Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 2 z 3
  • 3 / / 0
Raz zdarzyło mi się, że podczas kupowania najskuteczniejszego leku na kaszel jedna farmaceutka kazała drugiej zrobić zdjęcie. Potem poszła na zaplecze i po jakichś dwóch minutach wróciła z upragnioną paczuszką 16 tabletek.
Co prawda wtedy wyglądałem jak stereotypowy ćpun, bo akurat złapał mnie skręt, ale do dziś co jakiś czas zastanawiam się, czy moje zdjęcie spoconego, ledwo trzymającego się przy kasie nie wisi gdzieś na zapleczu w jakiejś aptecznej galerii narkomanów
  • 355 / 46 / 0
Teraz sprawdzają dowody, ale większość ma wyjebane j myślą, że jak ćpak chce ćpać niech ćpa i najlepiej zaćpa xd. Znam wszystkie z okolicy, one mnie xd i niektóre są nie miłe, ale reszta ma w dupie i pewnie tylko myślą czy będę przychodził kolejne lata, bo już od 6 sznuruje po aptekach, częściej, mniej często po thio. A recepty to wiadomo, idę z receptami od "wujka" do kurwa których nie lubię i wtedy patrzę jak wydają mi 3paki klona itd. i chuja mogą xd. A ze swoimi receptami chodzę do miłych pań zaznajomionych.
  • 85 / 15 / 0
14 grudnia 2025Gnoll pisze:
Raz zdarzyło mi się, że podczas kupowania najskuteczniejszego leku na kaszel jedna farmaceutka kazała drugiej zrobić zdjęcie. Potem poszła na zaplecze i po jakichś dwóch minutach wróciła z upragnioną paczuszką 16 tabletek.
Co prawda wtedy wyglądałem jak stereotypowy ćpun, bo akurat złapał mnie skręt, ale do dziś co jakiś czas zastanawiam się, czy moje zdjęcie spoconego, ledwo trzymającego się przy kasie nie wisi gdzieś na zapleczu w jakiejś aptecznej galerii narkomanów
Wtf, dlaczego pozwoliłeś sobie zrobić fotę? xd
  • 3 / / 0
nie mam dowodu że to zdjęcie faktycznie zostało zrobione, to są tylko domysły z domieszką ćpuńskiej paranoi
  • 165 / 25 / 0
14 grudnia 2025Gnoll pisze:
Raz zdarzyło mi się, że podczas kupowania najskuteczniejszego leku na kaszel jedna farmaceutka kazała drugiej zrobić zdjęcie. Potem poszła na zaplecze i po jakichś dwóch minutach wróciła z upragnioną paczuszką 16 tabletek.
Co prawda wtedy wyglądałem jak stereotypowy ćpun, bo akurat złapał mnie skręt, ale do dziś co jakiś czas zastanawiam się, czy moje zdjęcie spoconego, ledwo trzymającego się przy kasie nie wisi gdzieś na zapleczu w jakiejś aptecznej galerii narkomanów
Stary, za taką akcję to te aptekarki mogłyby iść siedzieć. Nie rób już teraz czasem afery, możesz jedynie zapytać bo co im było twoje zdjęcie i zagrozić zgłoszeniem sprawy czego oczywiście nie rób. Ale chociaż przestraszy to takie puste aptekarki przed popełnianiem przestępstw. Nie będę mówił z ilu artykułów mogły być sądzone te pielęgniarki, ale ja widzę conajmniej 2-3.

16 grudnia 2025Ukurwiony420 pisze:
Teraz sprawdzają dowody, ale większość ma wyjebane j myślą, że jak ćpak chce ćpać niech ćpa i najlepiej zaćpa xd. Znam wszystkie z okolicy, one mnie xd i niektóre są nie miłe, ale reszta ma w dupie i pewnie tylko myślą czy będę przychodził kolejne lata, bo już od 6 sznuruje po aptekach, częściej, mniej często po thio. A recepty to wiadomo, idę z receptami od "wujka" do kurwa których nie lubię i wtedy patrzę jak wydają mi 3paki klona itd. i chuja mogą xd. A ze swoimi receptami chodzę do miłych pań zaznajomionych.
Przez takich jak ty potem powstają artykuły o "mrówkach" czyli ćpunach chodzących od apteki do apteki.
Nic i nikt tego nie zmieni, chciałem Cię podać jedynie za doskonały przykład takiej "mrówki".
  • 2972 / 252 / 0
24 lipca 2025Merx pisze:
NFZ działa dość wolno, ale fakt, ostatnio przyśpieszył jakoś całą procedurę.
Szybciej jest uderzać do Naczelnej Izby Aptekarskiej (i tam powinno się zgłaszać takie przypadki).
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 5295 / 949 / 0
Mi się zdarza często że paragon zrywają dla siebie i nie dają. Mówią poszło i dziękuję.
Mimo ze nie latam jakoś często
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 287 / 68 / 0
Mogły by jeszcze całować w dupe w końcu to dzięki nam mają pracę. No dzięki junke ale jebać. A jebać je z góry na dół po co czuć wstyd jakby tego nie było to ludzie by sobie ppradzili ale to ludzie. Czaisz cepelin o czym prawie nie te sieroty dajcie mi tabletke.
Nie ma tabletki jest tylko siekkera i młotek. Symbolicznie ale to nie koniec. Chodzi o to by samemu nawet z piasku i kory...
and its going to suck.
It's not going to be fun.
  • 25 / 3 / 0
Zauważyłem kiedyś że babeczka spisywała mi pesel z dowodu, ale mialem to w chuju. Pewnie dlatego że wyglądam jakbym był przed 18. Często też babeczki nabijają wyższe stawki za tjokoszoki, zależy od farmaceutki. W jednej czasem potrafię zapłacić za pakiet 28zł a drugim razem 18, zależy od babeczki. Też chyba po prostu zależy to od tego jak ktoś się prezentuje i zachowuje. Ale to chyba wszędzie tak jest w życiu wiadomo że jak przyjdziesz jak lump do lekarza/apteki to inaczej cię potraktuje niż jak przyjdziesz schludnie.
  • 2972 / 252 / 0
Co do ostatniego zdania: odnośnie randomowych cen w tej samej apcie to gdzieś już na forum pisałem, skończyło się tak, że babka (chyba właścicielka apteki) dostała opierdol od Naczelnej Izby Aptekarskiej/Farmaceutycznej (sorry, dopiero kawę piję) po wymianie paru pism za rzucenie się na mnie po tym jak zapytałem dlaczego cena Thiocodinu jest różna zależnie od dnia czy nawet pory dnia o której przyjdę.

Ogólnie apteki nie mogą zmieniać cen z dnia na dzień, chyba że uwzględnić inflację i cenę jaką płacą za Thio z hurtowni (chociaż nie wiem czy to nie bullshit), zazwyczaj to kierownik apteki ustala cenę, w takim pojebanym mieście mieszkam.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.