Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 757 • Strona 75 z 76
  • 2902 / 627 / 0
@Posejdown
Miesiąc mogą potrwać te najsilniejsze objawy. Ale te subtelniejsze możesz odczuwać nawet kilka miesięcy, ratuje Cię tu tylko dość krótki staż.

Jednak przy takich dawkach z jakich korzystałeś igrasz z ogniem i narażasz się na ekstremalnie nieprzyjemne konsekwencje. Jeśli masz już takie objawy odstawienne to niewykluczone, że przy powrocie do THC możesz być na autostradzie do CHS, poczytaj mój wątek na ten temat: chs-cannabinoid-hyperemesis-syndrome-po ... 79353.html

Na razie zachowaj całkowitą abstynencję, najlepiej co najmniej roczną.
25 sierpnia 2014Melancthe pisze:
Ja pierdole, jaka bieda umysłowa.
Niech zgadnę: mieszkasz z rodzicami/rodzicem, nie zarabiasz, studia Ci nie poszły, zainteresowania liczne acz powierzchowne.
  • 6 / / 0
@Vetulani44
Aż rok ? nawet microdose odpada ? Dopiero od października przeszedłem z suszu na koncentraty, stopniowo dochodząc do tolerancji jaką wyrobiłem, najbardziej denerwuje ten apetyt

Scalono — CAF

Przeczytałem twój wpis, nigdy nie przytrafiły mi sie wymioty czy silne bóle brzucha, codziennie ćwicze dość intensywnie, jestem bardzo aktywny, ale to co robiłem ze sobą podczas ciągów to aż brak słów, trenowałem najarany, spałem najarany, na edukacje zdarzało sie, że szedłem po rannych 3 buszkach....
Od momentu odstawienia ( 10 dni ) wróciłem do treningów, czuje znaczącą poprawe w porównaniu do tego co było, stąd też moje pytanie czy nawet microdose odpada.... sport który uprawiam jest bardzo wyczerpujący oraz bardzo obciążający psychike, więc THC dawało mi dużą ulge na sen, odpływałem i zasypiałem w 2 minuty


Edit : a może przerzucić sie na destylaty ale CBD ? Kupić baterie 510 razem z atomizerem, zalewać i vapować na sen ?

Edit : moje zdrowie jest ważniejsze niż chwila ulgi z destylatów czarnorynkowych, podjąłem właśnie świadomą decyzje uratowania swojego zdrowia, tracę wage....
Rzucam to hujostwo w pizdu, tyle lat żyłem bez to i mogę nadal żyć bez.

Czy mógłbym prosze skontaktować sie z tobą tu na priv? Mam kilka pytań...

scalono @V44

Czy CBD nie będzie nasilało objawów odstawiennych ? Chciałbym przejść na nie
Ostatnio zmieniony 27 grudnia 2025 przez Posejdown, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 2902 / 627 / 0
@Posejdown Jeśli nie jest to CHS a tylko symptomy odstawienne to CBD powinno dobrze zadziałać i pomóc.

Skoro nie masz objawów jak ból brzucha, nudności wymioty itp. to nie jest to CHS. Na Twoim miejscu spróbowałbym CBD ale w postaci olejku, dajesz trochę pod język i pomaga. Wysiłek fizyczny na pewno bardzo pomoże, szybciej dojdziesz do siebie.

Tak, według mnie powinieneś odczekać około roku z tego względu że przejarałeś się przez wiele miesięcy ogromnymi dawkami. To długo siedzi w organizmie i minie wiele tygodni zanim wszystko z Ciebie wyjdzie – wysiłek fizyczny to przyspieszy. Powinieneś wtedy skorzystać z czasu na trzeźwo by przypomnieć sobie jak to jest. O spożywaniu możesz zacząć myśleć dopiero wtedy, gdy będzie Ci to niemal wszystko jedno czy będzie w Twoim życiu zioło czy nie. W innym przypadku łatwo będzie Ci mimowolnie wejść znów w bagno.
25 sierpnia 2014Melancthe pisze:
Ja pierdole, jaka bieda umysłowa.
Niech zgadnę: mieszkasz z rodzicami/rodzicem, nie zarabiasz, studia Ci nie poszły, zainteresowania liczne acz powierzchowne.
  • 12691 / 2456 / 0
@Posejdon z ciekawości muszę zapytać - co to za sport "bardzo obciążający psychikę"? Pytam, bo sam bardzo dużo biegam, więc fizycznie jestem wiecznie wyczerpany, ale nic mi tak głowy nie czyści, jak to.
Serio nic mi do głowy nie przychodzi. Chyba, że ten sport wpływa na psychikę jakoś pośrednio, a nie sam w sobie?
Jeśli chodzi o zioło, to ja chyba jestem urodzony pod szczęśliwą gwiazdą, bo na odstawieniu czuję same pozytywy. Ale też mam zupełnie inny "styl" obchodzenia się z nim - nigdy nie zwiększam dawek / częstotliwości.
  • 6 / / 0
Od ok. 6 lat jestem czynnym zawodnikiem sportów walki, więc uważam że wymagające psychicznie 🙂
Ale tu wiadomo mam na myśli walki, pojawiał się stres 3 dni przed - to zapale, traktowałem zioło jako niezastąpiony element mego życia, teraz nie mam i nie czuje pociągu, natomiast gdy miałem, zawsze obiecywałem sobie, że tylko 2 buchy na sen... a kończy sie tak że lece 24/7


