16 czerwca 2024Brylantowy pisze: Wyparcie zawsze prowadzi do zakumulowania ich i późniejszego, jeszcze boleśniejszego, wysrania. Co innego wypierać (oszukiwać siebie), a co innego pracować nad nimi, zrozumieć, obserwować.
Swoją drogą ciekawe czy jest jakaś substancja, która po podaniu (jednokrotnym lub wielokrotnym) byłaby w stanie uszkodzić jedynie układ odpowiedzialny za emocje. Pewnie jacyś amerykańscy naukowcy maja na to patenty, zresztą podejrzewam, że już z 50 lat temu jak nie więcej badano ten temat pod tym kątem. Jakby poszukać dokładnie to może coś by się znalazło (pubmed albo coś tego typu ? Internet jest nieprzebranie wielki). Ogólnie temat ciekawy, ale to coś w stylu "jak zrobić z siebie psychopatę" i podejrzewam, że to byłaby drogą w jedną stronę.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Kliniczna depresja ciągnąca się latami i jednoczesna wola by sie nie zabijać robi swoje.
25 lipca 2024Amunicja pisze:Dokładnie, chyba Twój nick @sabotaz chce Ci coś złego zrobić z głową ;p16 czerwca 2024Brylantowy pisze: Wyparcie zawsze prowadzi do zakumulowania ich i późniejszego, jeszcze boleśniejszego, wysrania. Co innego wypierać (oszukiwać siebie), a co innego pracować nad nimi, zrozumieć, obserwować.
Swoją drogą ciekawe czy jest jakaś substancja, która po podaniu (jednokrotnym lub wielokrotnym) byłaby w stanie uszkodzić jedynie układ odpowiedzialny za emocje. Pewnie jacyś amerykańscy naukowcy maja na to patenty, zresztą podejrzewam, że już z 50 lat temu jak nie więcej badano ten temat pod tym kątem. Jakby poszukać dokładnie to może coś by się znalazło (pubmed albo coś tego typu ? Internet jest nieprzebranie wielki). Ogólnie temat ciekawy, ale to coś w stylu "jak zrobić z siebie psychopatę" i podejrzewam, że to byłaby drogą w jedną stronę.
Ciężko się dziwic. Ile razy widziałaś delikwenta wdzięcznego za podanie naloksonu? Znaczy no, nie musi po bomboniere i koniak zaraz lecieć, wystarczy żeby się nie rzucał że mu zmarnowali strzała plus skręt gratis na pełnej kurwie. Delikwentowi tez ciężko się dziwić że wkurwiony, ale chyba już widać w czym rzecz.
Po drugie, życie jest czyjeś a przypał tego co wzywał. Za nieudzielenie a nawet i za udzielenie też może byc. Srodkow. A jeszcze jak jednak nie zdążą to w ogóle fajna sytuacja się robi. Ciepło masz bez grzania normalnie
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.