23 stycznia 2026Djziolo pisze: @D0natt0 dzięki wielkie, za test który faktycznie wykazywałby mi konkretne syntetyki bym nawet wiecej niz 3 paki dał ale tak zapewne chemia nie działa
@mellowdude jak nie mighty to jakiego wapka dzisiaj polecasz z tych wydajnych? Zazwyczaj koryzstalem z vapcapa w domu i z paxa outside ale chcialem wejsc z półkę tych droższych wapków bo historie są wlasnie takie ze klepią z nich śmiesznie małe ilości
Ale nasennie Mac1 (od 420 Pharma bo to hybrydao-indica, drugi Mac1 jest w strone sativy inne geny) - mistrzostwo świata. Nawet film ledwo idzie dokończyć. Albo po wybudce kilka buchów i od razu znowu KO kiedyś był Bakerstreet najlepszy teraz nawet nwm czy dalej dostępny ale te 2 chyba nawet lepsze
24 stycznia 2026D0natt0 pisze:W sumie to mnie ciekawi co tam w środku masz, pokazesz zdjecie destylatu ? Jak wygląda ? I jakie nieporządane skutki uboczne masz ?23 stycznia 2026Djziolo pisze: @D0natt0 dzięki wielkie, za test który faktycznie wykazywałby mi konkretne syntetyki bym nawet wiecej niz 3 paki dał ale tak zapewne chemia nie działa
@mellowdude jak nie mighty to jakiego wapka dzisiaj polecasz z tych wydajnych? Zazwyczaj koryzstalem z vapcapa w domu i z paxa outside ale chcialem wejsc z półkę tych droższych wapków bo historie są wlasnie takie ze klepią z nich śmiesznie małe ilości
olej był raczej pomarańczowy, nie jasny, a bąbelek sie w nim poruszał ale bardzo bardzo powoli, dalo sie to jednak zobaczyc. Te zdjęcia znalazłem w necie, dokładnie tak wyglądał więc na generalnie az bylem zdziwiony w sumie ze opakowanie wygląda aż tak sketchy, tragiczne wykonanie. Smak był lekko chemiczny, w zasadzie to raczej nie miał smaku, po wydmuchaniu bucha zaczynał dusić, ale nie była to zwykła chęć kaszlenia, raczej takie duszenie i uczucie posiadania czegoś w gardle co przy intensywnym kaszlu powodowało odruchy wymiotne, wlasciwie po wzieciu dwóch takich buchów prawie zawsze te odruchy wymiotne przy kaszlu sie zdarzały i mnie i partnerce. Dodam że oboje palimy codziennie, uśredniając jakos gram dziennie, ja osobiscie czasem lubie sporo zapalić i np jednocześnie zjeść edibles, wiec +/- wiem co powinno sie czuc jak sie zjara bardziej niż zwykle albo nawet znacznie bardziej niż zwykle. po 5-10 min od takiego blinkera standardowo wlatywała pizda ale kaszel potrafił trzymać całe te 5-10 min, kaszlało sie wtedy taką klejącą biała wydzieliną. Stan po tym był dla mnie porównywalny do jakichś pierwszych jointów jakie paliłem w życiu, gdzie pierwsze dwa buchy cie ukurwiały. Dosłownie godzine po tym buchu siedziałem w miejscu i nie moglem sie ruszyc xd ból nie w gardle ale jakby w przełyku potrafił jeszcze w tym momencie być odczuwalny. Jak przestawał działać pojawiał sie ból głowy i generalnie potem sie bylo bardzo zmulonym. Jak to paliłem pod wieczór, rano mgła na głowie była ciężka, nawet po jakichś mocnych indicach nie mialem takiej zamuły na nastepny dzien, wgl raczej nie miewam. Faza była generalnie na głowie euforyczna jak jakieś sativy, ale jednocześnie tak ciężka że nie dalo sie za bardzo funkcjonować, taki couch lock. Następną rzeczą co wzbudziło moją uwagę było to że zawsze ta faza byla tez na poczatku dosc emocjonalna, zawsze wywolywala jakies takie intensywne refleksje, albo czesto tez wywalało mi smutek bardzo wysoko i chcialo mi sie plakac, generalnie takie rzeczy, wyraźnie wyższa emocjonalność, ale to tylko jak sie pierwszy raz paliło i na tą wlasnie pierwszą godzine ukurwienia, potem juz byla tylko zamuła, jak palilem to dalej to faza byla juz normalniejsza ale bardzo męcząca. Jeśli mówie jakieś obvious głupoty to przepraszam, bo brzmi to w sumie jak zwykly bad trip po ziole moze ale w sumie ja nie wiem bo tez nigdy nie mialem bad tripa, nie nazwalbym tego green outem. Palilem tez wczesniej roznego rodzaju "lewe" carty czy inne vape'y i nigdy nie czulem sie tak jak po tym. Najbardziej i tak zaniepokoił mnie ten kaszel, na szczeście nie utrzymuje sie jak tego juz nie pale ;d Nie sądze też, że ktokolwiek po tym opisie rozpozna co to mogło być, dlatego najpierw zapytałem o testy. Teraz mysle ze szkoda ze go wyjebalem bo bym wydał te 3 paki na to. Na pewno przestrzegam każdego przed "fake" THC vape'ami, ale to mam nadzieje ze kazdy juz wie (ja najwyraźniej nie XD).
Pozzdrawiam :) Rozmowa dwojki ponizej.
mati · 27/01/2026, 21:15
CBD to kannabinoid, nie psychoaktywny jak THC, ale jednak, a zarówno opioidy jak i kannabinoidy to antagoniści dopaminy. Ugotowałeś sobie tym shocikiem receptory opioidowe, bez nich nie ma uczucia satysfakcji i scrashowałeś porządnie dopaminę, to przyczyniło się do przewlekłych problemów z motywacją i satysfakcją (dopamina steruje wyrzutem endorfin
zbychu · 27/01/2026, 21:16
teraz mi sie wszystko uklada stary
mati · 27/01/2026, 21:16
No a spadek aktywności dopaminergicznej bezpośrednio podnosi aktywność serotoninergiczną, bo to największe enemy, technicznie nie bezpośrednio przeciwstawne a behawioralnie i transkrypcyjnie
że co? co tu sie odhyperrealniło
może jeszcze ma zamiar brać ten pregabasyf do końca życia? XD
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
dzisiajdesperacja pisze: . Prosze o w miare szybkie upewnienie mnie ze THC nie dziala na receptory opioidowe jak i (w co jestem sklonny uwierzyc) to ze marihuana jest antagonista dopaminy
Pozzdrawiam :) Rozmowa dwojki ponizej.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/P ... %2Dputamen
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14706563/
https://www.liebertpub.com/doi/10.1089/can.2018.0022
https://www.jneurosci.org/content/22/3/1146
https://www.nature.com/articles/s41386-025-02245-6
https://www.frontiersin.org/journals/ph ... 00006/full
Generalnie to wszystko jest wciąż w sferze badań.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
