Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 7 z 7
  • 2 / / 0
Ja mam tolerke ale nie spodziewałem się, że aż taka. 1.2g pregi i 6mg alpry i nic
Co najwyżej lepszy humor
  • 28 / 2 / 0
Wiele osób w wątku chwali sobie miksy pregabaliny i alprazolamu. Wzięłam 1800 mg pregabaliny, parę godzin później 2 mg alprazolamu i mnie dosłownie uśpiło 😅 Natomiast sam alprazolam nie działa na mnie nawet terapeutycznie w tej dawce, muszę brać 4 mg.
  • 14 / / 0
Ja przy klonach i pregabalinie nie byłem w ogóle zamulony. Zrelaksowany, rozluźniony, miałem euforię, dobry nastrój oraz wyjebane na wszystko. Dobry mix jeśli nie przesadzi się z dawkami, bo można po prostu sobie zajebiście zasnąć.
See, I'm a pill popper, so I'ma keep poppin' them %-D
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them :tabletki:
https://www.instagram.com/narkomemiarz/
stworzyłem kiedyś taki profil z memami o wiadomej tematyce.

To moje trzecie konto tutaj.
  • 3652 / 602 / 1
Ja przypadkowo odkryłem potencjał (perega Plus alpr) tego miksu.

Pamiętam że spodobało mi się przede wszystkim to że przypominało noddowanie i można było zasnąć w różnych pozycjach nie wiadomo kiedy ;p
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1011 / 311 / 5
16 grudnia 2025187Strassenbande pisze:
Ja przy klonach i pregabalinie nie byłem w ogóle zamulony.
Napisz sobie losowe pary liczb dwucyfrowych (tak z 4) i sprawdź ile czasu zajmie ci pomnożenie ich przez siebie. (np 34 x 54= 13 x 72= 67 x 40= 11 x 15=)
Potem zrób to samo na trzeźwo i porównaj sobie ile czasu dłużej ci to zajęło na klonie z pregabaliną.
Bo zapewniam, że zamulony byłeś.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 14 / / 0
@Detronizator2 nie badałem sprawności mózgu pod kątem logicznego myślenia lub rozwiązywania zadań. Poszedłem po prostu do roboty i nie czułem się ospały/zmęczony. Rozluźniony bardzo, prospołeczny, chętny do rozmowy na każdy temat, energicznie oraz z uśmiechem wykonywałem pracę (fizyczna robota). Chodziło mi bardziej o takie wyłączenie myśli jak po większej dawce benzo lub o zerowe emocje. Z tym, że mnie pregabalina w lepszej dawce pobudza, daje euforie, bardzo motywuje do działania, daje ogromne skupienie, natłok myśli. Kiedyś uczyłem się zażywając duże dawki pregabaliny. Czułem się nakręcony, naspidowany psychicznie, bez zrycia, z potężną motywacją. Kładłem się do łóżka i mój mózg przed snem co sekunde wyświetlał mi nowe wspomnienia/myśli a pomimo tego bez problemu zasypiałem przy takiej burzy myśli. Tutaj pewnie była przewaga pregabaliny w miksie i klonazepam tylko spowodował rozluźnienie i wszechobecną wypierdolkę na wszystko.
See, I'm a pill popper, so I'ma keep poppin' them %-D
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them :tabletki:
https://www.instagram.com/narkomemiarz/
stworzyłem kiedyś taki profil z memami o wiadomej tematyce.

To moje trzecie konto tutaj.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 7 z 7
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.