastrój i lęki). Jestem trochę wariat i chciałbym wszystko od ręki, ot, brałem 15 mg, to trzy dni i jesteśmy na zerze. Jak polecacie to rozpisać? Kroić też rolki, żeby mieć 2,5 mg? Chwilowo nie mam jak skołować dwójek. Dziękuję.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 30 / 2 / 0
Przy benzo największy błąd to właśnie schodzenie za szybko, bo organizm potrafi zareagować bardzo brutalnie nawet przy pozornie „małych” dawkach. Skoro pojawiły się częściowe napady i takie jazdy nocne, to znak, że OUN jeszcze się nie ustabilizował i warto naprawdę zwolnić tempo zamiast cisnąć na siłę do zera.
  • 3 / / 0
Przy benzo pośpiech to chyba najgorszy doradca. Człowiek patrzy na liczby i myśli „eee, to przecież tylko kilka mg”, a OUN potrafi mieć na ten temat zupełnie inne zdanie 😅 Jak już pojawiają się takie akcje jak nocne jazdy czy objawy przypominające częściowe napady, to organizm ewidentnie mówi „zwolnij trochę”.

Szacun za zejście z kodeiny i próbę ogarnięcia wszystkiego, ale serio czasem wolniej = finalnie szybciej, bo bez odbijania się od ściany.

post nic nie wnosi do dyskusji napisałeś to co już wyżej jest opisane, akceptuje ze względu na to że chcesz wyrazić swoją opinię, na przyszłość staraj się rozwinąć dyskusje wnosząc coś do niej

Serek
  • 788 / 46 / 0
Po majówce przestałem pić, palić i brać do nochala. Wybrałem leki. Dziękuje do widzenia :)
ODPOWIEDZ
Posty: 4045 • Strona 405 z 405
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.