Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 15 z 15
  • 696 / 314 / 0
Pregabaline brałem przez jakieś 5 lat codziennie. Lekarz opowiadał mi jakie to bezpieczne i że nie uzależnia, wspaniały nowoczesny lek mi mówił. I był to dla mnie rewelacyjny lek nie tylko na moje problemy takie jak : brak chęci do życia, izolowanie się w domu, stany lękowe, depresja ale przede wszystkim pomagał mi na rozluźnienie mięśni, na moje straszne bóle kręgosłupa odcinka lędźwiowego. Przestałem chodzić spięty, przestałem się garbić, minął mi tzw. strach przed bólem ponieważ przed braniem pregabaliny zawsze gdy schylałem się aby coś podnieść czy wstawałem z łóżka bałem się bólu kręgosłupa bo wiedziałem że jest w kiepskim stanie. Napinałem wtedy strasznie mięśnie pleców na odcinku lędźwi, miałem cały ten obszar spuchnięty, takie buły miałem, opuchliznę jakby mięśnie lędźwiowe które cholernie mnie bolały. Przy dawce 75 mg już widziałem poprawę nie tylko stanu psychicznego ale również ten strach przed bólem, to całe napięcie pleców zniknęło. To było coś pięknego. Z czasem lekarz mi zwiększał dawki pregi bo nadal narzekałem na niepokój, brak pewności siebie, unikałem ludzi, wychodzenia z domu. Stopniowo dawki szły w górę i zatrzymałem się na dawce 450 mg codziennie przez ponad 4 lata. Następnie próbowałem 600 mg ale również czegoś mi brakowało, czar pregabaliny prysł. Jednak problemy z kręgosłupem minęły całkowicie, nawet po odstawieniu całkowicie pregabaliny już nie mam problemów z napiętymi mięśniami. Odstawiałem pregabalinę przez jakieś 3 miesiące stopniowo. Zatrzymałem się na 6 miesięcy na dawce 150 mg. Następnie 75 mg przez tydzień i potem 0.
Wczoraj minął rok odkąd nie biorę pregabaliny.
Pamiętam że w małych dawkach od 75 do 225 mg działała rewelacyjnie, zwiększenie dawek powodowało że czułem się zamulony, widziałem przez mgłę, mroczki przed oczami, czułem się jakbym "nie istniał" albo jakbym żył w swoim świecie, zamknięty w malutkim świecie. Jedyne pretensje jakie mam, to do lekarza który mnie okłamał albo nie miał wiedzy i regularnie mi podnosił dawki uspokajając mnie przy tym że ten lek nie uzależnia i że jest bardzo bezpieczny i nie upośledza pamięci.
Trzymajcie się Przyjaciele ! :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 872 / 488 / 0
Tak, zdecydowanie sposób serotoninowego wydaje się najbardziej rozsądny biorąc pod uwagę moje doświadczenia. Mam dokładnie takie same efekty przy stosowaniu rekreacyjnym. Niestety muszę ją brać regularnie ze względu na nerwicę lękową.
I uwaga, co jest w tym najlepsze to po pregabalinie mimo tego wyjebania zawsze zachowuje pewną rozsądność jakkolwiek absurdalnie to brzmi. A mianowicie porównuje to do benzo gdzie tracę kontrolę nad tym co mówię, robię a w konsekwencji powoduje to ogromne problemy.
Serotoninowy mówisz, że nie masz lęków. No właśnie, dlatego na twoim miejscu branie codziennie mija się z celem. Ale teraz wczuj się w osoby które czują lęk 24h który uniemożliwia jakiekolwiek funkcjonowanie, ba nawet myślenie poza tym że zaraz coś ci się stanie, że zaraz umrzesz itp. Wtedy niestety zmienia się perspektywa
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 31 / 1 / 0
Mi osobiście pregaba nigdy nie pomogła na lęki tak jak benzodiazepiny pewnie z tego względu, że benzo biorę ok 17 lat i tolerancja też jest w kosmosie, a słabsze leki nie dają rady. Dlatego nie chce się przerzucać na pregabe bo nie zdaje ona u mnie egzaminu, wręcz w większych ilościach potrafi zwiększyć próg drgawkowy. Tyle lat korzystam z benzo i sobie z nich schodzę, że pozostaje na razie przy tym, aniżeli miałabym kombinować
  • 5141 / 922 / 0
@tosieniedzieje wiem jak to jest mieć lęki po prostu doznałem jakiegoś cudownego ozdrowienia, moja politkosykomania ostatnio strasznie ewoluowała, nadyzywam alko, benzo, pregi, stimow ogólnie to wrzucam coś codziennie. Nie wiem jak to się stało ale po prostu lęki odeszły i przestały mnie męczyć, ostatnio jak nadużywałem benzo i pregi to wróciły i czułem rano zaraz po przebudzeniu niepokój i lęk wolnoplynacy ale mam na stanie też diazepam wiec od razu przestałem nadużywać lorka i alpre i brałem minimalna dawkę rolek 5mg kilka dni i przeszło. Nie wiem co przyniesie przyszłość ale wiem że lęki mogą wrócić, teraz nadużywam głównie alko i pregi ale benzo też wrzucam ostatnio 0,125mg alpry czy 5mg rolek na spanie bo nie mogę spać i widzę że to idzie znów w złym kierunku. No ale jak była promka i kupiłem 24 Heinekeny za 60pln to jak nie wypic, ale już koniec piłem 4 dni. Zostały chyba 2 piwa i alko odstawiam nie pije w ogóle. Benzo i prega też zamierzam trochę odpuścić i brać jak najrzadziej.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 1 / / 0
Proszę o informacje o dawkowaniu tego leku. Jaka jest najmniejsza dawka którą odczuje? Jaki moze być czas działania zakładając zazycie z rana na pusty brzuszek?

Wiem ze mogą być informacje juz na forum, nie znalazłem jednak ich :(
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 15 z 15
Newsy
[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.