Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4521 • Strona 452 z 453
  • 12561 / 2434 / 0
Czyli prawie 1300 do wyboru. Faktycznie jesteśmy praktycznie tuż za nimi, jeśli chodzi o temat medycznej.
To w Czechach nie jest już legalnie?
  • 63 / 8 / 0
23 sierpnia 2025mietowy3 pisze:
Bierz Nowe Aurory > 22 THC.
Dostałem 20g Aurora Sourdough 29% THC. Na moje papiery spokojnie zapisał co chciałem. Wypisałby więcej, ale mówiłem, że niby rekreacyjnie nie palę obecnie (w sumie miałem parę tygodni przerwy ;)). No i powiedział, że chciałby znowu pogadać jakby się okazało, że za mocne. Fair enough %-D. Biorąc pod uwagę jakie dawkowanie wpisał (1g/dzień), to może być nieco za mocne %-D

W aptece w centrum Warszawy chcieli prawie 1300zł, na szczęscie wystarczyło poszperać w internecie i na Pradze kupilem za 1016 zł.
adhibe rationem difficultatibus
  • 63 / 8 / 0
Proszę o scalenie.

Jeśli chodzi o ocenę odmiany, to jest to przeskurwysyńsko mocny stuff, zarówno jeśli chodzi o działanie, jak i inne jego walory %-D. 2-3 buchy na temp. 185C wystarczyły, żeby naprawdę mocno się upalić. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe, to dominują nuty ziemne, kwaśne, wyraźny wpływ genów sour diesel. Nie doszukałem się w tym za wiele cytrusowych akcentów, jeśli chodzi o terpeny dominuje mircen, humulen i kariofilen. Intensywność zapachu zwala z nóg.

Mimo, że waporyzer Venty ma teoretycznie zapachochłonny pokrowiec, to i tak z plecaka jebało niemiłosiernie niczym skondensowany pot z benzyną %-D.

Jako, że jestem zaprawiony w bojach, a pogoda dopisywała, dałem radę zrobić prawie 20 km z buta przez cały dzień, ale myślę że dla wielu osób geny 75% Indica dla tak mocnego tematu to może być za dużo i dupsko może przykleić się do kanapy.

Swoją drogą nie jest tak źle z tymi cenami, wcześniej w tym wątku ktoś wspominał, że w DE jest palenie po 8 EUR za gram, jak się okazuje w Warszawie można za tyle kupić Haze 22% THC firmy Aurora (340 lub 345 PLN / 10g). Najtańszy temacik tej samej firmy 8% THC 8 % CBD kosztuje 20.5/gram.

Można powiedzieć, że są to ceny jakie w detalu (kupując na sztuki) na czarnym runku widziałem 20-25 lat temu, co w sumie jest niesamowite, jak się nad tym zastanowić. Nie sądziłem, że doczekam czasów, że dostęp do mojego lekarstwa w Polsce będzie tak łatwy :).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
adhibe rationem difficultatibus
  • 12561 / 2434 / 0
Za 340PLN można kupić bez promocji? Bo to w sumie spora różnica - apteki chcą się pozbyć tematu, zanim się przeterminuje.
W DE 8 ojro to zdaje się cena "standardowa", jak u nas ~6 dyszek. W dodatku warto sobie na tą cenę spojrzeć w kontekście zarobków. Gdyby przeliczyć, ile godzin trzeba pracować na 10g u nas, a ile w DE, okazałoby się, że u nas standardowa cena jeszcze wielokrotnie wyższa, a dla wielu ludzi wręcz zaporowa, bo prawie pół emerytury trzeba zostawić.
  • 63 / 8 / 0
Jasne, pełna zgoda. Niemniej jednak, w porównaniu z początkami MM w Polsce, gdzie za wizytę trzeba było zapłacić 250 zł, a za susz 600zl/10g, sytuacja pacjenta w Polsce jest obecnie dużo lepsza, niż kiedyś.

Teraz dla przeciętnego Janusza, który jest w stanie pojechać do dużego miasta typu Warszawa czy Kraków całe apteczne menu może wyjść taniej, niż gdyby miał kupować wysokiej jakości stuff z darknetu (jakieś ~60zł/g). Za to w cenie 30-40 zł/g najczęsciej można kupić ścierwo niewiadomego pochodzenia, pryskane i nawożone chuj wie czym i dziwnie się spopielające przy paleniu. Teraz za circa ~33zl/g w menu które wkleiłem są wszystkie odmiany pakowane po 15g.

