4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 184 / 48 / 0
@Inter trade 2 Chyba lepiej ćpać i ćwiczyć niż tylko ćpać? Pamiętaj tylko, żeby nie trenować na fazie i na zwale też bym sobie odpuścił.
  • 1969 / 455 / 4
na bombie, to chyba tylko "przyje**ne" osoby idą ćwiczyć...

ale, mefedron jakos specjalnie nie przeszkadzał w robieniu progresu... kwestia jaka kto ma tolerancję, no i ile ogarnie towaru w noc,.

nie twierdzę też, że mefedron jest dobry i dla Ciała i dla ogólnego progresu

ale wiele osób wpierd***a kofeinę... to zwykły stymulant, zwiekszajacy bicie serca, koncentrację i inne "pierdy" ...
pytanie czy mefedron w ODPOWIEDNIEJ dawce przebił by kofeinę w tych magicznych kwestiach?

ćwiczyłem na bombie? tragedia
ćwiczyłem dzień PO ( jak magiczne 72h po lol ) siła UP i to FkurFe?!!! kofeina się chowa
... jesli ogarniasz mefedron tak, że potrafisz po nim spać i normalnie jeść, progres będzie.
DXM
  • 184 / 48 / 0
@DuchPL Ćwiczenie na bombie i dzień po to moim zdaniem bardzo kiepski pomysł, ale na pewno są osoby, które porobione trenują.

Ja swego czasu sporo piłem tzn. po kilka piw praktycznie każdego dnia z wyjątkiem dni treningowych, czyli poniedziałku, środy i piątku, a w sobotę nierzadko spożywałem w postaci browarków ekwiwalent ponad pół litra wódki 40%. Progres był, ale powolny i możliwe, że mefedron mniej by kolidował z siłownią niż alkohol, ale nie chcę tego sprawdzać.

kofeina u osób, które stosują ją regularnie nie podnosi ciśnienia i prawie nie zwiększa tętna, ale łatwo się od niej uzależnić psychicznie. Obecnie stosuję ją doraźnie - czuję się znacznie lepiej niż gdy zaczynałem dzień od kawy i w trakcie dnia ładowałem w siebie kolejne setki milgramów kofeiny z obowiązkową, mocniejszą przedtreningówką. Odnośnie substytutu kofeiny w postaci mefedronu to dawka mefki musiałaby być raczej poniżej 10 mg, a i tak działanie tych substancji jest na tyle różne, że nie ma co ich porównywać.

Niestety sporo osób zapomina o śnie, jedzeniu czy nawet piciu, a tak fundamentalne braki powodują więcej szkód niż sam mefedron. Zresztą jak podczas picia będziesz pił tylko i wyłącznie alkohol to następnego dnia będzie nieciekawie. Redukcja szkód to moim zdaniem podstawa.
  • 1969 / 455 / 4
Tak opisałem swój przykład bo może się to wydać dziwne, ale nawet podczas fazy potrafiłem:
pić ( odpowiednie płyny, izotoniki ) jeść, oraz nawet zarzucać witaminy typu magnez czy potas...

może zdarzyło mi się raz/dwa razy byc na siłce na peaku i był to bardzo głupi pomysł
zazwyczaj szedłem tam po WYSPANIU się i zjedzeniu odpowiedniego silnego śniadania wraz z pełna suplementacją witamin / kreatyn i innych ogarniaczy by było gites majonez...
te metabolity i lekko podwyższone cisnienie dzień PO ... działy na mnie o wiele lepiej niż kofeina, nie twierdzę tez że to jakiś zamiennik kofeiny czy jakis super sposób na progres siłowy ( bo siła była taka +10-15% ) ale wiem, że PO mefieniu ćwiczyć się da... kwestia jak sam siebie PO ogarniasz.

Na dłuższa metę oczywiście wydaje mi się że to kiepski pomysł, bo podwyższony metabolizm, termogeneza i inne ciekawostki jedyne co robią to cie wysuszaja i palą...
No chyba że robisz redukcję i jesteś na tyle "ciekawym gościem" że uważasz że narkotyki to najlepszy sposób na to, mefedron z pewnością spali z ciebie ogrom wody ;)
tak czy siak, na siłownie ... NIEpolecam. Organizm jest i tak już katowany przez mefa... po co go jeszcze dobijać.

co do samej kofeiny, to bardzo głęboki temat, ona rusza w organizmie tyle rzeczy, że aż dziwne ... że nie jest jeszcze narkotykiem ;)
Ma dużo i pozytywów i tak samo negatywów, potrafi byc zbawienna i przeszkadzać w życiu ... głupi sen po niej a raczej dzięki niej może byc lepszy i możesz miec zajebista bezsenność, tak czy siak tu masz rację, nie ma co jej porównywać z mefem, to dwie różne planety.
pozdr.
DXM
  • 4 / / 0
Przy takim tętnie, wypłukiwaniu minerałów i deficycie kalorycznym (brak apetytu) chyba lepiej odpuścić. No chyba, ze jakąś mikrodawke na motywację.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.