16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
@WladyslawWygiello
Sorki za niewyraźne zdjęcia, ciężko mi zrobić dobre zdjęcie czegoś tak małego moim telefonem.
Podsyłam garść zdjęć, które są chyba ciut lepsze. Zmarszczki nie są z samary tylko faktycznie są one na tabletce. Przepołowiłem też jedną tabletkę nożem i po chwili ostrożnego nacisku pękła na pół bez kruszenia się. Jest dosyć twarda. Po tym odkryłem że to chyba nie osłonka jest zmarszczona tylko cała tabsa taka jest. Może stało się tak przez niewłaściwe przechowywanie wcześniej, nie wiem. Z jednej połówki udało się zmyć tą osłonkę pod wodą - pod spodem zwykły biały kolor.
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Ale no, zażyłem tą jedną połówkę rozkruszoną i czułem niby taki czill i ciepło, najbardziej to chyba czułem że mam głowę "ciężką i w zawirowaniach" że tak powiem + senność. Po godzinie chyba zjadłem drugie pół i potem po paru godzinach dorzuciłem dwie ostatnie połówki w jakimś tam odstępie też niedługim.
Tylko nie czułem jakiś bardzo intensywnych doznań (w sensie na pewno też nie były subtelne ale daleko mi było do rozpływania się, oj bardzo daleko - nie mam doświadczenia z opioidami jak coś oprócz jakiegoś tam thiocodinu parę razy w życiu i raz tramal jedna tabletka). Może to było jednak coś innego lub jakaś mała zawartość? Biorę też wenlafaksynę i na necie jak sprawdzałem interakcje to pisało, że może osłabiać działanie oxy, ale tego dnia (wczoraj) specjalnie nie wziąłem właśnie z tego powodu.
Jedna rzecz, którą w ogóle w tym wątku celowo pominąłem było to, że kontaktowałem się z vendorem - w pierwszej kolejności to zrobiłem, ten dał mi również znać, że prawdopodobnie jest to oksy, ale nie dostałem z różnych względów w 100% pewnej odpowiedzi - dlatego zapostowałem tutaj w poszukiwaniu pomocy (za którą serdecznie wam dziękuję). Pominąłem ten fakt, żeby nie narzucać tropów.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
