Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 12 z 12
  • 2 / / 0
Świeżo zacząłem brać, zamówiłem sporo, dla brata żeby "pomóc" mu w pokonaniu ADHD i dać kopa w pracy (zdalnej, więc luzik) microdosując, trochę dla ziomka który daje to swoim "sczurom" (sam bierze sterydy i nie tyka żadnego syfu bo boi się komplikacji, ale lubi patrzeć na efekty po innych, trochę cuckowanie ale co kto lubi) no i sobie żeby spróbować. Towar przyszedł, jakościowo średniawy ale trochę fety w środku na pewno było (efekty w weekend jak wziąłem był jak na wiki i tutaj na forum). Spróbowałem wziąć dzisiaj rano (o 5) troszeczkę na palec, wtarłem sobie w nos no i jazda do roboty, myślałem sobie a spróbuję zobaczę jak to będzie. Punkt 7 rozpoczęcie, więcej luzu, wiadomo, potem koło 8 zaczął się zapierdol. Wszystko szło gładko, robiłem lepiej i szybciej niż zazywczaj, ogólnie zajebiście. Nawet z ziomkami z pracy miałem jakby więcej tematów do rozmów. A potem przed 12 poczułem że przestało działać, no i zaczął się zjazd. Przez kolejne 1.5h myślałem tylko o tym jak chujowo jest, że jaka szkoda że nie wziąłem jeszcze trochę ze sobą, bo tak zajebiście bym sobie dołożył. A potem ustało, wszystko znjowu wróciło do normy. Cieszę się, że wziąłem rano tak mało bo zjazd inaczej byłby niesamowity i pewnie znowu bym zażył, nie wytrzymałbym po prostu. Tak więc moje 5 groszy - jeżeli akurat jest zapierdol w robocie i trzeba coś skończyć, macie jakiś deadline - na pewno jest to opcja, tylko pamiętajcie żeby wziąć ze sobą tyle żeby starczyło na cały dzień roboczy. No i przygotujcie się na zjazd i ew. nieprzespaną nockę po tym, chyba że chcecie to walić non stop aż zacznie się nieskończony cykl ćpuństwa. Pozdrawiam i życzę miłego używania, ale z głową.
  • 8 / 1 / 0
Do pracy tylko dekstroamfetamina nie , żebym polecał ale jednak 5-20mg wystarczy. Jedzenie i sen oraz to i mi wystarczy.
Uwaga! Użytkownik PCP1900 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 32 / 5 / 0
Równia Pochyła, to jest dla debila, który nie powinien wgl czytać się za jakiekolwiek dragi. Czy w domu je, czy w pracy. Także polecam herbatę ewentualnie ziółka. A co do działania amfetaminy idealnie nadają się do Pracy. Pracuję Fizycznie i nigdy nie zawiodłem się jeszcze. Pracuję na dole i z reguły jak idę w poniedziałek, to dopiero w piątek się kładę, dwie soboty do tego w miesiącu ide. Nie opowiadam nawet, bo by i tak nie zrozumieli na dole. Raz mnie dali do ratowników, tamę mieliśmy zrobić i cały dzień ciałem moja twoja na wymiar te pale i myślałem że ciężko będzie, do tego ratownika ze tydzień do tego nie śpię jakoś zagadałem i ten ze dobry musimy mieć materiał do mnie haha

przeniesiono do wątku o pracy - mmigotka
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskażę krótszą i by ją ujrzeć czas zostanie. Kto ją widział prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ulic włada.
ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 12 z 12
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.