Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 55 z 56
  • 1764 / 597 / 0
Znowu się kurwa zesrać wodą i ratować ziołem przed godzinami nudności żeby poczuć 1/10 euforii piguły i wizuali kwasowych. LSA w pigułce, dosłownie i w przenośni kurwa. HBWR niby najmocniejsze więc nie wiem czy warto jakby ktoś pytał. No i przynajmniej jeśli chodzi o Niderlandy to w tej cenie dwa kwasy idzie zmotać na luzie.
  • 6 / / 0
Moim zdaniem działanie LSA jest naprawdę spoko, ale nie wiem czy warto. Dużym plusem chyba jest dostępność. No, ale jedzenie tych stu czy kilkuset nasion... (Mówię o HB czy tam IP, nie o HBWR). Za to trip euforyczny, lekki i ogólnie raczej przyjemny, chociaż przez te efekty uboczne (mocno zauważalne mdłości na comeupie i bolesna wazokonstrykcja) nie jest wcale aż tak beztrosko. Ale jak ktoś chce posmakować kwasa, ale się cyka, albo nie wie skąd, to według mnie czuć podobieństwa. Takie charakterystyczne uczucie w głowie, jakby smażenie mózgu hehe. Chociaż w sumie to pewnie zależy od ilości tych nasion i składników, które nie są pożądane (inne niż LSA), a których po prostu jedząc nasiona prosto z paki nie da się uniknąć. Ja bym raczej odpuścił jedzenie tego na pełnoprawnego odklejającego tripa, ale taka niska dawka na lekkie visuale i introspektywny headspace była dla mnie ok.
  • 52 / 8 / 0
Mam dość dziwny problem związany z LSA, mianowicie podczas działania zawszę mam silnę uczucie duszności, mimo że mogę wziąść oddech. Ostatnio zarzuciłem jakieś 3 gramy MG z kodeiną i ledwo mogłem oddychać. Chciałbym wziąść większą ilośc MG ale boję się, że efekt ten się wzmocni.
  • 605 / 156 / 0
@hgx126 Na psychodelikach czasem występuje efekt 'ciasnego sweterka', podejrzewam, że to właśnie to. Raczej nie ma tu niebezpieczeństwa uduszenia się, ale zalecałbym ostrożność.
kodeina sama w sobie działa depresyjnie na ośrodek oddechowy, także nie dziwne, że wzmocniła to uczucie.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 40 / 12 / 0
Kiedyś zarzuciłem 20g nieumytych nasion pomimo, że czytałem o zatruciach środkami grzybobójczymi.
Godzinę później rzygałem krwią, także nie polecam bez niemycia.
Jak zjadłem kiedyś 16g umytych to tylko trochę bolał mnie brzuch.
  • 2 / / 0
Witam. Mam dwa pytania. Po pierwsze czy ktoś z was palił nasiona? Po drugie tempertura rozkładu LSA wynosia 242C według wikipedi. W vapie temperatura nie przekracza 200C. więc, czy możnaby zmielić nasiona, zalać alkoholem i odłożyć do lodówki na 1,5H, następnie przefiltrować, odparować alkohol, zmieszać z liquidem i mieć liquid z LSA? co o tym sądzicie.
Ostatnio zmieniony 03 września 2024 przez gudenm0rg, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 3 / 2 / 0
Ja mam takie pytanie . Czy można mikrodawkować LSA podobnie jak LSD.?
Probował może ktoś?
  • 128 / 52 / 0
@Brujo z raportów, które czytałem to słaby pomysł.

Da się, ale negatywne skutki uboczne raczej Cię przed tym powstrzymają. Nasionka nawet w małych dawkach wywołują mdłości, spłycenie oddechu, uczucie ciężkich nóg. To działanie z czasem będzie się nasilać. Do tego dochodzą pojawiające się problemy z pamięcią. Alternatywą jest ekstrakcja wodna / alkoholowa, ale nie eliminuje tych negatywnych efektów w 100%.

Odkąd smartshopy zaczęły sugerować mikrodawkowanie LSA jako alternatywę dla LSD (około 3-4 lata temu) to Internet został zasypany "pozytywnymi" raportami i artykułami na ten temat. Zwrot o 180 stopni w stosunku do tego co pisano o mikrodawkowaniu LSA wcześniej.
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
███ Moja strona o etnobotanice i konopiach:
██ »»»–––––––––► https://herbsman.pl ◄–––––––––«««
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
  • 2966 / 639 / 0
Mikrodawkowanie LSA to jakiś pojebany pomysł %-D

To jest substancja do głębokiego, zmieniającego życie tripa przeplatanego obawami o wyrzyganie wnętrzności przy ogromnym uziemieniu, nie idzie się ruszyć.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 207 / 38 / 0
Ogólnie to nie jest problem zrobić ekstrakcję, w której pozbędziemy się wszystkich rzygogennych substancji. Wystarczy eter i spirytus, lub eter, woda i kwasek cytrynowy, jeśli ktoś nie chce pić alkoholu.

Ja z kolei wczoraj ojebałem tabsy typu party pills z HWBR. 10 ojro, a faza porównywalna z 1.5 kartona. Nie spodziewałem się, do tego zero mdłości.
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 551 • Strona 55 z 56
Artykuły
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.