Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
It's not going to be fun.
It's not going to be fun.
@kwasiarz
@PolskiLen
Przepraszam was za moje dyrdymały i jednocześnie chce przyznać wam rację. W ramach eksperymentu jakiś tydzień temu odstawiłem SSRI, z innych antydepów wrzuciłem tylko 2-3 razy mirtazapine na sen, i dzisiaj w pracy polałem sobie 2ml BDO (śmiesznie niska dawka dla mnie nawet bez SSRI), po prostu zauważyłem, że takie małe dawki BDO w energetyku znacznie zwiększają moją produktywność po ciężkiej nocy, jednocześnie bez działania narkotycznego. Jakież było moje zdziwienie gdy poczułem lekką fazke z lekką euforią xD Myślę, że jeszcze z tydzień i 2,7ml będzie wystrzeliwało mnie z butów
Na ten moment wolę utrzymać zapasik jeszcze jakichś 220ml na moment gdy znowu będzie działało prawidłowo haha
Wieczorkiem zarzuciłem kode i też jest sporo więcej euforii hehe
Powiecie pewnie że rzucanie leków żeby ćpać jest głupotą, fakt, ale co ciekawe nie odczuwam przynajmniej na razie żadnego nawrotu choroby. Mam wrażenie, że bardziej pomogła mi praca nad samym sobą, oraz zmiana sytuacji życiowej (od niewolnika w gastro do programisty).
Chociaż nie wykluczam że leki pomogły i pozwoliły mi zacząć pracę nad sobą.
Edit: Dodam jeszcze, że zauważyłem iż SSRI spowodowało u mnie ogólne "wypłaszczenie" na emocje, gdy ktoś żalił mi się z tragedii życiowej moja reakcja często była wymuszona przez to, że "no przecież trzeba się zachować" i ograniczała się do bezdusznego "no no przejebane, współczuję". Więc chyba mieliście sporo racji, ale poprowadzę eksperyment jeszcze jakiś czas, być może przyjemność z dragów powróci, a jeszcze większe BYĆ MOŻE okaże się, że dalsza farmakoterapia rzeczywiście nie jest mi już potrzebna xD
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
