Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
11 października 2025AnnaS pisze: Nawet one czasem nie działają tak naprawdę po a-pvp, także wiecie jak dawka będzie za duża to wam nic nie pomoże. Dodatkowo wiecie jak bzd potrafią zniszczyć organizm.
W godzinę po ostatnim buchu bez dodatków mogłem iść spać. Serio ;)
Ale nie wciągałem jej bo to jest 20-30 razy mniej ekonomiczne :p
Melatonina o dziwo często dawała radę po metylokatynonie, serio byłem zszokowany że po kocie dwie tabsy dawały radę mnie położyć podczas gdy np mianseryna nie dała rady.
Melo jest przede wszystkim bezpieczna.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Sniff działa stabilnie i dużo dłużej, a vapo dużo silniej i peak trwa bardzo krótko.
Edit: osobiście mam odmienne zdanie, sniff jest bardziej ekonomiczny i worek miałbym na dłużej załóżmy z 5g tylko wciagajac, niż 5g tylko vapo. Ale to może ja, u mnie nie ma umiaru jak już siadam do palenia to do końca worka i dopalam jak tylko peak wyraźnie słabnie czyli średnio jakos co 15min. Kreski jak ostatnio mieszałem sniff więcej niż vapo to podczas ciągu porządną kreska potrafiła trzymać 2-3h i nie myślałem o ponownym zażyciu. Pozdro.
11 października 2025AnnaS pisze: Nawet one czasem nie działają tak naprawdę po a-pvp, także wiecie jak dawka będzie za duża to wam nic nie pomoże. Dodatkowo wiecie jak bzd potrafią zniszczyć organizm.
Co do samej alfy, mam spory respekt do niej i nie usiadłbym do worka solo bez drugiej doświadczonej osoby. Dawno również nie słyszałem/czytałem o kimś, kto odwaliłby grubą jazdę po przedawkowaniu, a niegdyś sporo było w eterze takich opowiastek. Czy jest to spowodowane spadkiem jakości tego środka na rynku, czy raczej kwestia zwiększenia świadomości o BHP? Jakieś przemyślenia?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
