Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 473 • Strona 47 z 48
  • 127 / 10 / 0
Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Jak to pobudza to ja nie chce =:Lęki,a tego nis lubimy😂 Chociaz z drugiej strony kusi ,bo pisaliscie ,ze zbija prolke i zwiększa libido. Pogodam z moim koniowałem
  • 132 / 69 / 0
@castlecastle Libido to najpewniej bupropion podbił ;) Ale nie zaprzeczę, że z neurolepów arypiprazol ma raczej najmniejszy potencjał do zabijania bonera – jeśli potrzebujesz neurolepa i lubisz segz, to byłby ten.

@RobertoSS Jeśli masz problemy z prolaktyną, to szaman serio powinien dobrać inną kombinację.
  • 1730 / 277 / 0
@RobertoSS mnie 7,5 mg pobudziło ale w najlepszym tego słowa znaczeniu bo nie czułem żadnej sztucznej stymulacji tylko więcej mi się chciało, ciągnęło mnie do ludzi, stałem się bardziej otwarty, nastrój też wyraźnie lepszy. Lęk czy bardziej niepokój dotyczył fobii społecznej, czasem czułem jej objawy bardziej niż wcześniej, ale nie było mowy o jakimś ciągłym lęku. Już go nie biorę ale chcę kiedyś spróbować ponownie bo to jeden z najlepszych leków jakie brałem.
  • 9 / / 0
08 czerwca 2025RobertoSS pisze:
@matigrubello Tzn jak działa ten Aripiprazol? Uspokaja?Usypia?Szukam czegoś zamiast Kwetipiny. Biore 600mg na noc i szału nie ma.
Też brałem 600 kwetiapiny, ale upasłem się na niej. Lekarz dodał aripiprazol 15mg i zmniejszył kwetiapinę do 300 na noc. Dobrze się komponują oba leki.
A przy tym Pan Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: "Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz."
  • 127 / 10 / 0
Na 300 śpisz tak samo jak na 600? Ari ma aktywizowac z tego co tu piszecie. W sumie ma to sens,bo jaki dzień taki sen xd
  • 132 / 69 / 0
Owszem, arypiprazol pomaga, ale przede wszystkim w naprawie istniejących już objawów negatywnych – jeśli zaburzenia psychotyczne nie spowodowały apatii i wycofania, arypiprazol raczej niż nie pomoże na samą motywację tak sam z siebie.

I w sumie to tak sobie myślę, jakie znaczenie ma częściowy agonizm jak po prostu można podać inny antypsychotyk, ale w mniejszej dawce? xd Coś tam się mówi o przewodnictwie w różnych częściach mózgu, ale jakie to ma znaczenie, skoro inne neuroleptyki też mogą mieć różny wpływ?
  • 26 / 9 / 0
Byłem na abilify, bodajże 15 mg parę dni. Przechodziłem na to z "zakładki" risperidonu z kwetiapiną, chyba 2 mg risperidonu i ok 200 kwety. Lekarz szybko mi musiał zmienić lek, bo dostałem od niego... paranoi, prawie stanu quasipsychotycznego. Słabo pamiętam ten okres, ale wiem, że lek zadziałał paradoksalnie, co zdarza się chyba raz na milion czy cuś. Pogorszyło tylko to, na co miało właśnie pomóc. Potem przeszedłem na lurazydon 37 mg. Ktoś z Was też doświadczył działania paradoksalnego po tym?
  • 2 / / 0
Siemano. Ja też doświadczyłem działania paradoksalnego. Od roku jestem na kwecie i lamotrygine, ten lek miał mnie aktywować w dołku. Pierwsze 3 dni - zombie. Potem nagle rozjaśnienie - super się czułem, nagle wszystko się chciało i w ogóle. Ale to trwało z kolejne 3 dni a potem - do teraz (ok. 3 tyg) - rano codziennie mgła mózgowa uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie. Akatyzja przestraszna - momentami gdy muszę na coś czekać a nie mogę usiedzieć to jakbym pierdolca dostawał. Lęki się zwiększyły. Kurwica z byle powodu. Odstawiam to gówno bo nie da się tego wytrzymać. Dawka 15mg
  • 176 / 11 / 0
Ktoś brał przy małych dawkach aripiprazolu koke?
  • 243 / 15 / 0
Poki co kop daje moze nie taki jak koks ale muzyke zaczalem puszczac z glosnikow od x lat chyba 1 raz, generalnie lęki znikły i jakies poryycia o jutro, dzis jest dzis. tu jest tu i teraz. nawet jak cos sie odpierdoli to znajde rozwiazanie , a tak jakies mysli mnie gniotly, jednoczesnie pobudza a z drugiej strony otumania, czuje sie jak po małym :amfa: jednoczesnie z sedacja opioidów. dopiero druga tabletka
"Niejednemu tu psychiatra jestem pewien nie pomoże,"
ODPOWIEDZ
Posty: 473 • Strona 47 z 48
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.