O jakim nagłym odstawieniu tu jest mowa ??!
Od razu kup stacki nootropowe , załatw na sen benzo , bo przecież bez tego spać się nie da ... Kurcze bardziej bym się bała odstawki benzo . Będziesz żył - aż do śmierci . Poprawiłeś mi nastrój wiesz ... Bo ja lecę naście lat praktycznie bez przerwy ( wiem wiem jest się czym chwalić
17 lutego 2026VulgarVixen pisze: Nagle odstawienie stimow, jak każdej substancji powoduje wystąpienie efektów odstawionych np. zimne poty, drżenie rąk czy nawet napady padaczkowe. Jak z każdą substancja najlepiej zmniejszać dawki, chyba że są to małe dawki to można zagryźć zęby i spróbować cool turkey.
U mnie napady padaczkowe wystąpiły po przedawkowaniu stimow, nigdy na zjeździe
Jutro chciałbym być znowu trzeźwy i w weekend wyjeżdżam na studia to może uda mi się wam napisać jak to jest być jeszcze dłużej trzeźwym ;)
Pozdrawiam
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
