Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
PS. skoro argumentum ad absurdum mamy już odhaczone to pozwolę sobie do kompletu: "za Hitlera było lepiej". To tak odnośnie poprzedniej wypowiedzi.
E. Hemingway
- jaracze moga sobie ogarnac palenie na recepte.
- ci co preferuja biale - diagnoza na ADHD i apteka zaprasza. a zeby bylo weselej - nie zbieglo sie aby w czasie aresztowanie Ryszarda J ps. Profesor (dziadek, juz po siedemdziesiatce. jprdl) z wprowadzeniem w PL dextroamfetaniny? Moze jeszcze emke wrzuca, na PTSD rzecz jasna.
Chemik konkurencji nie zrobi bo przeciez pierdzi w pasiak.
- bk pan psychiatra tez umie przepisac, czy zechce to inna sprawa.
no to czemu nie fent dla chetnych. zawsze mielismy kompleksy wobec USA przeciez.
oczywiscie sie nabijam, powaznie to mi sie dzisiaj nie chce za bardzo.
poza tym przyznaje, nie docenilem rozmachu postulatow kolegi stuk.
ale spokojnie, nic nowego, przeciez dekade temu vendorzy dorzucali malolatom i jakos swiat sie nie zawalil.
PS. marzenia o fencie? idz pan, toz to malo rekreacyjne jest. juz predzej przydzial makiwary w Amazonie i temu podobnych korpo-kolchozach by sie przydal.
Ten stuk to jakiś- zapewne lewacki debil, który pewnie nie przepracował w życiu miesiąca i sierota nieumiejąca załatwić sobie w inny sposób pieniędzy żądający socjalu.
Stuk to on miał przy porodzie jak go lekarz niechcący upuścił i do dziś mózg mu nie domaga:). Lepiej żeby strzelał ślepakami, szkoda dzieci mającego ojca głupola.
Jest ogólnie zajebisty fentanyl w stężeniu 50mg/1ml w wersji vet, ampułki 10ml. Nie będę celowo podawał nazwy, kto chce znajdzie. Ampuła zawierająca 500mg fenta, chyba nie ma nigdzie na świecie preparatu z takim stężeniem fentanylu. Tylko to kurwa trzeba rozcieńczyć conajmniej w stosunku 1:50 czyli 1mg/ml czy bezpieczniej 1:100 czyli 0,5mg/ml. Za takie cudeńko warto dać nawet kilkaset złotych, nawet otwarte i zutylizowane załóżmy pozostałe 8ml w ampułce. Tylko wątpię żeby jakikolwiek vet nawet za gruby hajs nie bałby się tego komuś dać ryzykując więzieniem i utratą licencji biorąc pod uwagę, że najczęściej leczenie zwierząt jest droższe niż wizyta u prywatnego lekarza i to nie takiego za 200-250zł tylko drugie tyle razem z lekami za jedną wizytę naszego czworonoga.
Skąd takie stężenie? Szczególnie psy potrzebują bardzo dużych dawek przy zabiegach, nie wiem szczerze z czego to wynika.
Druga sprawa co zrobić jak w pewnym momencie braknie dostępu, wtedy i 300mg metadonu nie zaleczy skręta jak ktoś doszedłby do kosmicznych dawek.
Tak, że to tak bardziej informacyjnie, ale miejcie świadomość, że taki fent istnieje.
Potem byłyby zgony debili, którzy nie zmazali/zdrapali nawet numeru seryjnego leku po czym łatwo by doszli do lekarzy. Tak, że napisałem to w formie ciekawostki, być może komuś uda się zdobyć, pamiętajcie pierwsze co o zdrapaniu numerów seryjnych (zamazanie markerem jest możliwość, że służby sprawdzą to i to widać i i tak dojdą, dlatego lepiej oderwać jak coś, dziś mają takie sposoby, że nawet nie zdajecie sobie sprawy, ja również nie do końca).
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.