Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3315 • Strona 328 z 332
  • 9754 / 1930 / 2
13 listopada 2025troopaoftomorrow pisze:
Mnie bardziej ciekawi od porównania efektów pustoszących zdrowie po braniu wspomnianych substancji coś innego, mianowicie co szybciej uzależnia człowieka, kiedy bierze je regularnie.

Kwestia człowieka. Ja z alf próbowałem pvp, pv4, mdphp i pv8. Gdzie najlepsza była.pv8 w krysztale. Reszta była grana na przemian z innymi bk więc to nic ciekawego. Głównie przez to, że brałem je bez benzo więc.oeganizm szybko się buntował. Gdyby nie te wszystkie historie to nawet nie wiedziałbym jak blisko byłem śmierci czy bycia zombie.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 2289 / 289 / 0
Ta co najbardziej nos żarła pv8 Staszek ty to jesteś masochistą :)
  • 9754 / 1930 / 2
Nie. Pv8 w krysztale była bdb. Była jednak bardzo krótko. Potem te w prochu rocznie miały nawet połowy działania kryształu.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1 / / 0
Właśnie wymiotowałem olejem (dokładnie takim jaki spalałem w lufce) i nadal mam wrażenie że mogę go bardzo dużo z siebie wydalić. To był mój 2 raz paląc alfę i nie wiem czy to normalny efekt uboczny czy co. Ogólnie czuję się dobrze, normalnie.
  • 1752 / 282 / 0
@Josephi spaliłem kilogramy alfy i nigdy z czymś takim się nie spotkałem, w ogóle nigdy po niej nie wymiotowałem.
  • 5442 / 1006 / 0
20 listopada 2025Josephi pisze:
Właśnie wymiotowałem olejem (dokładnie takim jaki spalałem w lufce) i nadal mam wrażenie że mogę go bardzo dużo z siebie wydalić. To był mój 2 raz paląc alfę i nie wiem czy to normalny efekt uboczny czy co. Ogólnie czuję się dobrze, normalnie.
Czyli czujesz się jak ten gość

https://youtube.com/shorts/kYV2yNYEtRg? ... mkjhn3dPG0

Generalnie . Wg mnie to się przepaliłes i to zwykła reakcja na trutke . Nie martw się. Będziesz jarał częściej to organizm zamiast się bronić zacznie się domagać narkotyku .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3704 / 618 / 1
Jeśli chodzi o alfę to nie jest tak jak mówisz, led Zeppelin – to nie jest tak że się organizm domaga.
To psychika się domaga nie chcesz odłożyć sprzętu dopóki... Dopóki się nie skończy albo dopóki nie wejdzie duży hit albo dopóki cokolwiek innego.

Organizm alkoholika to się domaga swojej substancji, tak samo opiotowca albo kogoś kto żarł benzo i uciął cold Turkey.

alfy domaga się głowa ;)

@mietowy3 Zaś co do kilku postów wyżej, a propos bezpieczeństwa albo niebezpieczeństwa przy długotrwałym użyciu w porównaniu do alkoholu lub innych rzeczy:
Nie wiem czy da się używać alfy tak długo jak można używać w miarę "bezpiecznie" alkoholu czy bzd.
alfa to jest suka, to niestety ciężkie zniewolenie skompresowane Do krótkiego czasu, z proporcjonalnie spotęgowanym niebezpieczeństwem i ryzykiem.
Nie mam pojęcia Jak długo można jej używać, wolałbym nie wiedzieć co się dzieje z człowiekiem który ma nieograniczony dostęp tak jak do piwa czy nawet do tych benzo które jednak można sobie zgromadzić na zapas.
Sądzę że mistrzem będzie ten który opanuje porcjowanie dawkowanie przyjmowania alfy, tak żeby nie popłynąć bez opamiętania.
Co prawda mogę się tylko podnieść do przypadku palenia, nie snifowania.
Otóż uważam że jeśli ma się dobry temat, to o ile się nie sypie do żarówki tyle co cukru do herbaty, to nie jest to szkodliwe. Paradoksalnie wydaje się być bezpieczne i obojętne dla zdrowia. Gorsze jest palenie jointów czy papierosów bo się kaszle gęstym rano się człowiek budzi i pluje odharaną flegmą...
alfa niszczy przez brak umiaru , później brak snu i apetytu= spadek wagi, koncentracji, zrównoważenia psychicznego (deprywacja snu).
Samo jej palenie nawet dużych ilości-podkreślam – w mojej opinii – nie targa zdrowia jakoś spektakularnie a na pewno nie bardziej niż wódka.
Co prawda nie mam zbyt dużego doświadczenia ale powiem tak – zrobić piątkę alfy w żarówce to jest ponad miesiąc intensywnej roboty, i wcale nie trzeba się jakoś szczypać hamować i pilnować po prostu tyle ile się chce tyle palisz. Bałbym się tej piątki, Ja to już się boję 2,5...
Jeśli człowiek miałby odgórnie przydzielone na przykład gram na 2 tyg- albo nawet połówkę na tydzień albo porcje dziennie- może jeszcze jako tako uchroni się przed krzywymi jazdami z niewyspania i spadkiem wagi.
Ale znajdź mi takiego silnego...

alkohol można pić latami, benzo też można jeść (przy okazji tracąc wspomnienia i pamięć)

@troopaoftomorrow
alfa imo uzależnia NAJszybciej.

Wystarczy kilka hitów. To jest droga na skróty od razu od startu gry do zakończenia, modyfikacja statów jak w gothicu 1 na pierwszym poziomie mając 10 000 siły i reszty atrybutów, bijesz bossa bronią którą wygenerujesz, tyle z tego frajdy że aż się nawet nie chce spróbować grania normalnie, bez cheatów
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 5442 / 1006 / 0
Trochę bym polemizował.
Stymulanty dają również objawy fizyczne

W momencie zaprzestania zażywania substancji stymulujacych , powodują nagły spadek poczucia siły. Fizyczne objawy odstawienia tych narkotyków to między innymi:

wzrost apetytu,
zmęczenie,
nadmierna senność – w kilku pierwszych dniach po odstawieniu,
skrócenie czasu snu – w późniejszym okresie.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3704 / 618 / 1
Akurat tutaj faktycznie masz rację A zresztą sam się o tym przekonałem kilka razy Jak będąc już w większym ciągu na kocie, kiedy robiłem... No dużo, za dużo. Pierwszy dzień który nie zaczynał się od kota, wyglądał tak że ciepło mi z nosa z oczu No i w istocie, nie było siły. Miałem wrażenie że mnie wszystko boli a wysiłek i gimnastykowanie ciała choćby schylanie się, jest daleko zbyt ambitne. Do tego stopnia że jak pamiętamy – nie miałem zupełnie siły jechać rowerem do apteki przy wietrznej pogodzie (Ja pierdzielę, ale wstyd 😅)

Przechodzi jak się przestaje trzaskać 3-5 razy dziennie.


PS: najlepsze jest to że faktycznie jak się przyjmie swoje lekarstwo to nagle wszystko wraca do normalności, znów na jakiś czas można sprzątać, naczynia umyć (albo w ogóle siebie) i tak dalej
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 5420 / 974 / 0
To bardziej dochodzenie organizmu po wszystkim, jak walisz to nie jesz, nie śpisz mało pijesz to zrozumiałe że organizm dąży do homeostazy i sobie braki uzupełnia po wszystkim. Dlatego fachowo stimy uzależniają tylko psychicznie a te objawy które wymieniliście nie należą do zależności fizycznej.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
ODPOWIEDZ
Posty: 3315 • Strona 328 z 332
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.