Zawiera walierane i szyszkę chmielu - chcialem kupić sam chmiel, ale nie mieli w aptece.
Działanie określam jako bardzo dobre, bo lęki nieco zelżały.
Ostatnio z alpry zszedlem na diazepam do minimum - 2mg i schodze z baclofenu Zaczalem ashwagande stosowac a na lekkie odstawienne benzo + baclo pije waleriane i czuje sie lepiej, lagodzi niepokoj i pomaga sie zrelaksowac wieczorem, produkt to nalewka ale stosuje w dawkach leczniczych nie dla etanolu. Polecam na lekkie zawirowania nerwowe, lęki
PS. Położyłem dwie tabletki oswojonym i łaskawym dla mnie kotom sąsiadki. Ale miały ubaw! Niech se ćpieją jak lubią.
Tylko nie te mikstury w płynie na spirytusie, czysta waleriana w tabletkach 260mg.
Czy to normalne, że tak mocno na mnie działa? Jestem na antydepresantach i palę sporo zioła, może dlatego.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.