Poza tym umówmy się, ale prawidłowo przechowywany surowiec zachowuje wszystkie swoje właściwości na długie miesiące po aptecznym terminie ważności. Jakie to ma znaczenie, czy zielsko ma krótki termin, skoro i tak do niego nie dotrwa %-D.
adhibe rationem difficultatibus
  • 97 / 41 / 0
Po 8e to są kozackie odmiany 30%+
Palenie takie 25%+ dobrej jakosci jest za 5e ale mozna taniej.
Taki Jack Haze od Canopy jest za 3.48e co na złotówki daje niecałe 15zl za gram.
Piszesz że dałeś 1000zł za tą nową aurore i to dobra cena bo w innej aptece chcieli 1300zl?
U niemca zapłaciłbyś 620zl za taką samą ilość.
Dla użytkownika rekreacyjnego z dużą tolerancją jak ja te Polskie ceny MM są z kosmosu.
Przy dobrych wiatrach,miesiecznie musiałbym zostawić 1500zl w aptece.
Ja sobie jakoś radę dam ale co z pacjentami którzy nie posiadają takich środków a potrzebują lekarstwo?
Masakra jakaś.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2025 przez Szuuuuuuu, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 775 / 141 / 0
Ma znaczenie czy z promocją czy bez bo nie każdy ma ochotę i czas jechać po lekarstwo do Warszawy i do tego co miesiąc ma tak chory pacjent jeździć. Dla mnie 1000zł miesięcznie na lekarstwo to za dużo, nie na Polskie realia ta cena.
Wielokrotnie trafiałem na średniej jakości susz więc z tą jakością też jest różnie.
Zgadzam się, że jest lepiej niż kiedyś ale i tak bardziej się opłaca leczyć w Niemczech.
  • 63 / 8 / 0
@Szuuuuuuu no ja oceniam ze swojej perspektywy i kogoś kto przede wszystkim mieszka w Polsce i na zachód jeździ tylko na wakacje (no ale ofc nie do Niemiec %-D). Jak ktoś zarabia 5K PLN miesięcznie i jeszcze musi płacić za wynajem, to pewnie że 50PLN/g to w chuj drogo. Dla mnie to lepiej niż zamawiać palenie z darknetu, ponieważ to reklamujące się jako "bio" jest droższe.

No ale wiadomo, lepiej by było jakby było taniej, a w szczególności jakby był niższy VAT, najlepiej 0%. Jak ktoś jest naprawdę uzasadnionym przypadkiem medycznym to wiadomo, że lepiej by było gdyby płacił i 10zl/g, no ale tak kolorowo w PL nigdy nie będzie
adhibe rationem difficultatibus
  • 1942 / 315 / 0
Bakerstreet trzyma poziom, ale po przerobieniu MAC1 (od 420Pharma) stwierdzam, że Miracle Alien Cookies wygrywa, dłużej działa mocniej i nieco przyjemniej. Subtelne różnice, ale wyczuwalne. MAC1 wystarczyło mi 0.08g żeby zrobić się na maxa, Bakerstreeta mininum to 0.10g
konto od 2011 roku (ban kiedyś, totalnie nieważne)
  • 12561 / 2434 / 0
Tyle właśnie powinna kosztować MM - 15zł za gram jakiejś odmiany ze średniej półki. Tym bardziej jestem zdania, że w porównaniu do DE to mamy taką bananową republikę.
Ciekawy mnie jeszcze, czy w DE też trzeba załatwiać recepty odpłatnie w klinikach, czy można normalnie w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.

Nie wydaje mi się też, by cokolwiek się u nas poprawiło od wprowadzenia. Ceny standardowe jakie były, takie są, zlikwidowali teleporady czym utrudnili dostęp najbardziej potrzebującym, a kwestia odpłatności za apteczne pudełeczko to nadal widzimisię apteki. Jedynie te promocje są jakimś tam pozytywem, ale też tylko dla grona ludzi z największych miast, albo takich, którzy mogą i chce się im jeździć 100km, żeby lek taniej kupić. No i jest też więcej odmian, ale gdyby porównać realną i aktualną dostępność, to mamy ich max 10?
Zioło traci właściwości z czasem, nawet jeśli jest prawidłowo przechowywane (THC rozkłada się do CBN). Ja wiem, że większość pacjentów wyjara to w max 2 tygodnie, ale są pewnie jacyś niedzielni pacjenci i dla nich termin ważności ma już znaczenie.
ODPOWIEDZ
Posty: 4521 • Strona 452 z 453
Artykuły
Newsy
[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

[img]
Próbowała przemycić 1,4 kg kokainy w seks-zabawce. Grozi jej kara śmierci

42-letnia obywatelka Peru próbowała wwieźć na wyspę Bali ogromną ilość kokainy oraz tabletki ecstasy, ukrywając je w wyjątkowo nietypowy sposób. Kobieta została zatrzymana przez służby, jeżeli zostanie uznana za winną, może jej grozić nawet kara śmierci.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.