21 września 2025gazyfikacja plazmy pisze: @WillSniff a jak długo działa? I jak byś porównał moc do metadonu albo morfiny? I jakbyś porównał wjazd z metadonem?
Drzemnąłem się po pracy, mija 14h od ostatniej dawki, a cały czas czuję w chuj swędzenie całego ciała te znane z w tego typu rzeczy.
Odniosłem też wrażenie, że ten sniff wzięty po 2 w nocy się długo ładował, bo do 9 godziny gdzie spałem całą przerwę i trochę się uspokoiło cały czas nasilało się działanie, zamiast maleć, ale może to tylko się wydawało. Ale jakby co nie polecam brać dużych dawek w krótkich odstępach czasu, bo może się okazać, że się kumuluje powolutku, a pani śmierć zrobi puk puk
Poza tym odpowiednio dawkowana całkiem przyjemna substancja w działaniu
Wypiłem dziś dwie setki czystej (nie łącz nigdy alko z opio!!!) Podałem teraz 2x po 5mg iv (pięć miligramów) i mnie wgniotło lekko w tapczan.
Posmak rabarbaru i gówna. Trucizna ogólnie. Sklep z którego to brałem miał białą partię z chin i brązową z NL i chyba te ich tabsy były na tym NL, bo czuć różnicę na gorsze.
Ogólnie gówno nie warte uwagi. Po dwóch setkach gdzie pierwsza była po 11, druga około 13 te 10mg iv nie polepszyło stanu, a może nie moja bajka, ale nie wiem czy mi się chce czy nie, nie wiem czy czuję czy nie, nie wiem czy jestem głodny i bym zjadł coś czy nie...
10mg! A Ty Oxy mówiłeś o 100mg więc coś jest nie halo.
Czuję się i dobrze i źle. Trucizna. Tyle na temat tego.
Oczywiście poprawiam mimo to. 8mg, teraz 10mg przeplatając to kieliszkami wódki.
To jest to całe opiowractwo? To ja podziękuję chyba
Niby nie czujesz się dobrze, lepiej, ale coś pcha, żeby zajebać rabarbaru z insulinówki. Nie wiem. Idę bucha naturki jebnąć, jak nie pomoże, to pewnie 5f adb coś skrobne. Wódka o dziwo pomaga utrzymać stan równowagi, że tak powiem.
Za ten hajs mogłem sobie nb-DMT zamówić to bym teraz był szczęśliwszy
Po tym stanie nagrzania zaczęła się najgorsza zwała po opio jaką w życiu miałem, tak z 4 razy mocniejsza i 2 razy dłuższa niż normalnie nawet po ciągach na opio. Pierwszy raz żygałem po opio, czułem się na przemian w stanie gorączki/przeziębienia. Do tego potliwość masakryczna, jak trochę na słońcu poleżałem po wywleczeniu się na ogród to się ze mnie lało gorzej niż na saunie. Na zwale ciężko w ogóle robić coś innego niż leżeć i myśleć kiedy się to gówno skończy. Mięśnie napierdzielają ogólnie organizm wykręcony na drugą stronę. Psychika też kompletnie wymęczona, ciężko coś w ogóle zjeść poprzez częste bóle brzucha. I tak przez 2 tygodnie mniej więcej. Raczej jako rekreacyjny drag tego nie polecam, łatwo można nawet zejść po tym jak się to źle będzie dawkowało lub tym bardziej mieszało z innymi rzeczami. Raczej tylko do leczenia ciężkich przypadków wpierdzielenia w opio, jeżeli się wie jak to dawkować prawidłowo.
Naprawdę, że ja w sniffach pierwsze testy zakończyłem dwie godziny przed pracą 60mg sniffa i dałem radę w tej pracy to cud kurba. Pisałem już.
Jak ktoś jest ciekawy po prostu to kilka tabsów 30mg zupełnie wystarczy, żeby zaspokoić ciekawość. Zakup prochu odradzam
Zaznaczę że interesuje mnie głównie oral/sniff/per dupa, bo w igły nie chce się już bawić, czułem się jak śmieć robiąc to.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.