Moja teoria- wszystko sprawdza dzisiaj technologia AI i każdy lekarz, który nagle zacznie pisać więcej leków głównie z grupy benzodiazepin i tych na RpW od razu jest przez system wyłapywany i ma kontrolę. Nawet jak zacznie pisać na różne osoby, wtedy jeszcze gorzej bo podlega pod grupę przestępczą prawdopodobnie.
Jak wy to widzicie? Wiadomo, że jak ktoś ma od lat pisane leki to będzie miał dalej, ale obecne możliwości zdobywania leków przez nowe, młode osoby są baaaardzo ograniczone moim zdaniem.
Lekarze rodzinni nawet chcą podkładek i nie chcą wypisywać większości osób nawet tramadolu obecnie bez podkładki. Tu trochę może przesadzam bo mój rodzinny pisał mi lorka/klona/tramadol przez lata, teraz wypisze benzo chociaż kilka razy żądał "podkładki" a jak długo od niego tramadolu nie brałem i poprosiłem o najmniejsze opakowanie kapsułek to mi odmówił. Wie, że jestem lekomanem, benzo mi nigdy nie odmówił, a reszta zależy od jego humoru bo to lekki buc w wieku około 65 lat.
Większość tych starych lekarzy nie chce widzę pisać młodym osobom benzo. Chyba, że typowi drukarze co zdarza się głównie na wsiach, gdzie za wizytę u rodzinnego w jakiejkolwiek sprawie ludzie zostawiają po 10, 20, 50zł i tak się nauczyli lekarze i jak im się zaproponuje 100 czy 200zł to są a przynajmniej byli w stanie wypisywać wszystko. Oczywiście ja podkładki miałem z PLB, ale to nieważne. Niektórzy lekarze są tak łasi na pieniądze, że jak zobaczą 200zł na biurku to niemal drą banknot z politurą biurka będąc gotowym wypisać wszystko jak masz "podkładkę". Takim lekarzom mówię teraz stanowcze nie!
Blu, jest to zapewne niewielki procent wśród chorych i cierpiących, ale jest mimo wszystko spory. A ćpuny są tak przebiegłe i tak manipulują ludźmi, że trudno w to uwierzyć. Sam dobrze wiesz bo Cię znam od dawna, ja tu byłem od 2005 roku na forum, nawet 2004 pierwsze konto i znam Twoją historię wyjścia z hery. Byłeś i jesteś tu wzorem, szkoda, że tak rzadko piszesz.
Pozdrawiam P-ń jeśli dalej tam mieszkasz.
Co to za skrót PZ? Pacjent jakiś?
Procent winy określiłbym na 90% dla ćpunów i 10% dla zmanipulowanych lub skorumpowanych lekarzy.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
