Ja muszę się nad wyraz pochwalić dłuższą trzeźwością, nie tykam opio, benzo, a nawet nosów! Tyle, że obecnie siedzę na odwyku, ale przed odwykiem już byłam w stanie wytrzymać jako tako na trzeźwo, co jest na plus zdecydowanie xD
Teraz tylko wstawanie o 6 i napierdalanie na siłowni- nie myślałam, że coś jest w stanie tak człowieka wykończyć
Ale nie doczytałam, że to nie jest oddział typowo zamknięty, tzn. po 8 dniach pobytu są już przepustki w weekendy (godzina wolna) gdzie mogę sobie iść na zakupy np. albo zostaje w ośrodku w pokoju, po powrocie oczywiście są testy i sprawdzają co wnosisz.
A co do telefonów to są odbierane, wieczorem dopiero po wszystkich zajęciach mamy chwilę żeby zajrzeć w telefon, wyznaczony czas :D
Nie spotkałam się jeszcze z takim czymś.
pozdrawiam wszystkich, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Również pozdrawiam cieplutko i miłej fazy życzę
Niespodziewajka! Wysiane fioletowe zeszłoroczniaki w pierwszym tygodniu marca (kiedy tak pizgało!)… poradziły sobie. Bez nawożenia, przerywania - możliwe, a nawet oczywiste że z takowymi operacjami pewnie wyszły by lepsze - rosna duze i kolorowe. Może wystarczy na jedna czy dwie fazy.
Ale zdziwko niezłe, bo myslalam ze nic nie zastanę. I nawet nie nastawiałam siem na sezon a tu benc. Tego typu. To jeszcze miesiąc i bajlando
Następnym razem dam fotki.
z bztem - 5-7 banieczek i jest jumbolaya
dobrze wiedziec ze jeszcze ludzie mleczko pyku-pyku
załączam zdjątka:
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
