viewtopic.php?p=1706870&hilit=do%C5%BCylnie#p1706870
Na wstępie zaznaczam, że podawanie bupropionu iv może wywołać napad padaczki i inne niebezpieczne dla życia reakcje i nie zachęcam nikogo do robienia tego.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
24 stycznia 2026serotoninowy pisze: @Anthex powodzenia, obyś nie nabawił się nadciśnienia jak ja
Jeszcze ma przynajmiej jeden dziwny objaw u mnie, zasuwam w pracy jak robocik a jak się w zatrzymam to nieraz jakbym się w ogóle zawiesił, jakiś zagubiony i zmęczony jakbym od razu mógł zasnąć, tak przez chwilę i wracam na swoje tory, przypomina to takie momenty po długich sesjach ze stimami, gdy umysł wyłącza się na jakiś czas, jakby się zresetować musiał...Nie wiem co o tym myśleć, fajnie że dużo robię ale mam wrażenie, że to trochę mnie nadwyręża a to wciąż jeszcze 150mg tylko.
Dzięki za odpowiedź i mam na uwadze Twoją przestrogę, pozdrawiam!
Odradzam miks amfetamin z DXM, bo bardzo niszczy serce, co nie zmienia faktu że np samo 60mg DXM działanie deksamfetaminy bardzo mocno wzmacnia
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

