30 sierpnia 2025freezin9moon pisze: zakladajac ze nie jadl tej kurkuminy na glupiego (solo), to piperyna hamuje 3A4 co w swietle teorii (sensownej zreszta) ze norkodeina i jej dalsze metabolity zwiekszaja przyjemnosc daje jakis tam trop o co kaman.
@Dorn1234
Jeśli nie chlałeś do kodeiny to nic Ci nie bedzie. Poza tym użyj szukajki. Nikt nie będzie 50 razy pisał tego samego. Wałkowane 1000 razy.
Czy to zalezy od norkodeiny czy od innego metabolitu (oraz czy powstalby on niezaleznie od norkodeiny) to zadnej pewnosci nie mam.
Natomiast praktycznie zawsze "podbijanie" poprzez hamowanie 3A4 powodowalo moze i wieksze ujebanie ale w strone mocna sedacja i niewiele (nic) wiecej - i stad wniosek ze jednak ww. norkodeina (lub inny metabolit za ktory odpowiadalby powyzszy enzym) jest jednak niezbedna.
Ciekawe jakby to wygladalo przy indukcji 2D6.
Sensu poprzedniego posta to za bardzo nie zmienia,
03 września 2025DobryWujas pisze: @Freezin9moon
Skoro inhibicja 2D6 powoduje zwiększenie poziomu morfiny we krwi to indukcja zapewne zmniejszy ilość morfiny i zwiększy się ilość norkodeiny, powstanie więcej uboków.
BTW w powyzszym chodzilo ci o 3A4 nie 2D6 chyba?.
Warn, notoryczny offtop i spam, do zobaczenia za 2 tygodnie @V44
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
03 września 2025freezin9moon pisze:Nie nie. Ciekawe co by bylo gdyby nie hamujac 3A4 zwiekszyc 2D6 - czyli czy glutetymid dorasta do wlasnej legendy.03 września 2025DobryWujas pisze: @Freezin9moon
Skoro inhibicja 2D6 powoduje zwiększenie poziomu morfiny we krwi to indukcja zapewne zmniejszy ilość morfiny i zwiększy się ilość norkodeiny, powstanie więcej uboków.
BTW w powyzszym chodzilo ci o 3A4 nie 2D6 chyba?.
Nie, dobrze mówię, zobacz sobie. Przypis 10. Przyśpieszenie czyt. inhibicja enzymu powoduje większe stężenia kodeiny i tramadolu.
Chociaż nie wiem czy to nie jest skrót myślowy, bo samo większe stężenie kodeiny mniej daje niż zmiana metabolizmu do aktywnych metabolitów. Podobnie jak tramadolu. Ten drugi to właściwie też prolek.
Ogólnie też miałem plany wobec glutetymidu. Jednak drogi syntezy jakie znalazłem są dosyć zawiłe. Są łatwiejsze związki typu metyprylon o podobnym działaniu i też potrafią zwiększyć ilość morfiny, bo od 10% do 50%. Dla porównania glutetymid aż 300%. Te substancje w tym sam glutetymid to era postbarbi czyli jak jeszcze nie były popularne benzo lub jeszcze nie istniały, ale sam mechanizm działania przypuszcza się jako ten z barbituranów. Najczęściej te leki są mniej toksyczne bądź mają wyższy indeks terapeutyczny. Etomidat itd.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
