01 kwietnia 2025zburzony pisze: Nie rzadko było tak że w stanie w którym byłem przerastało mnie nawet trzymanie strzykawki prawidłowo a tym bardziej wstrzyknięcie, kiedy dawałem po nogach często używałem obu dłoni i nawet wtedy potrafiłem spierdolić. Na szczęście jak ostatnio się w to bawiłem kilka lat temu szło mi już całkiem dobrze, nawet rządnych blizn nie porobiłem. Mam nadzieję że teraz przy 3-CMC też będzie sprawnie.
ogolnie:
przed zacisnieciem stazy przemasowac docelowe miejsce wklucia "spychajac" krew ponizej stazy.
zostawic odrobine powietrza w kontrolce/dziubku - wtedy powinna krew wyraznie wleciec w momencie trafienia.
najlepiej zawsze sprawdzic odciagajac ale ww. czynnosci zwiekszaja szanse na udane podejscie za 1 razem.
alkohol - nie tylko odkaza ale bardzo poprawia widocznosc kabli. zamiast lac jak dla szwagra jest lepszy sposob - przelewamy sobie spirytus salicylowy do buteleczki z atomizerem (takie jak z odkazaczami do rak byly swego czasu wszedzie dostepne). wygodniej, oszczedniej, do pustej butelki po spirytusie mozna wypierdolic zuzyte igly w sposob dyskretny i bezpieczny dla otoczenia. (ten dozownik pod nakretka jest osobnym elementem, wystarczy wyciagnac).
na 100% czujesz ze trafiles a przy odciagu nie ma krwi? trzymaj lekko odciagniety tlok zeby bylo podcisnienie w pompce i delikatnie cofaj, powinna wpasc krew, moze bylo na przestrzal, moze oparl sie wylot o scianke zyly (przy prawidlowym ust. ostrza/kacie wbicia nie powinnien, no ale wiadomo, zdarza sie), w kazdym razie sa spore szanse ze w ten sposob nie zmarnuje sie wklucia.
Jak chodzi o pewność że jestem w żyle to rzadko odciągam, z reguły czekam aż krew napłynie do kontrolki, ale kiedy czuję że jestem w kablu a nie ma krwi to odciagnę. Nie wiem jak wy ale ja lubię kiedy zaciągnę krew do pukawki, wtedy ogarnia mnie podniecenie na myśl że już za sekundę pójdzie materiał do systemu.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
