Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1265 • Strona 127 z 127
  • 489 / 295 / 0
@WladyslawWygiello

Czyli wróciłeś do alkoholu? :(

Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 4980 / 875 / 0
Jebanalem jakieś 1g hexa na raz będąc już po 3 zarwanych nockach, miałem tętno 240/140 i 200 pulsu skończyło się na sorze, uspokoiłem się po w chuj kroplówkach i benzo dożylnie po jakichś 2 godzinach w pasach. To jest mój rekord i największa głupota jaka popełniłem ale nie myślałem racjonalnie waląc tego sniffa.
przeniesiono - nv13
  • 1761 / 585 / 0
11 stycznia 2026Mario Escobar pisze:
@WladyslawWygiello

Czyli wróciłeś do alkoholu? :(

Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
Wróciłem, usunęli mój temat, wracam po banach, wpadłem w bagno, po pół roku nie picia wróciłem na najgorsze dno, na dniach zaczynam disulfiram + diazepam, mam nadzieję akamprozat dostanę na terapii uzależnien na NFZ, będę się starał o przywrócenie tematu i dalsze opowiedzenie historii.

Niestety temat "najgrubiej" wkrótce zostanie zasilony moimi chorymi opowieściami z okresu relapse, ale mam nadzieję, że to już koniec picia i tym razem nie pół roku, tylko na amen.
  • 1 / / 0
Najgrubiej - 500ug LSD dopalone 2 jointami, zmieliło mnie i wypluło ale mimo wszystko wspominam bardzo dobrze tripa
  • 3 / / 0
Jakieś 60-70 grzybów na surowo. Był to mój 3ci kontakt łysiczką i myślałem, że spoko, ale było to po dłuższym detoxie. Jak lubię grzyby to tutaj była przesada, mega ciężka jazda przez 2h, totalny nieogar, siedziałem w rogu pokoju. Na szczęście po 2h odpuściło trochę i było już ok, ale te 2h to była wieczność..
ODPOWIEDZ
Posty: 1265 • Strona 127 z 127
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.