Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1645 • Strona 165 z 165
  • 1028 / 273 / 0
Ej, ja się od hexa dorobiłem omdleń po za szybkim wstaniu z pozycji leżącej. Parę dni temu nieźle się obilem.

Do tego dochodzą kłucia jakieś w okolicy serca - mam nadzieję, że nerwicowe jak zawsze.

Także walcie se te kryształki lepiej, dzieci xD
  • 5 / / 0
Ja nabawiłem się mocnych paranoi i leków stosując długotrwale bk. Nie mówię tu o eufrykach tylko stricte o mocarnych stymulantach pokroju nep, alfa. Długo dochodzilem do siebie, obecnie jestem czysty. Wróciły zainteresowania jak książki, film, gierka czy gotowanie. Stosuję ketrel kwetiapine 25mg na noc, śpię dobrze, odżywiam się aż do przesady (łakomstwo) strasznie zniszczone zeby, pomimo dbania o higienę jamy ustnej.
na forum nie używamy nazw handlowych /Devixo
  • 95 / 19 / 0
Ja na szczęście nie zauważyłem u siebie trwałych skutków ubocznych na wskutek walenia ketonów, ponieważ dzięki temu forum wiedziałem, że nie można z tym przeginać, a znam się z nimi jakieś 8 lat. Przez ten czas może tylko 50g zjadłem, więc relatywnie niewiele, aczkolwiek przez ostatnie 1.5 roku zajadałem się chlorami (potocznie zwanym kryształem) co jakieś 2 tyg w ilości około 1-2 g na dwie osoby. Oprócz wypłukania z neuroprzekaźników przez ten czas i chronicznym pogorszeniem nastroju to miałem odruch bekania jak pojebany co chwile, a moja była dziewczyna miała ataki bólów brzucha, które ją totalnie paraliżowały. Tak jak mówie - fizyczne skutki uboczne u nas ustały, gdy znacząco ograniczyliśmy częstotliwość. Gdyby nie to, że zmieniłem miejsce zamieszkania, to bym pewne dalej to walił częściej i częściej bo te gówno potrafi nieźle uzależniać, nawet gdy masz duże doświadczenie i wiedze. Naprawdę to było mega irytujące, gdy pomimo założeń, że "na dłuższy czas przerwa" to i tak kończyło się tym, że kupowałem wora w piątek albo pijany potrafiłem jechać łącznie 3h po to, aby ogarnąć. Dobrze, że wyrwałem się z tej pętli spierdolenia, bez żadnych konsekwencji, bo są lepsze rzeczy niż te zwierzęce ketony, które aż tak mocno jak one (przynajmniej w moim przypadku) nie uzależniają.
w życiu trzeba wszystkiego spróbować :liść: :nos: :hel:
  • 1 / / 0
Może ja dodam coś od siebie. 2 Miesiące w ciągu, zrobiłem 100g... tak wiem to był bardzo chujowy pomysł. Może opiszę krótko odstawienie najgorsze nie są stany jakie doznałem podczas ciągu. Po 2 miesiącach odstawiam ketony, lęki psychozy urojenia odsłonięcia, urojenia prześladowcze i ksobne, ale najgorsze z tego wszystkiego nie jest ciśnienie na kolejną kreskę czy odstawienne objawy psychicze, najgorszy jest ten stan kiedy nie da się poleżeć w miejscu, uzależnienie fizyczne doprowadza człowieka do stanu katastrofy, problemy ze snem a wręcz jego brak, wycięczenie, coś kurwa nie pozwala mi ułożyć
się w miejscu. Dzis mija 13 dzień od ostatniej kreski, kurwa masakra jakaś bezsenność prawie że absolutna, nie mogę się normalnie położyć ani w lewo ani w prawo. Nigdy kurwa więcej i to doslownie
  • 9472 / 1857 / 2
99 proc tych stanów które oposujecie wynika z odwodnienie / tego,że nie jecie / mało śpicie. Jak taki ciąg trwa tydzień / dwa to już występują zmiany w organizmie a co dopiero jak trwa miesiąc / dwa.
Wyjście z RC to nie dzień przerwy, to nawet nie tydzień przerwy a to kilka miesięcy.
Ja jak rezygnowałem z RC to trwało to nieco ponad rok. Rotowalem dawkami i z ćpania codziennie ćpałem np piątek/ niedziela co tydzień, potem sobota niedziela, potem co 2 tyg a potem raz w miesiącu.
I tak naprawdę dopiero jak po roku odstawiłem do zera to się zaczął rollercoaster. Wahania nastroju, agresja itp cuda wianki. Organizm dopiero po ok pół roku zaczął się stabilizować.
Oczywiście żadnych leków, usypiaczy czy SSRI bo to by tylko potęgowało bajzel w organizmie.
Jak już to zioła Brahmi na depresję, mięta na układ pokarmowy, melisa z kozłkiem na sen (+melatonina). I do tego ruch (wycieczki w góry + siłownia), znajomi (wypady do baru czy na mecze) i po 6 latach jest git.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 1645 • Strona 165 z 165
Newsy
[img]
Donald Trump podpisał ustawę rekryminalizującą produkty z konopi zawierające THC

Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.

[img]
CBŚP rozbija narkotykowy gang z Podlasia. 22 podejrzanych, ponad 130 kg zabezpieczonych narkotyków

CBŚP rozbija narkotykowy gang z Podlasia. 22 podejrzanych, ponad 130 kg zabezpieczonych narkotyków Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku, przeprowadzili trzy skoordynowane uderzenia w zorganizowaną grupę przestępczą z Podlasia. Grupa miała zajmować się produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków. Łącznie zatrzymano 19 osób, a zabezpieczone mienie przekroczyło wartość 625 tys. zł.

[img]
Sandomierz: Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia za 60g liści konopi?

Policjanci z Sandomierza zatrzymali 42-latka, u którego znaleźli amfetaminę i marihuanę. Prawdziwe „znalezisko” czekało jednak w ogrodzie. W krzewie tui policja odkryła 60 gramów suszu. Sprawa jest poważna, mężczyźnie grozi 10 lat. Jest tylko jeden problem: zdjęcie policyjne pokazuje coś, co bardziej przypomina liście lub herbatę konopną niż marihuanę.