ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 330 z 331
  • 785 / 121 / 0
Podobno furany są legalne w NL jeszcze do końca roku bo się tam ta ich ustawa wolno kula po legislaturze. Ja tam chyba sobie jeszcze zamówię jakieś ostatki, później będzie bardzo ciężko to dostać.
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 1768 / 602 / 0
Ale jest mega rozstrzał między producentami, jak całkiem inne substancje. Jak traficie wersję w płynie to nie kupujcie, jebać ich. I takie błękitne z przodu i srebrne z tyłu opakowanie (samarka w środku) też do wyjebania. To chyba jest ten sam producent i odradzam z całego serca. Raz po O-DSMT 300 mg miałem problemy z sercem prawie dwie doby.
  • 9750 / 1928 / 2
01 kwietnia 2024pfu pisze:
raz że się nie wciąga, a dwa że walenie tego dzień po dniu to, łagodnie mówiąc, skrajna głupota
z mojego doświadczenia APB/MAPB dużo mocniej od MDMA zużywają neuroprzekaźniki i regeneracja po nich jest wolniejsza i dłuższa

druga rzecz to jakość obecnych sortów, w ostatnich latach 2 razy wziąłem 6-APB z polecanych tu sklepów i jakość była beznadziejna, bez porównania to tego co latało przed 2015
Git. To teraz robiłeś w ogóle testy kolorymetryczne ? No i tak z ciekawości - na co liczyłeś po 10 latach ? Że zadziała jak kiedyś skoro u Ciebie już się wszystko pozmieniało.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 177 / 27 / 0
Jakiś czas temu miałem trochę tego benzofuranu, nie porwał mnie w ogóle. Dawki 170+50mg dorzutka. Działanie określiłem jako "serotoninowa benzodiazepina". Byłem tym naćpany ale było to nijakie, brak euforii czy empatii nawet nie miałem ochoty słuchać muzyki. Leżenie było przyjemne ale nie było to typowe rozpływanie się w zalewie serotoniny. Działanie bardzo długie sam peak trwał dobre kilka godzin całość myślę że może i dobę. Miałem dosyć po peaku chciałem iść spać i zbić już te działanie zarzucilem Klonazolam i usnąłem. I to był błąd chyba, miałem później omamy słuchowe gdy na dworze było głośno przejeżdżało cos to wtedy miałem jakieś omamy, jakby ktoś coś mówił niewyraźnie i ogólnie trwało to ze dwie doby jeszcze.

Uważam że jakośc była ok, kolor beżowy. Byl to drugi benzofuran który testowałem, 5mapb zrobiło na mnie większe wrażenie kiedy badałem jakoś koło 2k15 no ale wiadomo że po drodze przerobiłem sporo ketonów i innych rzeczy mogących mieć wplyw na to że 6apb mnie nie porwało.

Ogólnie rozważam dać szansę jeszcze temu białemu 5mapb, do 6apb na pewno nie wrócę i ogólnie chyba lepiej klasycznie uderzać w Molly.
Przedstawienie musi trwać.
  • 112 / 40 / 0
@AngelSentinel Może spróbuj po przerwie jeszcze, bo coś czuje że przez inne rzeczy mniej efekty czułeś, albo sort nie ten. Mnie 120-150 mocno siadło nawet jak waliłem sporo 3mmc i 3cmc w tamtym czasie.

W porównaniu do emki pamiętam że było większe pobudzenie, chęć robienia czegoś i lekkie wizuale psychodeliczne, ale no euforia spokojniejsza i mniejsza empatia niż MDMA, działanie też dłuższe. Zależy kto co woli ale każdy mój znajomy co próbował rzeczy wolał to od emki. Na pewno nie ma takiego pierdolnięcia na peaku i empatii jak emka. Z tego co pamiętam to bliżej temu do MDA.
  • 177 / 27 / 0
To fakt w sumie, nie testowałem tego 6apb w dobrym momencie. Miałem miesiąc przerwy co prawda od serotogenikow, ale poprzednie pol roku leciało sporo 4mmc i 3cmc, jakiś giebel czy benzo. Sort na pewno dobry nie zawiodłem się na niczym od tego vendora. Może masz rację i warto jeszcze dać szansę tej substancji po dłuższej przerwie.

Co do działania które opisujesz to kiedyś podobnie miałem właśnie po 5mapb wolałem nawet te substancje od MDMA.
Przedstawienie musi trwać.
  • 72 / 8 / 0
Witam, zamierzam sobie niedługo odnowić znajomość z silnymi empatogenami. Pamiętam, że właśnie 6-APB zrobiło na mnie duże wrażenie, zalew empatii, serotoninowej przyjemności, wyostrzone kolorki, chęć do socjalizacji. Zaskakują mnie opinie użytkowników jakoby ta substancja nie wywoływała silnej empatii. Zgadzam się że próg wysokiej toksyczności ma niski, już przy 200mg według wielu źródeł, także trzeba bardzo uważać. 5-MAPB pamiętam działało na mnie z kolei bardziej stymulująco, lecz nie powodowało zalewu serotoninowej błogości, ale możliwe że sort po prostu był słabej jakości. Zastanawiam się jeszcze nad wybraniem MDA, które jest w podobnej cenie co 6-APB, jednak nigdy go nie próbowałem i nie znam za bardzo dawkowania do porównania. Ostatnio wpadło mi w ręce MDMA, podobno w bardzo czystej postaci, jednak zawiodłem się brakiem empatii oraz mocarnego zalewu serotoniny, może to być spowodowane regularnym przyjmowaniem różnorodnych ketonów, chociaż z drugiej strony wydaje mi się że legitne tego typu substancje tak czy tak przebiłyby tolerancję i pokazały swą moc. Ktoś się wypowie jak 6-APB się obecnie prezentuje na tle innych empatogenów i serotoninergików? Jak przeglądam to subforum to co osoba to opinia, wiadomo że różne sorty latają, ale też chyba bez przesady.
  • 197 / 20 / 0
Co z 6-APB, które leży w szufladzie od kilku lat? Czy to się jakoś przeterminowuje?
Mnie jakoś specjalnie nie powala, bardziej interesują mnie benzodiazepiny, ale partnerka twierdzi, że bardzo się po tym otwieram i lubi mnie po tym.
  • 5413 / 972 / 0
Na mnie to działało jak to określiłem fazę mianem "serotoninowej benzodiazepiny" czułem po tym się bardzo spokojny i zamiast euforii jakieś mocnej czy mielenia szczęka był jedynie ten Vibe że wizualnie świat wyglądał bardziej kolorowo.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 72 / 8 / 0
Albo za mało, albo to coś innego. Legitne 6-APB wywołuje silną empatę i wyrzut serotoniny, o wiele wyższe niż u MDMA na przykład, jednak próg toksyczności także jest sniski, trzeba ważyć swoje dawki. Radze dac drugą szansę temu produktowi jeśli jest dostępny. Beżowy proszek próbowałem, było super, podobno biały jest nawet mocniejszy.
ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 330 z 331
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.