Edit : @Vetulani
Dziś z rana 1 dzień udało mi się zjeść 2 kajzerki z pasztetem 😁
Z każdym dniem mam nadzieję że będzie lepiej 🙂
Definitywnie przerzucam się na cbd, znudziło mi się bycie półprzytomnym zombiakiem
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2025 przez Posejdown, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 12691 / 2456 / 0
A tego nie wziąłem pod uwagę. Znam takich, choć oni raczej robią to z przyjemnością, ale może stres ukrywają. Pewnie każdy jest inny.
Podobno zioło jest mega popularne wśród zawodników ju jitsu (do trenowania), bo jest dużo lepsze czucie wszystkiego i kreatywność.
  • 6 / / 0
@Jezus Chytrus
Stres ma każdy, jedni jak wspomniałeś dobrze go maskują a jeszcze innych spala.
Wracając do tematu, zamówiłem testowo 2ml destylatu CBD full spectre ( ~ 82 % ) , olejki są drogie, a chciałbym uzyskać szybkie odprężenie, dlatego wybór padł na palenie, do zestawu kupiłem 3 puste cartridge + baterie 510, nie mogę się doczekać aby to przetestować, czy da się takim wynalazkiem osiągnąć relaks przybliżony do THC ? ( powiedzmy 1 mocny blink ) Bo właśnie to co najbardziej lubiłem w trawce, to ten błogi relaks....
Jedyne moje doświadczenie z CBD było 2 miesiące temu z suszem, kupiłem na allegro 10g suszu za 50zł, nie wiem co to było, ale na pewno nic naturalnego, miałem po tym pizde XD małą i subtelną ale miałem i zdecydowanie nie było to placebo, wyrzucułem po kilku sesjach bo miałem po tym gównie mdłości

@Vetulani44
Nie wiem co sie dzieje, nagle przyjebał mnie ogromny stres, tętno 140 na 120, teraz sie polozylem i powoli sie uspokajam, japierdole co sie ze mną dzieje

Scalono — Catch

Nie mogę już edytować, z miejsca jak siedziałem tak wstałem i zacząłem robić trening, całkowicie na siłe, po 5 rundach worka zniknęły wcześniejsze objawy ( potężne dreszcze i kołatanie w klatce piersiowej ) , sport jest teraz moim największym lekarstwem, jestem w całkowitej rozsypce psychicznej, jestem w bardzo złych relacjach z rodziną, co dodatkowo mnie przybija, ale nie takie rzeczy mnie łamały, więc i z tym sobie poradze, czy znacie jeszcze jakieś sposoby jak to skurwysyństwo pokonać ?
  • 607 / 59 / 0
Takie rzeczy jak kołatania serca, dreszcze, poty i wahania nastroju będą normalne przez jakiś czas. Oprócz aktywności fizycznej staraj się dobrze wysypiać, kup sobie jakiś luminastil albo coś ziołowego w aptece bez recepty, niekoniecznie melatonina bo jeśli wcześniej dbałeś o higienę snu to ona niewiele pomoże a dawki 5mg są kosmiczne, nie ma sensu tyle brać. Schodź powoli z melatoniny, dbaj o higienę snu i uzbrój się w cierpliwość, teraz jedynie czas i pielęgnacja dobrych nawyków Ci pomogą.
  • 6 / / 0
@motocyklista
Wczoraj przyszło mi CBD, destylat, zjadłem ok. 0.3ml, spałem jak dziecko.... nie pamiętam kiedy przespałem pełne 11h bez żadnej przerwy, dziś przyszły cartridge, spróbowałem i smak jest tak tragiczny że aż odechciewa sie palić xD Zamówiłem dziś terpeny, może będzie lepiej.
Dzień wczorajszy był już ok, dziś również, apetyt powrócił do normalności, podkurwia mnie jeszcze ten brak nastroju.... chciałbym się cieszyć ale mi ciężej, mam nadzieje że to również sie ustabilizuje.
Czy powrót do THC kiedykolwiek jest jeszcze możliwy ? ( chodzi mi o taki powrót, że nie będe miał już skutków odstawiennych, paląc 1x na tydzień )
  • 607 / 59 / 0
@Posejdown pewnie że jest możliwy, pytanie czy dasz radę psychicznie wytrzymać i palić rzeczywiście 1x na tydzień, opanowanie psychiki to jest prawdziwe wyzwanie i niestety jesteś na przegranej pozycji. Buch, ew. trzy wieczorem i tyle, pamiętaj że będziesz miał tendencje do rozregulowywania się układu endokannabinoidowego już do końca życia, także jak Ci się przypadkiem przeciągnie weekend, a o to będzie b. łatwo bo psychika też będzie usprawiedliwiać sobie przeciąganie chilloutu na kolejne dni, to problemy z apetytem, spaniem itd. mogą szybko powrócić. Twój układ nerwowy już się nauczył jak ma reagować na THC i musisz mieć to na uwadze.
Teraz będzie się poprawiało troszkę wolniej, ale najważniejsze że możesz spać normalnie, teraz już masz z górki. W każdym razie teraz zapomnij o ziole, w ogóle nie planuj żadnego jarania, kupowania ani niczego, nawet w przeciągu kilku msc bo szybko wrócisz do nałogu.
ODPOWIEDZ
Posty: 757 • Strona 75 z 76
Newsy
[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.