Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 15 z 16
  • 36 / 2 / 0
ja od pewnego czasu zawsze mam badtrip po paleniu, niezaleznie od tego co pale i w jakich okolicznosciach
"przepalenie"
rchiro the best
  • 85 / 3 / 0
często łapię, w szczególności jak przypalam bez podkładki z piwa.

obecnie wpadł mi afobam1mg. po spaleniu lolka solo poczułem ogromną pizdę, ale zero, zero krzywych jazd (pół tab czyli 0.5 kwadrans przed).

poczułem wielką fazę, ale dojedzenie więcej Afobamu "otrzeźwiło" mnie z mj.

ogólnie to taki miły wyjątek, bo alpra mi wpadła, stosowanie jej pod mj nie polecam absolutnie.
Uwaga! Użytkownik viktoreg jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 911 / 0
2 bad tripy po marihuanie.Raz juz czulem ze nie moge wstac, ledwo ubralem buty i kumpel mnie wyciagnal na spacer z psem, nagle zaczalem miec drgawki, uderzylem sie w latarnie, nastepnym razem podobnie, tylko ze w domu.Wstaje z przed kompa i po kulku sekundach budze sie na podlodze z drgawkami.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 85 / 3 / 0
^to co opisujesz, to raczej objawy schorzeń
aktywowane tylko przez THC

bad trip to krzywa jazda wywołana substancją
Uwaga! Użytkownik viktoreg jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 240 / 43 / 0
21 stycznia 2018viktoreg pisze:
często łapię, w szczególności jak przypalam bez podkładki z piwa.
Też tak mam. Tzn nie nazwałbym tego, co się dzieje po samym paleniu bad tripem, bo ten stan da się dość łatwo opanować, jak się już go zna, ale mimo wszystko potrafię dostać po paleniu potwornej paranoi, nawet jak set&setting jest idealny i nie ma żadnych podstaw do schizowania. Dwa piwa przed paleniem (albo jedno przed, drugie po) całkowicie to eliminują. Faza nie traci na psychodeliczności, ale jest znacznie lżejsza i sedacyjna (co mi bardzo pasuje, szczególnie w połączeniu z dobra sativą, która nie pozwala zasnąć). No i jest mocniejsza, ale to wiadome.
Leary zalecał brać niewielkie dawki uspokajaczy (benzo) przed mocnymi tripami na kwasie/grzybach, właśnie po to, żeby nie dać się zjeść nerwom na wejściu i na peaku - to chyba rzadko spotykana praktyka, ale przy trawie, jeśli ktoś ma skłonności do krzywych jazd, sprawdza się bardzo dobrze i o ile się nie przesadzi z uspokajaczem, to faza jest tak magiczna, jak należy.

Jak zaczynałem palić, to miewałem wkręty na punkcie zdrowia (serce, klasyk) i z tego co widzę, to jest typowe u początkujących. marihuana to psychodelik (nawet dość mocny, jak się go umie wykorzystać), ale dość łatwy do opanowania, jak już człowiek skuma o co w tej zabawie chodzi. Z drugiej strony - i to też jest ciekawe -IMO łatwiej złapać krzywe fazy po paleniu niż po rozsądnych (małych - średnich) dawkach grzybów czy LSD (nie mówię o dużych, tam jest właściwie loteria).
Uwaga! Użytkownik Makrela nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 53 / 0
Dlaczego jest taka zmienna? Nie bez powodu jest psychodelikiem. Te właściwosci ukazują się nam po jakimś czasie...
Predzej martwy niz slaby
  • 4 / / 0
Elwis pisze:
na takie zabarwione paranoicznie haje polecam zapalić z zaufaną osobą (osobami) w środku dnia, w taki piękny, słoneczny dzień jak mamy dziś (na pomorzu)
A to sama prawda, ja bad tripy mam tylko jak pale w nieznanym otoczeniu, z ludzmi ktorych slabo znam
  • 1941 / 194 / 0
Jak paliłem bardzo mało to miewałem bad tripy. Jak paliłem kilka dni z rzędu wszystkie bad tripy zniknęły :)
Take DXM and Be Happy
  • 2 / / 0
siemano miałem wczoraj strasznie dziwną faze nie wiek do końca co to było bo jaram od 3 lat i jeszcze nigdy tak nie miałem. a więc że skończył mi sie bob to zmontowałem sobie wiadro z opału i na początu było spoko odpaliłem sobie yt i cos tam ogladałem ale nagle poczułem że mnie fazka troche przytłacza więc wyłączyłem yt żeby sie troche uspokoić
lecz w tym momęcie moje serce zaczeło napierdzielać z 3/4 razy na sekunde bardzo mnie to zaniepokoiło próbowałem uspokoić oddech "co mnie troche zgubiło bo pozniej przez reszte fazy musiałem oddychać manualnie" chwile pozniej po wyłączeniu ledów bo zaczynały mnie schizowac poczyłem strasznie nienaturalne ruchy serca wydawało mi sie jakby skakało w każdą strone w jednym momęcie tak jakbym miał z 4 serca naraz i wszystkie pracowały w tym samym miejscu strasznie dziwne uczucie biło tak mocno że czułem i słyszałrm jak je dosłownie w gardle czas mi leciał bardzo wolno dosłownie to co teraz napisałem działo sie w 10 min dla mnie to było 30.
udało mi sie uspokoić faze ale serducho napierdzielało jak szalone jescze kolejne 20min az do momentu w ktorym zdecydowałem sie isć spać bo nir mogłem sie uspokoić szczerze miałem wątpliwości czy następnego dnia sie obudze czy stanie mi serce jak będę spał ale własnie wstałem i to pisze więc jest git ale boje sie teraz zajarać 😓
  • 2 / / 0
no dobrze napisałeś na końcu też tak kiedyś miałem ze odrazu po paleniu myślałem tylko o tym żeby nie było green outu i nie zgadniesz prawie zawsze był jeśli po małych ilościach cie tak bierze to kwestia nastawienia a z alkocholem to bym ogulnie nie mieszał bo to sie wcale dobrze nie łączy ja jestem w miare solidnym jaraczem ale jak jestem nawet lekko podpity to 1/2 buchy z lufy mi mnie tak ścina że nic na oczy nie widze a faza jest taka ciężka że w złych warunkach bad trip gwarantowany "a normalnie wale wiadra" i czuje sie spoko
ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 15 z 16
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"

Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.

[img]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką

Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.