Od wczoraj 20 do dzisiaj 10 rano 6.5g 3cmc na 4 razy. Ale akurat mnie kolejne dawki robiły tak samo w każdym razie nie mogłem narzekać na to że nie czułem się dobrze
[/quote]
Miałeś jakieś nudności, zawroty w żołądku po takich ilościach? Jeśli tak, to jakie sposoby na to miałeś?
"Rutyna to rzecz zgubna "
13 stycznia 2025CrystalDaddy pisze: Zdarzyło się przyjebac w trakcie ciagu 300mg im
MOŻE.
Ja dalej nie rozumiem fenomenu kryształu. Fajna jest jedna kreska. Ale na tym koniec. Szkoda mi Was ile tego przyjmujecie, bo to musi mieć koszmarne konsekwencje zdrowotne.
Kurwa czemu w tym uniwersum nie ćpamy 3-MMC lub 4-MMC?
Przypominam Wam, że metaklefedron, klofedron inaczej znany jako 3-CMC został pierwszy raz użyty jako narkotyk około 12-13 lat temu a w 2014r oficjalnie go namierzono.
feta, mefedron, uwaga - nawet alfa. Są znane dziesiątki lat. feta ponad 100.
Dlatego Wam współczuje. Bo nie ma żadnych badań na szkodliwość związku, jego mutagenność, teratogenność i szkodliwość w przyszłych pokoleniach.
Jest taki związek tlenek etylenu się nazywa. I nawet trochę odurza. Jest pewien problem. Wtedy gdy już zapomniałeś że miałeś z tym związek, zrobiłeś dziecko swojej wymarzonej łasce, ożeniłeś się to... Po 9 do 20 lat od silnego narażenia powoduje nowotwory. Białaczki i chłoniaki.
A odnośnie rekordów to 450mg w jednym strzale. Ofc iv. Musi być to jakieś 5ml roztworu. Podawałem do momentu aż nie czułem efektu "odrywania się skóry od czaszki" ale to puchły mi naczynia w mózgu od ciśnienia.
16 grudnia 2025harvU pisze: @CrystalDaddy czy miałeś jakieś problemy z nosem lub zatokami od sniffowania?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
